• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Śmiertelnego Nokturnu Biały Wiwern [15.08.1972] let's get this party started? | Moira & Maeve

[15.08.1972] let's get this party started? | Moira & Maeve
femininomenon
I'm never gonna please the crowd
Even if they told me how
I came into this world too loud
And that's the way I'm going out
wiek
25
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
metamorfomag
zawód
dla rodziny głównie
Nie da się Mewy opisać, bo jest metamorfomagiem. Nikt nie wie, jak tak naprawdę wygląda, bo zmienia wygląd jak rękawiczki. Nie tylko wybitnie często podszywa się pod innych, ale też manipuluje aparycją nawet gdy pozostaje przy własnej tożsamości, bo chce w oczach innych utrzymać pewne wrażenie. W jej codziennym wyglądzie da się znaleźć kilka cech wspólnych: azjatyckie rysy, zwykle czarne włosy średniej długości, chłopięcy ubiór. Nosi się - i poniekąd zachowuje - jak bad boy, ewidentnie nie próbując nigdy być damą. Zawsze da się ją poznać po zadziornym spojrzeniu oraz ostrym sposobie wypowiedzi. No i tej bezczelnej pewności siebie.

Maeve Chang
#2
30.09.2024, 22:28  ✶  
- Któryś z moich znajomych? - Parsknęła tak głośno, że opluła siebie i siostrę poniekąd również. - Czy ja wyglądam na kogoś, kto ma znajomych planujących szczęśliwą przyszłość? -

Mewa zaniosła się donośnym śmiechem, który szybko przekształcił się w rechot. Już na widok tego wesela z przypadku nie mogła się posiąść z rozbawienia, bo panna młoda pasuje do Nokturnu jak świni siodło. Ba, w zasadzie była pewna, że ta druga opcja już była bardziej na miejscu, bo mogła sobie dać rękę uciąć, że kiedyś widziała, jak tutaj ktoś świniaka ujeżdżał. Chyba tuż po tym, jak ta czystokrwista paranoja z nieczystością wieprzowiny zyskała na popularności. Maeve nie do końca łapała skąd u nich ten przestrach, ale wiedziała tyle, że jak dotkną wieprza to nie pójdą do swojego rasistowskiego nieba.

- Przysięgam, że ci ludzie ledwo odróżniają nas od siebie. Założę się, że zaprosili połowę Nokturnu, a drugą połowę zgarnęli po drodze. Jak któremuś powiesz, że jesteś matką pana młodego, to pewnie ci na słowo uwierzą - oznajmiła, a potem powąchała zawartość kielicha, który nie tak dawno został wciśnięty w jej dłoń przez jakiegoś nabzdryngolonego gościa. Skrzywiła się, czując woń alkoholu gwałtownie uderzającego w jej nozdrza. Za mocno wciągnęła zapach i teraz zakręcił jej w nosie. - Swoją drogą, serio? Wesele na Nokturnie? Co następne, chrzciny w Azkabanie? -

Wypiła trunek na hejnał. Co się może stać? Przecież ich się nie dało odurzyć. Kiedy od kołyski wdychasz unoszące się w powietrzu opary opium, nic nie robi już na twoim organizmie wrażenia.
- Mam nadzieję, że jedzenie mają lepsze - mruknęła, chyba niezadwolona z napitku. - Bo zostajemy, nie? Napić się i najeść za darmo to uczciwa cena. - Spojrzała na Moirę wyczekująco, licząc, że przystanie na propozycję imprezowania w towarzystwie nieznajomych. Rzadko trafia się okazja tego rodzaju.


I wanna skin you alive
I wanna wear your flesh
— like a costume —
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Maeve Chang (295), Moira Chang (341)




Wiadomości w tym wątku
[15.08.1972] let's get this party started? | Moira & Maeve - przez Moira Chang - 25.09.2024, 15:29
RE: [15.08.1972] let's get this party started? | Moira & Maeve - przez Maeve Chang - 30.09.2024, 22:28

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa