• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 … 9 Dalej »
[14.07.1972, Chimera] Forsy mamy jak lodu | Rodolphus, Victoria

[14.07.1972, Chimera] Forsy mamy jak lodu | Rodolphus, Victoria
Syn koleżanki twojej starej
We don't have to talk, We don't have to dance, We don't have to smile, We don't have to make friends
wiek
22
sława
IV
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Niewymowny
Ma czarne jak smoła włosy, zwykle zaczesane do tyłu, i nienaturalnie jasnoszare, przenikliwe oczy. Wyróżnia go blada cera i uprzejmy uśmiech błąkający się na ustach, który jednak nigdy nie ma odzwierciedlenia w oczach, oraz wysoki wzrost (190 cm). Jest zawsze porządnie ubrany w ciuchy z najlepszego materiału - nieważne gdzie aktualnie się znajduje i co robi. Na palcu serdecznym prawej ręki nosi duży sygnet z głową węża.

Rodolphus Lestrange
#13
01.10.2024, 11:26  ✶  
Gdy mężczyzna się odezwał, Lestrange przeniósł na niego powolnie spojrzenie. W głowie zakiełkowała mu brzydka myśl: czy wiesz, kim jesteśmy? Oczywiście mógłby wypisać czek, ale problem w tym, że nie nosił przy sobie książeczki niezbędnej do wykonania takiego manewru. Podobnie jak Victoria on był dość oszczędny w wydatkach, dlatego nie musiał nosić ze sobą książeczki czekowej. Może powinien zacząć? W końcu już raz ktoś okradł kogoś przy nim, złodziei nie brakowało w tym parszywym świecie. I chociaż złodziej gryzł już glebę, bo zamordowali go z Bellatrix z zimną krwią, to jednak... Cóż, mogło być ich więcej. Ale nikt nie byłby w stanie go okraść, przecież by poczuł, prawda? Więc musiał portfel po prostu zostawić w domu. Cóż za niefart.
- Proszę się nie krępować, Victoria na pewno chętnie porozmawia ze swoimi znajomymi - odpowiedział na pytanie kelnera, a w jego oczach pojawił się złośliwy błysk. Usta jednak nie wygięły się w uśmiechu, bo cała ta sytuacja była kuriozalna i niekomfortowa: zapewne nie tylko dla niego, ale i dla Victorii. Lestrange wstał powoli ze swojego miejsca. Nie miał zamiaru wychodzić bez płacenia, ale zdawał sobie sprawę z tego, że jego wzrost i postawa często potrafiła zdziałać więcej, niż groźby. - Albo do mojego. Może pan otworzyć rachunek, Rodolphus Lestrange. Byłem tu niedawno na spotkaniu biznesowym.
Problem w tym, że płacił wtedy Robert. Ale jeżeli kelner był wtedy obecny, to może go rozpozna. Zrobiło się wtedy małe zamieszanie, gdy wstał a na jego plecy wpadła Marie Abbott. Zrobiła scenę razem ze swoją chyba kuzynką, że poplamiła winem suknię. Chociażby właściciel tego miejsca powinien to pamiętać.

Kelner przestąpił ponownie z nogi na nogę. Przeskakiwał wzrokiem od Rodolphusa do Victorii, najwyraźniej nie wiedząc jak się zachować. Przyjrzał się kobiecie, a jego mina świadczyła o tym, że coś dzwoni ale nie w tym kościele, w którym powinno. Przełknął ślinę.
- Proszę poczekać, zawołam mojego przełożonego - powiedział, zmieniając ton. Czy to dlatego, że rozpoznał kobietę? A może dlatego, że nazwisko Lestrange coś mu mówiło i nie chciał kłopotów? Rachunek jednak nie był otwarty u żadnego z nich, więc potrzebował to przegadać z kimś, kto miał większą władzę. Wycofał się, nie siląc się jednak na przeprosiny.
- Dziwne, że cię nie poznali. Po twoim ostatnim wywiadzie spodziewałem się, że posiłek będzie co najmniej na koszt restauracji - powiedział nieco kpiącym tonem, z powrotem siadając na krześle. Nie patrzył jednak na Victorię, a obserwował kelnera, który rozmawiał z inną osobą z obsługi. Wskazywali na ich stolik. - Dopiszę to do swojego rachunku, byłem tu ostatnio i powinni mnie pamiętać. Tym razem jednak nie skończyło się na zalaniu niczyjej sukienki.
Dodał ciszej, przenosząc wzrok z powrotem na kuzynkę. Wzruszył ramionami, jakby informacja, którą jej właśnie, była najnormalniejszą informacją w świecie.
- Najmocniej państwa przepraszam, Ethan nie ma uprawnień do otwierania rachunków - osoba, z którą rozmawiał kelner, zmaterializowała się niemalże natychmiast przy ich stoliku. Na tacy spoczywała mała skórzana książeczka oraz magiczny długopis. - Proszę przyjąć nasze najszczersze przeprosiny. Na które z państwa Lestrange otwieramy rachunek?
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Rodolphus Lestrange (4221), Victoria Lestrange (3544)




Wiadomości w tym wątku
[14.07.1972, Chimera] Forsy mamy jak lodu | Rodolphus, Victoria - przez Rodolphus Lestrange - 26.08.2024, 01:16
RE: [14.07.1972, Chimera] Forsy mamy jak lodu | Rodolphus, Victoria - przez Victoria Lestrange - 27.08.2024, 23:49
RE: [14.07.1972, Chimera] Forsy mamy jak lodu | Rodolphus, Victoria - przez Rodolphus Lestrange - 31.08.2024, 23:31
RE: [14.07.1972, Chimera] Forsy mamy jak lodu | Rodolphus, Victoria - przez Victoria Lestrange - 01.09.2024, 23:26
RE: [14.07.1972, Chimera] Forsy mamy jak lodu | Rodolphus, Victoria - przez Rodolphus Lestrange - 03.09.2024, 18:06
RE: [14.07.1972, Chimera] Forsy mamy jak lodu | Rodolphus, Victoria - przez Victoria Lestrange - 06.09.2024, 21:42
RE: [14.07.1972, Chimera] Forsy mamy jak lodu | Rodolphus, Victoria - przez Rodolphus Lestrange - 10.09.2024, 19:02
RE: [14.07.1972, Chimera] Forsy mamy jak lodu | Rodolphus, Victoria - przez Victoria Lestrange - 17.09.2024, 10:36
RE: [14.07.1972, Chimera] Forsy mamy jak lodu | Rodolphus, Victoria - przez Rodolphus Lestrange - 24.09.2024, 17:28
RE: [14.07.1972, Chimera] Forsy mamy jak lodu | Rodolphus, Victoria - przez Victoria Lestrange - 25.09.2024, 20:54
RE: [14.07.1972, Chimera] Forsy mamy jak lodu | Rodolphus, Victoria - przez Rodolphus Lestrange - 27.09.2024, 13:26
RE: [14.07.1972, Chimera] Forsy mamy jak lodu | Rodolphus, Victoria - przez Victoria Lestrange - 30.09.2024, 18:32
RE: [14.07.1972, Chimera] Forsy mamy jak lodu | Rodolphus, Victoria - przez Rodolphus Lestrange - 01.10.2024, 11:26
RE: [14.07.1972, Chimera] Forsy mamy jak lodu | Rodolphus, Victoria - przez Victoria Lestrange - 01.10.2024, 16:28
RE: [14.07.1972, Chimera] Forsy mamy jak lodu | Rodolphus, Victoria - przez Rodolphus Lestrange - 03.10.2024, 20:10

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa