• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 4 5 6 7 8 … 16 Dalej »
Love is the death of duty [4 lipca 1962]

Love is the death of duty [4 lipca 1962]
strength [reversed]
Your hands protect the flames
From the wild winds around you
wiek
28
sława
IV
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Przedsiębiorca
Wzrost: 177 cm, czarne włosy, brązowe oczy, silny londyński akcent, ubrany zwykle w luźny garnitur: często bez marynarki, z kamizelką i kilkoma rozpiętymi guzikami koszuli.

Icarus Prewett
#23
20.09.2024, 17:22  ✶  
– Myślisz, że to wszystko jest takie proste?! – podniósł głos, chyba po raz pierwszy w czasie ich znajomości. – Nie wiesz jak to jest, gdy jesteś bękartem i tylko w jeden sposób będziesz naprawdę przynależeć do rodziny. Nie masz pojęcia, jak to jest znosić krzywe spojrzenia macochy, która cię nienawidzi, to, że twoje rodzeństwo praktycznie nie może ze mną spędzać czasu, że całe życie nie pasujesz! A kiedy wreszcie staram się wpasować, spotykam ciebie i wszystko niszczysz!

To było najbardziej paskudne wyznanie miłości, jakie można było sobie wyobrazić. Wyrażone najgorszymi możliwymi słowami, we wściekłości, żalu i strachu. Nie chciał już nigdy więcej się tak czuć. Złamany, rozdarty. Pragnął uciec przed tym stanem, przed spojrzeniem Mony i jej słowami, które z każdą chwilą bardziej bolały.

Kiedy położyła dłoń na jego policzku, patrzył na dziewczynę przez chwilę. Był moment, że miał ochotę zaproponować, żeby rzucili to wszystko, żeby mógł wyjechać z nią do Walii i nigdy więcej nie spotkać się z rodziną. Bo tym groził taki plan... całkowitym odcięciem. Icarus przestałby być Prewettem. Problem był w tym, że nie był nikim więcej.

– Nie ma szans na Walię. Ani na nas. I mówię to ja, a nie mój ojciec – powiedział cicho. – Albo ja porzucę to, co jest dla mnie najważniejsze, albo ty. Myślę, że... nie warto. Powinnaś robić to, co kochasz, oboje powinniśmy po prostu... pozostać na swoich miejscach.

Zdjął jej dłoń ze swojego policzka i cofnął się. Każdy ruch go bolał, a ból ten był przeszywający duszę... i konieczny. Wszystko się rozpłynęło. Nie było błogiego wyjazdu do Walii, nie było wspólnej przyszłości z Moną. Czekało na Icarusa tylko to, co właściwe, to co dla niego zaplanowano.

– Jeśli miłość ma być takim poświęceniem, wolę poświęcić miłość – dodał na koniec, patrząc na Monę ten ostatni raz.

Być może już miał jej nigdy nie zobaczyć. Jej twarzy, uśmiechu, rudych włosów, które tak lubił przesiewać między palcami... Tak chyba rzeczywiście było lepiej. Karmienie złamanego serca obrazem ukochanej było złym pomysłem, szczególnie kiedy Icarus sam to serce złamał. Sobie i jej.

– Eustachia odprowadzi cię do drzwi – jakimś cudem jego głos zabrzmiał jeszcze bardziej głucho niż wcześniej.

Za oknem zaczął padać deszcz. Tak jakby sam świat płakał za ich straconą miłością.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Bard Beedle (1995), Icarus Prewett (3127), Mona Rowle (3356)




Wiadomości w tym wątku
Love is the death of duty [4 lipca 1962] - przez Icarus Prewett - 10.09.2024, 22:23
RE: Love is the death of duty [4 lipca 1962] - przez Bard Beedle - 12.09.2024, 18:21
RE: Love is the death of duty [4 lipca 1962] - przez Mona Rowle - 12.09.2024, 19:07
RE: Love is the death of duty [4 lipca 1962] - przez Icarus Prewett - 12.09.2024, 20:26
RE: Love is the death of duty [4 lipca 1962] - przez Bard Beedle - 14.09.2024, 17:26
RE: Love is the death of duty [4 lipca 1962] - przez Mona Rowle - 14.09.2024, 20:05
RE: Love is the death of duty [4 lipca 1962] - przez Icarus Prewett - 14.09.2024, 21:32
RE: Love is the death of duty [4 lipca 1962] - przez Bard Beedle - 16.09.2024, 01:28
RE: Love is the death of duty [4 lipca 1962] - przez Mona Rowle - 16.09.2024, 11:42
RE: Love is the death of duty [4 lipca 1962] - przez Icarus Prewett - 16.09.2024, 13:03
RE: Love is the death of duty [4 lipca 1962] - przez Bard Beedle - 17.09.2024, 19:45
RE: Love is the death of duty [4 lipca 1962] - przez Mona Rowle - 17.09.2024, 21:28
RE: Love is the death of duty [4 lipca 1962] - przez Icarus Prewett - 17.09.2024, 22:15
RE: Love is the death of duty [4 lipca 1962] - przez Bard Beedle - 18.09.2024, 02:44
RE: Love is the death of duty [4 lipca 1962] - przez Mona Rowle - 18.09.2024, 09:02
RE: Love is the death of duty [4 lipca 1962] - przez Icarus Prewett - 18.09.2024, 10:36
RE: Love is the death of duty [4 lipca 1962] - przez Bard Beedle - 19.09.2024, 17:54
RE: Love is the death of duty [4 lipca 1962] - przez Mona Rowle - 19.09.2024, 20:10
RE: Love is the death of duty [4 lipca 1962] - przez Icarus Prewett - 19.09.2024, 20:44
RE: Love is the death of duty [4 lipca 1962] - przez Bard Beedle - 20.09.2024, 12:29
RE: Love is the death of duty [4 lipca 1962] - przez Icarus Prewett - 20.09.2024, 14:14
RE: Love is the death of duty [4 lipca 1962] - przez Mona Rowle - 20.09.2024, 15:28
RE: Love is the death of duty [4 lipca 1962] - przez Icarus Prewett - 20.09.2024, 17:22
RE: Love is the death of duty [4 lipca 1962] - przez Mona Rowle - 20.09.2024, 19:08
RE: Love is the death of duty [4 lipca 1962] - przez Icarus Prewett - 20.09.2024, 20:45

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa