• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 3 4 5 6 7 … 16 Dalej »
[jesień 1964] nerwowe szeleszczenie gałązek || Ambroise & Brenna

[jesień 1964] nerwowe szeleszczenie gałązek || Ambroise & Brenna
Doktor Dom
Ain't no chariots of fire
Come to take me home

I'm lost in the woods and I wander alone
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Wysoki, mierzący 193 cm. Dobrze zbudowany, umięśniony. Opalony, wręcz spieczony słońcem od prac na zewnątrz. Kawał czarodzieja. W granicach 100 kg. Wieloletni sportowiec, obecnie również pracujący w znacznym stopniu fizycznie, co widać na pierwszy rzut oka. Długowłosy, zielonooki blondyn. Ma falowane, gęste włosy w kolorze ciepłego jasnego blondu - poprzetykane pasmami rozjaśnionymi od częstego pobytu na słońcu i kilkoma pierwszymi kosmykami bieli. W kącikach oczu ma siateczkę zmarszczek, czoło również pokrywają pierwsze, jeszcze niezbyt głębokie linie. Roztacza wokół siebie zapach ziołowego dymu: ciężki, ale słodkawy, trochę kadzidłowy. Nosi się elegancko, klasycznie, choć nieczęsto sięga po magiczne szaty. W większości są to ubrania szyte na miarę. Preferuje proste, ale dopasowane spodnie i koszule z dobrych materiałów, skórzane buty. Czasami golfy albo płaszcze dostosowane do pogody. Wybiera ciemne kolory. Sięga głównie po zielenie, brązy i czerń, ale bez niebieskich podtonów (również w kierunku bardzo ciemnej zieleni albo kawowego brązu). Często sięga po skórzane rękawiczki. Na palcu niemal stale nosi złoty sygnet. Na lewym nadgarstku ma zegarek na skórzanym pasku, na prawym rzemykową bransoletę z przywieszką. Zazwyczaj mówi bez akcentu, nie unosi głosu. Raczej stawia na wizualny autorytet i chłodne, poważne, nieco kpiące spojrzenie.

Ambroise Greengrass-Yaxley
#11
27.09.2024, 18:10  ✶  
- Panno... ...Panno?... ...Longbottom - odezwał się, wplatając w to kulturalne pytanie czy mógł ją tytułować panną jak mu się wydawało, czy też powinien ją określać panią, bo była młodą mężatką.
Teoretycznie wcale go to nie obchodziło, ale w ich świecie liczyły się konwenanse. Nawet, jeśli teraz to nie było przydatne to mogło mieć znaczenie później. Na przykład podczas wydarzeń towarzyskich, gdzie należało korzystać z właściwych zwrotów, żeby nie walnąć gafy. Oczywiście gafami również się nie przejmował, ale cenił tradycję. Jeśli powinien mówić do niej inaczej niż per panno, panienko i funkcjonariuszko to powinien to wiedzieć i odnotować.
- Moja rodzina nie zwykła współpracować z drwalami i drewutniami. Przynajmniej nie w znaczącym zakresie - przypomniał jej, bo teraz to ona popełniła gafę zakładając, że Greengrassowie mogli mieć znaczące koneksje z ludźmi kupującymi od nich drewno.
Nie było to całkiem mylne przeświadczenie. Czasami należało wyciąć niektóre drzewa albo ich fragmenty. Wtedy byli w stanie porozumieć się z rzemieślnikami pragnącymi kupić od nich cenne surowce. W większej mierze natomiast dbali o Knieję i o to, żeby nie dochodziło tu do procederów takich jak ten. Byli częścią lasu. Las był częścią nich. Nie sprzedawało się swojej rodziny na opał czy breloczki.
- Będę wdzięczny, jeśli dostarczy mi Panienka kopię tej listy - odezwał się, bo w obliczu systemu prawnego należało jasno określać prośby, życzenia a w tym przypadku głównie żądania. - Muszę ją wpiąć do naszych akt - dodał, żeby nie przeszło jej przez myśl, że ma zamiar ręcznie dochodzić do tego, który z handlarzy wszedł w posiadanie kradzionego drewna.
Może miał taki zamiar a może nie. Z jego twarzy nie dało się tego wyczytać. W gruncie rzeczy był bardzo oficjalny i kulturalny. Żeby nie powiedzieć: chłodny. Chciał jak najszybciej ukrócić ten proceder. Zamknąć sprawę. Tym bardziej, że on już miał wyjaśnienie. Doszedł do swoich wniosków. Nie sądził, że mogą się zmienić pod wpływem dochodzenia Panny Funkcjonariuszki Longbottom.
- To wciąż mój teren - zaznaczył. Nie w smak mu było kłócić się z kimś z Ministerstwa, ale był stanowczy. - Znam go lepiej niż ktokolwiek, kogo mogą Funkcjonariuszce przysłać. Mogę bez wahania wskazać coś, czego tu nie powinno być. Zapewniam Panienkę, że nie będę mieszać się w element przesłuchania -bo takiego nie będzie.
Diabły z Kosmosu może były głupie, ale sprytne. Za ich głupotą podążała wielka siła. Były tak głupie jak silne. Bez dwóch zdań.
- Może mnie Pani aresztować albo idziemy, bo tracimy tu czas - stwierdził z przekąsem oferując jej dwie opcje.
W przypadku obu jasno informował, że ma zamiar z nią iść. On nie pytał teraz o zgodę. Informował, że albo ją otrzyma, albo Panienka Funkcjonariuszka Brenna Longbottom dokona pierwszego aresztowania tego dnia pod zarzutem utrudniania śledztwa. Napyta sobie problemów, narobi sobie papierkowej roboty a mogliby skupić się na właściwych aresztantach.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Ambroise Greengrass-Yaxley (8014), Brenna Longbottom (6401)




Wiadomości w tym wątku
[jesień 1964] nerwowe szeleszczenie gałązek || Ambroise & Brenna - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 24.09.2024, 18:25
RE: [jesień 1964] nerwowe szeleszczenie gałązek || Ambroise & Brenna - przez Brenna Longbottom - 24.09.2024, 20:58
RE: [jesień 1964] nerwowe szeleszczenie gałązek || Ambroise & Brenna - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 24.09.2024, 22:22
RE: [jesień 1964] nerwowe szeleszczenie gałązek || Ambroise & Brenna - przez Brenna Longbottom - 25.09.2024, 08:38
RE: [jesień 1964] nerwowe szeleszczenie gałązek || Ambroise & Brenna - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 25.09.2024, 13:41
RE: [jesień 1964] nerwowe szeleszczenie gałązek || Ambroise & Brenna - przez Brenna Longbottom - 25.09.2024, 14:18
RE: [jesień 1964] nerwowe szeleszczenie gałązek || Ambroise & Brenna - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 25.09.2024, 16:09
RE: [jesień 1964] nerwowe szeleszczenie gałązek || Ambroise & Brenna - przez Brenna Longbottom - 26.09.2024, 08:42
RE: [jesień 1964] nerwowe szeleszczenie gałązek || Ambroise & Brenna - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 26.09.2024, 23:27
RE: [jesień 1964] nerwowe szeleszczenie gałązek || Ambroise & Brenna - przez Brenna Longbottom - 27.09.2024, 09:26
RE: [jesień 1964] nerwowe szeleszczenie gałązek || Ambroise & Brenna - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 27.09.2024, 18:10
RE: [jesień 1964] nerwowe szeleszczenie gałązek || Ambroise & Brenna - przez Brenna Longbottom - 27.09.2024, 22:22
RE: [jesień 1964] nerwowe szeleszczenie gałązek || Ambroise & Brenna - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 28.09.2024, 15:17
RE: [jesień 1964] nerwowe szeleszczenie gałązek || Ambroise & Brenna - przez Brenna Longbottom - 28.09.2024, 20:46
RE: [jesień 1964] nerwowe szeleszczenie gałązek || Ambroise & Brenna - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 30.09.2024, 15:20
RE: [jesień 1964] nerwowe szeleszczenie gałązek || Ambroise & Brenna - przez Brenna Longbottom - 30.09.2024, 15:48
RE: [jesień 1964] nerwowe szeleszczenie gałązek || Ambroise & Brenna - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 02.10.2024, 19:47
RE: [jesień 1964] nerwowe szeleszczenie gałązek || Ambroise & Brenna - przez Brenna Longbottom - 03.10.2024, 10:46
RE: [jesień 1964] nerwowe szeleszczenie gałązek || Ambroise & Brenna - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 04.10.2024, 20:07
RE: [jesień 1964] nerwowe szeleszczenie gałązek || Ambroise & Brenna - przez Brenna Longbottom - 05.10.2024, 10:24
RE: [jesień 1964] nerwowe szeleszczenie gałązek || Ambroise & Brenna - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 07.10.2024, 17:38
RE: [jesień 1964] nerwowe szeleszczenie gałązek || Ambroise & Brenna - przez Brenna Longbottom - 08.10.2024, 10:14
RE: [jesień 1964] nerwowe szeleszczenie gałązek || Ambroise & Brenna - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 14.10.2024, 21:57
RE: [jesień 1964] nerwowe szeleszczenie gałązek || Ambroise & Brenna - przez Brenna Longbottom - 17.10.2024, 09:15
RE: [jesień 1964] nerwowe szeleszczenie gałązek || Ambroise & Brenna - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 22.10.2024, 00:23
RE: [jesień 1964] nerwowe szeleszczenie gałązek || Ambroise & Brenna - przez Brenna Longbottom - 22.10.2024, 18:31
RE: [jesień 1964] nerwowe szeleszczenie gałązek || Ambroise & Brenna - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 26.10.2024, 00:38

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa