• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Inne części Anglii Lake District [10.08.72] gwiazd naszych wina | laurent x perseus

[10.08.72] gwiazd naszych wina | laurent x perseus
corbeau noir
— light is easy to love —
show me your darkness
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Gdyby Śmierć przybrała ludzką postać, wyglądałaby jak Perseus; wysoki i szczupły, o kredowym licu oraz zapadniętych policzkach. Pojedyncze hebanowe kosmyki opadają na czoło mężczyzny; oczy zaś, czarne jak węgiel z jadeitowymi przebłyskami, przyglądają się swym rozmówcom z niepokojącą natarczywością. Utyka na prawą nogę, w związku z czym jego stały atrybut stanowi mahoniowa laska z głową kruka.

Perseus Black
#5
21.09.2024, 01:17  ✶  
Unikał patrzenia mu w oczy, bowiem kiedy tylko ich spojrzenia się krzyżowały, zdawało mu się jakoby cały świat wokół nich zamierał, podczas gdy jego własne serce boleśnie obija się o żebra niebezpiecznie blisko tachykardii, pierś gwałtownie unosi się i opada w rytm przyśpieszonego oddechu, a szum własnej krwi pulsującej w skroniach przytępia dźwięk własnego głosu. Słodycz pomieszana z goryczą, rozkosz z cierpieniem, lekkość z ociężałością. I choć były to uczucia niewątpliwie piękne, tak Perseus zdawał sobie sprawę z tego, że jako mężczyzna żonaty powinien zdusić je w zarodku, zanim ta mała iskierka zamieni się w pożogę, bezlitośnie trawiącą wszystko na swojej drodze.
Ale te oczy, te osjaniczne błękitne oczy, jak niebo odbijające się w tafli oceanu; oczy, które nawiedzały go w snach i dręczyły na jawie, pod których spojrzeniem miękł niczym woskowa świeca. Nawet teraz, kiedy odmawiał lub też opóźniał dołączenie do niego na drewnianych schodkach, jawił mu się jako bożek, udzielający mu błogosławieństwa swoją uwagą. Wrażenie to potęgował fakt, że Perseus przyglądał się Laurentowi od dołu.
— To jest kompromis, na który mogę przystać — odparł z wyraźnym ukontentowaniem na twarzy, choć całej sytuacji daleko było do błogości. Było bowiem tak wiele rzeczy, o które chciał zapytać i które sam chciał wyjaśnić. Magia Adrii mieszała im w głowach? On nie czuł się szczególnie inaczej. Być może jego uczucia względem Laurenta straciły na intensywności, nie czuł aż tak silnej potrzeby ich wyrażania jak jeszcze przed kilkoma godzinami, ale kładł to karb zmęczenia. Zarówno tego fizycznego, przez które nie był w stanie unieść do ust kubka wciśniętego w jego dłonie przez młodą brygadzistkę, jak i psychicznego, które sprawiało, że czuł się tą sytuacją niesamowicie przygnieciony.
— Komu? — poruszył się niespokojnie, a koc zsunął się z jego ramion — Jeśli ktoś tam jest jeszcze pod wodą... — urwał. Jeśli jest, to co? Osobiście po niego popłynie? Niech nie będzie śmieszny i nawet nie wchodzi do jeziora. Dlaczego w ogóle przeszło mu przez głowę, by strugać bohatera? Ach tak, wiedział doskonale - atawistyczna chęć zaimponowania Laurentowi. Pokazania mu, że jest silny i może czuć się przy nim bezpiecznie — Laurent, jeśli ktoś nadal tam jest... Nie powinieneś marnować czasu na rozmowę ze mną, tylko mu pomóc. Widziałem gdzieś tutaj ludzi z Brygady Uderzeniowej, może będą w stanie...
Nie odpowiedział na jego kolejne słowa, zaaferowany człowiekiem, którego pozostawili w królestwie trytonów. Był pewien, że wszystkim udało się dotrzeć na brzeg. Czy ktoś pozostał w wodzie? Kolega... Kto? Ten kaletnik, wodzący spojrzeniem za Geraldine? Jej brat, który zjawił się w jeziorze Merlin-wie-skąd? Na wieść o Cirilu pokiwał głową z uznaniem i wdzięcznością. To dobrze, że udało mu się go przekonać, aby dał sobie pomóc. Wzmiankę o osobliwej przypadłości skomentował tylko delikatnym uniesieniem brwi, choć trudno powiedzieć, czy bardziej zaskoczyła go niemożliwość teleportacji, czy zażyłość pomiędzy Laurentem, a Yaxleyem. Masz taki delikatny kark, najmilszy; nie boisz się, że ten olbrzym z łatwością go zwichnie, a potem wypcha Twoją skórę i powiesi sobie nad kominkiem?
— Czy to Astaroth jest w wodzie? — zapytał drżącym głosem. Słabo go znał, ale był pewien jednej rzeczy; nie lubił go. Zazdrość przez pana przemawia, panie Black.


[Obrazek: 2eLtgy5.png]
if i can't find peace, give me a bitter glory



« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Laurent Prewett (2103), Perseus Black (2069)




Wiadomości w tym wątku
[10.08.72] gwiazd naszych wina | laurent x perseus - przez Perseus Black - 13.09.2024, 23:34
RE: [10.08.72] gwiazd naszych wina | laurent x perseus - przez Laurent Prewett - 15.09.2024, 11:34
RE: [10.08.72] gwiazd naszych wina | laurent x perseus - przez Perseus Black - 15.09.2024, 18:25
RE: [10.08.72] gwiazd naszych wina | laurent x perseus - przez Laurent Prewett - 18.09.2024, 16:40
RE: [10.08.72] gwiazd naszych wina | laurent x perseus - przez Perseus Black - 21.09.2024, 01:17
RE: [10.08.72] gwiazd naszych wina | laurent x perseus - przez Laurent Prewett - 24.09.2024, 13:32
RE: [10.08.72] gwiazd naszych wina | laurent x perseus - przez Perseus Black - 02.10.2024, 20:04
RE: [10.08.72] gwiazd naszych wina | laurent x perseus - przez Laurent Prewett - 10.10.2024, 18:11
RE: [10.08.72] gwiazd naszych wina | laurent x perseus - przez Perseus Black - 07.11.2024, 00:54

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa