• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Śmiertelnego Nokturnu Biały Wiwern [15.08.1972] let's get this party started? | Moira & Maeve

[15.08.1972] let's get this party started? | Moira & Maeve
Widmo
harpy hare, where have you buried all your children?
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Podobnie jak siostry i matkę, cechują ją ciemne oczy, ciemne włosy oraz azjatycka uroda. Mierzy 168 centymetrów (które często zawyża, nosząc buty na wysokim obcasie) i jest dość szczupła; jeżeli ktoś ma szczęście zobaczyć ją bez ubrania, to bez trudu dostrzeże rysujące się gdzieniegdzie mięśnie. Skośne oczy spoglądają zwykle na innych ciekawskim spojrzeniem; zmienia się to jednak w chłód, gdy dostrzeże mężczyznę. Ubiera się tak, jak w danym dniu się jej uwidzi; nieodłączną częścią jej garderoby są jednak dwie skrajności; ubiory z kwiecistymi wzorami, te eleganckie lub stroje poplamione farbą. Właśnie to ona często przyozdabia też twarz oraz dłonie kobiety.

Moira Chang
#1
25.09.2024, 15:29  ✶  
To miał być zwykły dzień.

A w każdym razie na tyle zwykły, na ile pozwalały warunki ulic Śmiertelnego Nokturnu; chociaż trzeba było przyznać, że przynajmniej każdy dzień był całkiem inny. Zasady tego, czym była ich norma ciągle się zmieniały - od zawsze były płynne, sprawiając, że każda chwila stawała się czymś niespodziewanym. A mimo to, młode panny Chang bez problemu sobie z tym radziły, sprawnie przemierzając to przedziwne otoczenie.

W końcu był to dom.

Moira od zawsze znajdowała w nim jakieś pocieszenie; zapewnienie, że nawet jakby cały świat stanął w płomieniach, to Nokturn miał nadal trwać. Pełen sprzeczności, pełen przemocy, pełen szemranych interesów i pełen rodziny, którą zdołały sobie tu stworzyć. Co jakiś czas mogła wystawiać te mniej udane obrazy na ulice, by za parę dni dostrzec je w całkiem innym miejscu; najczęściej zniszczone i poplamione, stanowiące już całkiem inną całość niż ta, którą pierwotnie były. Lubiła te chwile. Sztuka żyła samodzielnie; jej zadaniem było tylko tchnąć w nią oddech.

Nie było jej jednak dane dzisiaj zająć się sztuką. Już nie pamiętała, dlaczego znalazła się na zewnątrz wraz ze swoją siostrą; dyskutowały o czymś pozornie bez znaczenia, kierując się przed siebie. Co właściwie chciały zrobić? Pozostało to jednak bez większego znaczenia w momencie, w którym dopadł do nich ktoś ewidentnie pijany. Zdołała jedynie dostrzec błysk biżuterii, poczuć ostry zapach alkoholu i usłyszeć przedziwny bełkot, zanim ów ktoś zaciągnął ich w stronę knajpy. Radosne okrzyki podniosły się na ich widok, w dłonie zostały im wciśnięte kielichy z alkoholami, a one same znalazły się przy stole z bufetem. Ktoś coś świętował. Tylko co one tu właściwie robiły?

— W sumie nikt dawno nie oszalał, może to nasz szczęśliwy dzień — mruknęła w stronę siostry, podnosząc jeden z noży i obróciła go w palcach, by zaraz odrzucić go na stół. — Ktoś chyba wspomniał coś o jakichś zaślubinach? Co, jeden z twoich znajomych dał się wreszcie złapać?

Spojrzała na siostrę z uniesioną brwią, nie zaszczycając kielicha nawet spojrzeniem. Bo i po co? Przecież i tak znajdujący się w nim płyn nie zadziałałby na nią.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Maeve Chang (295), Moira Chang (341)




Wiadomości w tym wątku
[15.08.1972] let's get this party started? | Moira & Maeve - przez Moira Chang - 25.09.2024, 15:29
RE: [15.08.1972] let's get this party started? | Moira & Maeve - przez Maeve Chang - 30.09.2024, 22:28

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa