20.09.2024, 20:45 ✶
Nie było już więcej słów. Icarus nie był w stanie skomentować tego, co Mona mówiła o jego ojcu. Uznał, że wypowiadała te słowa w emocjach, mimo, że przecież były prawdziwe. A w dodatku ona... znów wszystko upraszczała. Sytuacja Icarusa zaś nie była łatwa. Nie potrafił przyznać, że ojciec nie we wszystkim mógł mieć rację.
Wiele rzeczy pozostało niewypowiedziane. To też nie była dobra rozmowa, ale jak takie rozmowy mogli przeprowadzać osiemnastolatkowie? Normalnie mieliby wsparcie rodziców, ale Icarus nie mógł na to liczyć. Musiał to załatwić sam, zachować się jak dorosły.
Jednak, gdy tylko Mona wyszła, wstrząsnął nim płacz. Chłopak opadł na podłogę, oparł plecy o biurko i schował twarz w dłoniach. Nawet ojciec dał mu przepłakać swoje i został w salonie, szanując potrzebę samotności u chłopaka.
Jak się okazywało, szybkie ucięcie znajomości wcale nie było tak bezbolesne, jak się wydawało. A w następujących latach Icarus miał się o tym przekonać.
Wiele rzeczy pozostało niewypowiedziane. To też nie była dobra rozmowa, ale jak takie rozmowy mogli przeprowadzać osiemnastolatkowie? Normalnie mieliby wsparcie rodziców, ale Icarus nie mógł na to liczyć. Musiał to załatwić sam, zachować się jak dorosły.
Jednak, gdy tylko Mona wyszła, wstrząsnął nim płacz. Chłopak opadł na podłogę, oparł plecy o biurko i schował twarz w dłoniach. Nawet ojciec dał mu przepłakać swoje i został w salonie, szanując potrzebę samotności u chłopaka.
Jak się okazywało, szybkie ucięcie znajomości wcale nie było tak bezbolesne, jak się wydawało. A w następujących latach Icarus miał się o tym przekonać.
Koniec sesji