05.10.2024, 23:32 ✶
Dość dużą paczkę przyniósł wielki ptak pocztowy, najwyraźniej specjalnie wynajęty do takich celów. W środku znajdowały się: słoik dżemu, czerwona bułgarska chusta, trzy świeczki – żółta, pomarańczowa i czerwona, książeczka ''szukam i znajduje'' (znajdź kapłankę kowenu na każdej z 50 plansz w książce), wisiorek ze wzorem z liści laurowych i kilka słodkich wypieków.
Droga Płomienna Wiedźmo Już Nie z Kaktusem na Głowie,
nawet nie wiesz jak się ucieszyłem, gdy zobaczyłem Cię dzisiaj na Lammas, nawet jeśli nasz drogi Morpheus trochę na tym ucierpiał. Mam nadzieję, że czujesz się dobrze i byłaś w stanie w pełni skorzystać z dobrodziejstw kiermaszu, a jeśli nie to wybacz moją śmiałość, ale zadbałem o to, abyś miała pamiątkę z każdego, no prawie każdego, straganu na dobry początek sierpnia i lepszą resztę roku.
1 sierpnia, późne godziny wieczorne
Droga Płomienna Wiedźmo Już Nie z Kaktusem na Głowie,
nawet nie wiesz jak się ucieszyłem, gdy zobaczyłem Cię dzisiaj na Lammas, nawet jeśli nasz drogi Morpheus trochę na tym ucierpiał. Mam nadzieję, że czujesz się dobrze i byłaś w stanie w pełni skorzystać z dobrodziejstw kiermaszu, a jeśli nie to wybacz moją śmiałość, ale zadbałem o to, abyś miała pamiątkę z każdego, no prawie każdego, straganu na dobry początek sierpnia i lepszą resztę roku.
J.S.