24.09.2024, 22:43 ✶
5 sierpnia 1972
Mono,cieszę się, że napisałaś, ale muszę zaznaczyć, że ogłoszenie nie było moją sprawką, a ja nie szukam żadnej żony. Nie do końca rozumiem też poruszoną przez Ciebie sprawę listów. Czyżbyś pisała do nas coś co nigdy nie doszlo? Przykro mi słyszećo Twoich problemach zdrowotnych. Kiedy mogłabyś się spotkać? Na pewno znajdę dla Ciebie czas, a jeśli jest to sprawa niecierpiąca zwłoki przyjdź po prostu do Munga i powiedz, że masz umówioną wizytę. Mam nadzieję, że Londyn jak na razie Ci się podoba nawet jeśli nie jest to Twoja Walia.
Basilius
PS.: Końskie targi raczej nie są czymś co zajmuje mnie w wolnych chwilach. Nie jestem też żadnym jeźdźcem, by rozważać na jakim typie koni wolę jeździć.