• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Niemagiczny Londyn Klinika magicznych chorób i urazów v
1 2 Dalej »
[17.06.72] Pyk pyk pyk, jako tako i fajrant || Basilius & Ambroise

[17.06.72] Pyk pyk pyk, jako tako i fajrant || Basilius & Ambroise
Czarodziej
*sigh*
wiek
30
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Uzdrowiciel
Szczupły i dość wysoki (183 cm) mężczyzna o czarnych lokach i brązowych oczach. Często wydaje się być blady i zmęczony, a jego dłonie są niemal zawsze zimne. Na codzień stara się ubierać w miarę elegancko.

Basilius Prewett
#10
20.09.2024, 18:10  ✶  
– Hm... Czyli część nieprzyjemnych pacjentów w łóżka, a reszta w wygodne ławki jako łapówkę dla sędziów. Tak, myślę, że jest to całkiem niezłe rozwiązanie naszego problemu – uznał, już wiedząc jaka miłą myśl będzie nawiedzać go za każdym razem, gdy będzie musiał mierzyć się w kilku kolejnych dniach z wyjątkowo uciążliwymi pacjentami. Co do samego wymiaru prawa Basilius... Chyba po prostu dużo o nim nie myślał. Nie miał problem z tym, by przyjaźnić się z osobami z Brygady, miał w rodzinie aurorów, a nawet sędzinę Wizengamotu i gdyby coś się wydarzyło to wiedział, że mógłby raczej się do nich zwrócić, ale... Ale potrafił też przyjmować prywatnie pacjentów bez zadawania zbędnych pytań. Doskonale wiedział czym zajmowała się jego rodzina i że sam nie miał pojęcia na ilu nielegalnych biznesach wzbogacili się Prewettowie. Gdyby jakiś wyjątkowo upierdliwy auror postanowił się temu przyjrzeć... Istniały, nawet jeśli niewielkie, szanse że wszyscy mogliby mieć z tego tytułu problemu. No i była też kwestia pewnego długu w kasynach i wspaniałomyślnego spłacenia go przez pewnego polityka w ramach za pracę dla niego. Może sam rzeczywiście powinien bardziej uważać przy przedstawicielach prawa.
Prewett uśmiechnął się.
– Że też zwykły uzdrowiciel ma lepszą opinię wśród stażystów, niż wykładowcy. Czasami mam wrażenie, że spotykacie się na jakiś specjalnych radach, tylko po to, aby razem ustalić jak będziecie ich teraz męczyć – Mógł sobie tak gadać, bo sam przecież nie miał, aż tak dużego kontaktu ze stażystami, jak Ambroise. Owszem, przewijali się przy jego pracy, a czasem nawet chętnie pokazywał komuś co i jak, ale zgadywał, że gdyby miał ich na głowie częściej, byłby zdecydowanie bardziej marudnie nastawiony wobec nich. Zresztą i on czasem się irytował.
Basilius dopił kawę, posprzątał i sam wstał ze swojego miejsca, a z jego twarzy zniknął wyraz narzekającego na życie uzdrowiciela na rzecz wizerunku uzdrowiciela skupionego na swojej pracy. Im więcej przypadków tym szybciej mija dyżur, prawda?
Magipielęgniarka weszła dość szybko na schody, tym samym wyprzedzając ich dwójkę, a Basilius nie mógł się pozbyć tej nieco złośliwej myśli, że poza byciem dobrym uzdrowicielem w Greengrasie cenił sobie też to, że szedł równie wolno, lub czasem nawet wolniej, niż on sam. Zwłaszcza na schodach, bo o ile Prewett byłby w stanie jeszcze podbiec gdzieś na korytarzu, tak szybkie wchodzenie po schodach byłoby czymś absolutnie paskudnym i skończyłoby się przerwą na złapanie oddechu. Oczywiście większość kolegów i koleżanek z pracy, albo dostosowywała się do jego kroku, albo nie robiła mu z tego powodu żadnych problemów, ale jednak miło było chodzić czasem ramię w ramię z kimś, kto nie musiał specjalnie zwalniać by iść obok siebie.
Cokolwiek robili jeszcze stażyści, a czego nie, to i tak nie było teraz tak istotne, bo mieli przecież na głowie pacjenta, który... Hm... W pierwszej chwili Basilius myślał, że zielony był tylko od nudności, ale nie... Skóra mężczyzny naprawdę z każdą chwilą przybierała coraz to bardziej zielony kolor, w barwie przypominającej ten paskudny odcień ich własnych szat służbowych. Magipielęgniarki ruszyły, aby przemeblować salę, a Basilius wykorzystał tę chwilę, aby przyjrzeć się już ich pacjentowi i aż zmarszczył brwi, bo dłonie pacjenta wydawały się pokrywać zielone włoski... Nie, nie włoski, a bardziej jakby źdźbła trawy. Westchnął cicho i pokazał to odkrycie, Greengrassowie, akurat w momencie, gdy  magipielęgniarki wróciły, kierując pacjenta do odpowiedniego gabinetu, a potem pani Blake wręczyła im jeszcze przeprowadzony wywiad z rodziny poszkodowanego, która szybko się ulotniła chyba w obawie przed reprymendą ze strony uzdrowicieli.
– Na pytanie jakie rzucili zaklęcia odpowiedzieli "jakieś, na pewno episkey" – mruknął pod nosem przekazując kartkę drugiemu medykowi, a samemu podchodząc z różdżką do nieszczęśnika.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Ambroise Greengrass-Yaxley (5138), Basilius Prewett (3161)




