• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Wokół Magicznych Dzielnic Ministerstwo Magii v
« Wstecz 1 2 3 Dalej »
[06.06 Mona & Anthony] Pójdź, smoku mój dobry

[06.06 Mona & Anthony] Pójdź, smoku mój dobry
the web
Il n'y a qu'un bonheur
dans la vie,
c'est d'aimer et d'être aimé
wiek
43
sława
VI
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Szef OMSHM-u
187 cm | 75 kg | oczy szare | włosy płowo brązowe Wysoki. Zazwyczaj rozsądny. Poliglota. Przystojna twarz, która okazjonalnie cierpi na bycie przymocowana do osoby, która myśli, że pozjadała wszelkie rozumy.

Anthony Shafiq
#1
26.09.2024, 18:21  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 20.11.2024, 22:41 przez Baba Jaga.)  
adnotacja moderatora
Rozliczono - Anthony Shafiq - osiągnięcie Badacz tajemnic I

—06/06/1972—
Anglia, Londyn
Mona Rowle & Anthony Shafiq
[Obrazek: 1ZAj5pk.png]

Pójdź, smoku mój dobry, lasu pełny,
o oczach gasnących każdym obojem wiatru,
o oczach pełnych smutków szybkostrzelnych.
Nocą chodzi żal dookoła jak patrol.
O - statki odchodzą w dół rzek.
Na zakręgu dróg wybucha drogowskaz,
który obiąkai nas setny, tysiączny, dwudziesty.
Pola zgniłe odrywa wiatr od ziemi -
- pełne troski.
Każdy z nas:
chodzimy przez wydmy zaklute ostem i rdestem
do gór szklanych - warowni nieba.
Pójdź, smoku mój dobry,
o oczach wszystkich psów zgubionych,
o żalu umierających skowronków,
o łzach ostatniego z ogrójców.
Pomyśl:
to dzień każdy jak ostatni
z pąków trumien wyłonił.
Stań się mały jak kot,
sypką ciszą oczy mi omyj,
obroń.
To noc uderza naokrąg w samotność.
Chodź, smoku mój dobry,
w lesie pozbieramy codzienność opuszczeń.



Poranek zapowiadał się dobrze. Dziś zamierzał rozmówić się ze swoim stażystą, musiał też dotrzeć do biura, żeby pokazać swojemu ulubionemu zastępcy, że żyje i ma się dobrze. Będzie musiał znieść pełne powątpiewania i troski spojrzenie i uśmiechnąć się szeroko. Będzie musiał nie zezować na wspólnych korytarzach, trzymać fason i udawać, udawać i jeszcze raz udawać.

To nie mogło być trudne.

Wierzył w siebie.

Nie byłby sobą jeśli jednak nie zajrzałby wpierw do swojego ulubionego Departamentu. To znaczy - drugiego ulubionego, po własnym. Departament Kontroli nad Magicznymi Stworzeniami miał dwa, to znaczy jedno bardzo interesujące biuro: Badań i Hodowli Smoków. Że przez ścianę znajdował się Rejestr Wilkołaków, nie było aż tak istotne, bo przecież te sześć lat temu spędził długie godziny w innym dziale, tym odpowiedzialnym za resocjalizację osób obciążonych klątwą. To było dawno temu, to nie miało teraz już znaczenia, to nie miało z pewnością również podtekstu, te odwiedziny, w których mógłby liczyć na to, by inny wilkołak z innego Departamentu zajrzał tu... w jakimkolwiek celu. Nie, jego myśli były absolutnie uporządkowane, jego cel prosty.

Chciał odwiedzić Monę i wyciągnąć ją na kawę.

Czemu lubił tę kaleką dziewczynkę? Cóż, darzył ją sympatią jeszcze w czasach gdy pałętała się mu pod nogami podczas odwiedzin w angielskich smoczych rezerwatach. Jej miłość do tych stworzeń prawie dorównywała jego miłości, nie miała środków by poszczycić się taką kolekcją jak jego, by zwiedzić pół świata i odwiedzać inne hodowle innych gatunków. Zabrał ją już dwa, trzy razy na Islandię i do Tanzanii, to o niej myślał za każdym razem, gdy zbierał dokumenty i fanty, starając się by ów zbiór był podwójny, by przywieźć jej coś z wojaży, by zobaczyć ten blask w niewinnych, rozkochanych tymi majestatycznymi bestiami oczach.

– Czy moja ulubiona specjalistka do spraw smoczych wszelakich na ochotę na kawę i rozmowę o opalookich? – Mimo wzajemnej sympatii, nie był tak blisko spowinowacony z Rowlem, aby móc nazywać się jej wujem, wciąż pozostawało w nim wiele sympatii przez współdzieloną miłość. Zaraz jednak gdy zajrzał do niej, zmarszczył brwi.
– Ostatnio gdy zaglądałem do Twojego biura młoda damo, miałaś większy porządek... – zauważył, reflektując się, że zagaduje do niej tak, jakby widzieli się tydzień temu, gdy tymczasem ostatnio rozmawiali... pół roku? Chyba był już 72. Choć może to było przed Yule, gdy wymieniali się prezentami?
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Anthony Shafiq (2340), Mona Rowle (2167)




Wiadomości w tym wątku
[06.06 Mona & Anthony] Pójdź, smoku mój dobry - przez Anthony Shafiq - 26.09.2024, 18:21
RE: [06.06 Mona & Anthony] Pójdź, smoku mój dobry - przez Mona Rowle - 27.09.2024, 23:48
RE: [06.06 Mona & Anthony] Pójdź, smoku mój dobry - przez Anthony Shafiq - 29.09.2024, 17:25
RE: [06.06 Mona & Anthony] Pójdź, smoku mój dobry - przez Mona Rowle - 03.10.2024, 12:48
RE: [06.06 Mona & Anthony] Pójdź, smoku mój dobry - przez Anthony Shafiq - 03.10.2024, 19:59
RE: [06.06 Mona & Anthony] Pójdź, smoku mój dobry - przez Mona Rowle - 05.10.2024, 14:52
RE: [06.06 Mona & Anthony] Pójdź, smoku mój dobry - przez Anthony Shafiq - 08.10.2024, 18:19
RE: [06.06 Mona & Anthony] Pójdź, smoku mój dobry - przez Mona Rowle - 11.10.2024, 17:56
RE: [06.06 Mona & Anthony] Pójdź, smoku mój dobry - przez Anthony Shafiq - 20.10.2024, 14:26

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa