18.01.2023, 00:16 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 20.12.2023, 20:38 przez Morgana le Fay.)
adnotacja moderatora
Rozliczono - Erik Longbottom - osiągnięcie Badacz Tajemnic
30 kwietnia 1972
cisza przed burzą
cisza przed burzą
Eugenia Jenkins ogłosiła, że podobnie jak podczas Ostary, na Beltane pojawią się ministerialne patrole mające dbać o bezpieczeństwo zgromadzonych...
Niedziela trzydziestego kwietnia to przeddzień Beltane, które zgodnie z tradycją odbywa się w nocy z pierwszego na drugiego maja. Jeżeli liczyliście na to, że będzie to wasz dzień wolny, to musieliście obejść się ze smakiem - organizacja patroli, które będą miały miejsce podczas jutrzejszych uroczystości, wymagała od was zapoznania się z polaną i ustalenia pomiędzy sobą wielu rzeczy, między innymi sygnałów, które mogliście nadać sobie w chwili ewentualnego ataku. Miejsce, które mieliście zabezpieczyć, nie było czymś, co opisywały podręczniki, z których uczyliście się o zabezpieczaniu dużych wydarzeń. Kiedy zbliżacie się w stronę środka polany ognisk - miejsca, w którym normalnie płoną rytualne ogniska, odczuwacie przytłaczającą siłę. Jeżeli istniały na świecie żyły magiczne, to musiała być jedna z nich. Onieśmielająca wręcz moc energii płynącej z miejsca kultu sprawiała, że ziemia zdawała się dudnić pod waszymi stopami. Wypalona przestrzeń otoczona była szeregami kamieni i drobnych roślin. Kwiaty i trawa na polanie ognisk rosły jednak w dziwny sposób, jakby jakaś niewidzialna siła kazała im pochylać się na bok i tworzyć kształt wielkiego wiru. Ogromne, zielone tereny, na których rozstawiano właśnie stoiska i majowe pale zgromadzą niedługo setki czarodziejów. Wśród nich, być może, znajdą się osoby mające spowodować zagrożenie. Waszym zadaniem było temu zapobiec.
Otrzymaliście już informacje o waszym partnerze. To z nim jutro będziecie patrolować budujące się alejki. Dzisiaj jednak jesteście jednak grupą. Waszymi liderami zostały ogłoszone osoby najbardziej doświadczone - jedna osoba o najdłuższym stażu wśród Aurorów i jedna osoba o najdłuższym stażu u Brygadzistów. Wspólnie musieliście dojść do zgody w tym, która z par będzie odpowiedzialna za jaką okolicę. O godzinach, w jakich będziecie się wymieniali. Wiele kwestii wymagało omówienia. Na co dokładnie powinniście zwracać uwagę? A jeżeli wydarzy się coś nieoczekiwanego, w jaki sposób mieliście dać znać reszcie? Kapłanka Kowenu nadzorująca czarodziejów pracujących przy rozstawianiu stołów była do waszej dyspozycji. Mogła odpowiedzieć na dowolne wasze pytania i nie protestowała, kiedy chcieliście wprowadzić jakieś zmiany w obecnym rozmieszczeniu ze względów bezpieczeństwa. Dostrzegaliście błędy. Ciasne przejścia zablokowałyby drogę ucieczki w chwili masowej paniki. Brak wyraźnego wejścia i wyjścia z terenu mogło być kłopotliwe - od Doliny Godryka i wielkiej Kniei nie oddzielało was nic. Wystarczyła chwila, aby ktoś niepożądany mógł zjawić się tu i opuścić to miejsce niemal niepostrzeżony. Czy zabezpieczenie sabatu było w ogóle możliwe? Czy stos taśm i tabliczek mógł faktycznie pomóc, czy stworzy jeszcze większe niebezpieczeństwo?
Spotkaliście się tutaj w południe.
Na potrzeby tej sesji utworzę wam na discordzie forumowym wątek, w którym będziecie mogli informować się wzajemnie o swoich przemyśleniach i ewentualnych obsunięciach. Zakładam, że na wstępie będziecie chcieli ze sobą porozmawiać - nie czekajcie więc na mój ruch, tylko piszcie. Jeżeli będę chciała coś dodać, to przerwę wasze rozmyślania swoim postem. Możecie odezwać się do mnie, gdybyście szukali większej ilości informacji lub chcieli porozmawiać z postaciami niezależnymi i czekalibyście na mój ruch, a ja bym tego nie zauważyła.