Wiadomości w tym wątku
[17.06.72] Pyk pyk pyk, jako tako i fajrant || Basilius & Ambroise - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 31.08.2024, 12:14
RE: [17.06.72] Pyk pyk pyk, jako tako i fajrant || Basilius & Ambroise - przez Basilius Prewett - 02.09.2024, 19:27
RE: [17.06.72] Pyk pyk pyk, jako tako i fajrant || Basilius & Ambroise - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 02.09.2024, 21:59
RE: [17.06.72] Pyk pyk pyk, jako tako i fajrant || Basilius & Ambroise - przez Basilius Prewett - 04.09.2024, 01:07
RE: [17.06.72] Pyk pyk pyk, jako tako i fajrant || Basilius & Ambroise - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 04.09.2024, 16:19
RE: [17.06.72] Pyk pyk pyk, jako tako i fajrant || Basilius & Ambroise - przez Basilius Prewett - 06.09.2024, 13:51
RE: [17.06.72] Pyk pyk pyk, jako tako i fajrant || Basilius & Ambroise - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 06.09.2024, 19:03
RE: [17.06.72] Pyk pyk pyk, jako tako i fajrant || Basilius & Ambroise - przez Basilius Prewett - 17.09.2024, 03:00
RE: [17.06.72] Pyk pyk pyk, jako tako i fajrant || Basilius & Ambroise - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 18.09.2024, 16:14
RE: [17.06.72] Pyk pyk pyk, jako tako i fajrant || Basilius & Ambroise - przez Basilius Prewett - 20.09.2024, 18:10
RE: [17.06.72] Pyk pyk pyk, jako tako i fajrant || Basilius & Ambroise - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 23.09.2024, 23:27
RE: [17.06.72] Pyk pyk pyk, jako tako i fajrant || Basilius & Ambroise - przez Basilius Prewett - 05.10.2024, 00:34
RE: [17.06.72] Pyk pyk pyk, jako tako i fajrant || Basilius & Ambroise - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 07.10.2024, 02:05
RE: [17.06.72] Pyk pyk pyk, jako tako i fajrant || Basilius & Ambroise - przez Basilius Prewett - 16.10.2024, 22:05
RE: [17.06.72] Pyk pyk pyk, jako tako i fajrant || Basilius & Ambroise - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 25.10.2024, 20:13

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa