• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 … 9 Dalej »
[10.06.72, wieczór] Ciemność nad Londynem

[10.06.72, wieczór] Ciemność nad Londynem
Dama z Lumos
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Kasztanowe włosy zwykle ma ciasno spięte, odsłaniając bladą, trochę piegowatą twarz. Oczy ma jasne, o uważnym spojrzeniu. Około metr sześćdziesiąt dziewięć wzrostu.

Florence Bulstrode
#9
25.09.2024, 23:20  ✶  
- Być może za moment nadejdzie twoja kolejka - powiedziała Florence i zabrzmiało to niemal złowieszczo. Bo ilu wspomnień nie chciałby jej pokazać?
Ale gdy świat zamazał się przed ich oczyma po raz trzeci i znowu stanęli na ciemnej ulicy, nic takiego się nie stało. Duch spojrzał na Bulstrode wielkimi, smutnymi oczyma, a potem rozpłynął się w powietrzu. Florence wypuściła powietrze z płuc - nieświadomie wstrzymała oddech - i rozluźniła napięte mięśnie ramion. Odruchowo poszukała wzroku brata, jakby chcąc się upewnić, czy to wszystko tylko się jej nie przyśniło, że też widział te dziwy w ciemną, londyńską noc.
- Musiała tutaj umrzeć. Biedne dziecko. To... dziwny wieczór - powiedziała uzdowicielka, tym razem niemal miękko, przez moment przypatrując się bratu uważnie. Ale nie padały pytania, których nie chciałaby usłyszeć i pomyślała, że właściwie Atreus bardzo rzadko pytał. Tym razem mogła się tylko z tego cieszyć - że najwyraźniej uznał drugie wspomnienie za jedną ze zwykłych lekarskich wizyt, które nie powinny go interesować.
Do pewnego stopnia przecież taką było. Po prostu Arabellę zaklęli śmierciożercy, a żadna wzmianka o tym nigdy nie trafiła do kliniki czy Ministerstwa.
- Mówiąc szczerze, zgadzam się z tobą. Ten mężczyzna zapewne ma coś wspólnego z Beltane, a chociaż do namiotów nie trafiło żadne... ciało, które tak by wyglądało, to nie znaczy, że go nie było. Wracajmy do domu, zanim wydarzy się coś jeszcze - poprosiła, ruszając w ciemność, krokiem nietypowo dla siebie szybkim. W tej chwili Florence marzyła o tym, aby znaleźć się w kamienicy Bulstrodów, we własnym łóżku. Wspomnienia - wszystkie trzy związane z sabatem przecież, i wszystkie trzy nieprzyjemne - pozostawiły po sobie chłód i sprawiały, że pamięć biegła ku rzeczom, o których Florence wcale nie chciała myśleć. I przypominały też jeszcze o jednym: że właściwie pierwszy raz w życiu z premedytacją kryła tak wiele przed swoją rodziną.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Atreus Bulstrode (1588), Florence Bulstrode (1895)




Wiadomości w tym wątku
[10.06.72, wieczór] Ciemność nad Londynem - przez Florence Bulstrode - 16.09.2024, 11:56
RE: [10.06.72, wieczór] Ciemność nad Londynem - przez Atreus Bulstrode - 19.09.2024, 02:26
RE: [10.06.72, wieczór] Ciemność nad Londynem - przez Florence Bulstrode - 19.09.2024, 10:55
RE: [10.06.72, wieczór] Ciemność nad Londynem - przez Atreus Bulstrode - 20.09.2024, 01:56
RE: [10.06.72, wieczór] Ciemność nad Londynem - przez Florence Bulstrode - 20.09.2024, 11:29
RE: [10.06.72, wieczór] Ciemność nad Londynem - przez Atreus Bulstrode - 22.09.2024, 23:22
RE: [10.06.72, wieczór] Ciemność nad Londynem - przez Florence Bulstrode - 23.09.2024, 19:16
RE: [10.06.72, wieczór] Ciemność nad Londynem - przez Atreus Bulstrode - 25.09.2024, 22:12
RE: [10.06.72, wieczór] Ciemność nad Londynem - przez Florence Bulstrode - 25.09.2024, 23:20
RE: [10.06.72, wieczór] Ciemność nad Londynem - przez Atreus Bulstrode - 25.09.2024, 23:34

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa