02.10.2024, 14:02 ✶
-Dobrze, w takim razie co mam robić?- Zapytał cicho. Nie do końca chodziło mu o to, żeby to akurat ona odwalała całą brudną robotę.
Kiedy weszli do środka, wziął sobie do serca nakazy Brenny. Niczego nie dotykał i nie odzywał się, póki naprawdę nie musiał. Zanim zmienił pomieszczenie, zerkał w jej stronę aby otrzymać aprobatę. Otwarte drzwi pchał lekko łokciem, żeby nie zostawiać śladów palców.
-Ktoś tutaj był i czegoś szukał…- Szepnął i przykucnął na chwilę przy kupce porozrzucanych ubrań. Uniósł głowę, żeby skierować spojrzenie na biurko i mimowolnie na półkę z książkami. Zawsze był ciekawy, jaką biblioteczką dysponowali gospodarze domów, których miał przyjemność lub nieprzyjemność odwiedzać. Aktualna sytuacja nie sprzyjała takim przemyśleniom, ale nie mógł się powstrzymać. Książki zawsze przyciągały jego uwagę, nawet w takich chwilach. Zastanawiał się, jakie tajemnice mogły skrywać tomy stojące równo na półce. Może były to dzieła historyczne? Opowieści kryminalne? A może księgi pełne mrocznych zaklęć, które właściciel starał się ukryć przed światem?
Czy jego czekał podobny los? Jeśli zacznie oficjalnie głosić swoje idealistyczne idee, to również za jakiś czas przepadnie bez śladu? Było to prawdopodobne, ale myśl ta nie sprawiała, że nie mógł spać.
Isaac wyprostował się i zaczął rozglądać za jakimiś wskazówkami. Kolejnym miejscem które mogli sprawdzić, był "obskurny pub" na Nokturnie. Nawet, jeśli niczego więcej tutaj nie znajdą, to trop się nie urywał.
Kiedy weszli do środka, wziął sobie do serca nakazy Brenny. Niczego nie dotykał i nie odzywał się, póki naprawdę nie musiał. Zanim zmienił pomieszczenie, zerkał w jej stronę aby otrzymać aprobatę. Otwarte drzwi pchał lekko łokciem, żeby nie zostawiać śladów palców.
-Ktoś tutaj był i czegoś szukał…- Szepnął i przykucnął na chwilę przy kupce porozrzucanych ubrań. Uniósł głowę, żeby skierować spojrzenie na biurko i mimowolnie na półkę z książkami. Zawsze był ciekawy, jaką biblioteczką dysponowali gospodarze domów, których miał przyjemność lub nieprzyjemność odwiedzać. Aktualna sytuacja nie sprzyjała takim przemyśleniom, ale nie mógł się powstrzymać. Książki zawsze przyciągały jego uwagę, nawet w takich chwilach. Zastanawiał się, jakie tajemnice mogły skrywać tomy stojące równo na półce. Może były to dzieła historyczne? Opowieści kryminalne? A może księgi pełne mrocznych zaklęć, które właściciel starał się ukryć przed światem?
Czy jego czekał podobny los? Jeśli zacznie oficjalnie głosić swoje idealistyczne idee, to również za jakiś czas przepadnie bez śladu? Było to prawdopodobne, ale myśl ta nie sprawiała, że nie mógł spać.
Isaac wyprostował się i zaczął rozglądać za jakimiś wskazówkami. Kolejnym miejscem które mogli sprawdzić, był "obskurny pub" na Nokturnie. Nawet, jeśli niczego więcej tutaj nie znajdą, to trop się nie urywał.