• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Poza Wyspami v
1 2 Dalej »
[21.08 Jasper & Anthony] Nie ważne, kto wie lepiej, to wujek Tony ma zawsze racje

[21.08 Jasper & Anthony] Nie ważne, kto wie lepiej, to wujek Tony ma zawsze racje
the web
Il n'y a qu'un bonheur
dans la vie,
c'est d'aimer et d'être aimé
wiek
43
sława
VI
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Szef OMSHM-u
187 cm | 75 kg | oczy szare | włosy płowo brązowe Wysoki. Zazwyczaj rozsądny. Poliglota. Przystojna twarz, która okazjonalnie cierpi na bycie przymocowana do osoby, która myśli, że pozjadała wszelkie rozumy.

Anthony Shafiq
#7
07.10.2024, 21:05  ✶  
– Klątwołamania najlepiej nauczyć się w praktyce przez kontakt i ekspozycje z jak największą ilością klątw. Po prostu... boję się, że osadzając się tak szybko w pracy biurowej – pracy nad która nie mam kontroli - niemalże wybrzmiało. O tym, że obowiązki i zadania Rity daleko wykraczają poza zwykłe podawanie kawy i kopiowanie dokumentów wiedzieli wszyscy. Anthony wypychał ją ku zarządzającemu całym departamentem Alexandrowi, wysyłał na każde spotkanie z kimkolwiek ważnym kto przyjechał na rozmowy, czy choćby prywatnie. Rita miała mało subtelnie projektowaną ścieżkę kariery, którą jemu przed laty odmówiono i - według swojej rachuby - stracił przez to kilka cennych lat, które teraz na przykład mogą być udziałem jego protegowanych. – Ale umówię Cię na spotkanie z Thomasem. To wspaniały, kompetentny człowiek, jednocześnie bez takiego zadęcia. Twoja znajomość mugolskich mechanizmów może mu zaimponować, kto wie może razem... – umilkł, bo może to brzmiałoby tak, jakby go swatał. Szybko włożył ciasteczko do ust, wymuszona i oczywista przerwa (wszak nie będzie mówił z pełnymi ustami!) pozwoliła mu rozważyć to skojarzenie. Cóż, z oczywistych względów nie miały nic przeciwko, gdyby natura Jaspera była podobna jemu, choć szczerze wątpił cóż pan Figg powiedziałby na taki obrót spraw. Głupotka wynikająca ze zmęczenia, rozwiał ją momentalnie, podejmując dalej – Synergia myśli, magiinżynieria to rzecz wciąż podziemna, nieakceptowana, a w której ja upatruję prawdziwą przyszłość społeczności magicznej. Poznam Was. – Już postanowione. – Bez oczekiwania z mojej strony wielkich wynalazków, jestem ciekaw też Twojej oceny jego osoby. Moja może... może być nieco zaburzona latami znajomości. – uśmiechnął się ciepło i z winem już tylko rozsiadł wygodniej, gdy padły następne, niezbyt wygodne dla niego pytania, szczególnie że młody Kelly nie mógł poszczycić się odpowiednimi zabezpieczeniami swojego mózgu.

Milczał przez chwilę, dając posłuch obawom, że pytanie mogłoby być jednak zbyt niestosowne, szczególnie, że uciekł wzrokiem w bok, odtwarzając ich lipcowe spotkanie.
– Ja... mmm... tak, jest zdecydowanie lepiej. – W pewnym sensie. Lipcowe zmartwienia wydawały mu się teraz rozpaczliwą błahostką wobec realnych problemów, które zaistniały te kilka dni temu. Nielegalny ruch oporu, do wszystkich demonów. Ich życia drżały jak świece postawione zbyt blisko okna.

– W lipcu próbowałem wyleczyć chorobę serca, nazywaną miłością nieodwzajemnioną. – Powiedział nagle, w cichym zwierzeniu, nie myśląc za bardzo o Jasperze jako o partnerze do rozmowy i radzenia się go w tej kwestii. Z drugiej strony jednak, chciał odbudować ten nadkruszony nieco jego nieobecnością i dziwnym zachowaniem mur zaufania, rodzinnej intymności, którą przecież od powrotu Charlotte mieli, oni wujkowie i oni - jej dzieci, kolejne pokolenie.

Westchnął i podniósł głowę uśmiechając się melancholijnie. – Tak to jest ze strzałami Erosa, że sięgają najbardziej oporne umysły i nawet oklumencka bariera na to nie może zbyt wiele poradzić. Ale odpowiadając na Twoje pytanie - tak, sierpień jest dla mnie łaskawszy. A dla Ciebie mój drogi? Odnajdujesz się w realiach Londynu? Ja przyznam Ci się, że ledwie udaje mi się przebywać w mieście przez te kilka godzin w ciągu pracy. Najprawdopodobniej będę letnią rezydencję usposabiać tak, aby była całoroczną – podzielił się swoimi planami, szukając też trochę odsunięcia się i płynnego przejścia do tematów bardziej wygodnych niż jego życie uczuciowe.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Anthony Shafiq (2027), Jessie Kelly (1799)




Wiadomości w tym wątku
[21.08 Jasper & Anthony] Nie ważne, kto wie lepiej, to wujek Tony ma zawsze racje - przez Anthony Shafiq - 18.09.2024, 14:24
RE: [21.08 Jasper & Anthony] Nie ważne, kto wie lepiej, to wujek Tony ma zawsze racje - przez Jessie Kelly - 21.09.2024, 21:01
RE: [21.08 Jasper & Anthony] Nie ważne, kto wie lepiej, to wujek Tony ma zawsze racje - przez Anthony Shafiq - 24.09.2024, 19:07
RE: [21.08 Jasper & Anthony] Nie ważne, kto wie lepiej, to wujek Tony ma zawsze racje - przez Jessie Kelly - 26.09.2024, 21:47
RE: [21.08 Jasper & Anthony] Nie ważne, kto wie lepiej, to wujek Tony ma zawsze racje - przez Anthony Shafiq - 01.10.2024, 13:00
RE: [21.08 Jasper & Anthony] Nie ważne, kto wie lepiej, to wujek Tony ma zawsze racje - przez Jessie Kelly - 01.10.2024, 21:54
RE: [21.08 Jasper & Anthony] Nie ważne, kto wie lepiej, to wujek Tony ma zawsze racje - przez Anthony Shafiq - 07.10.2024, 21:05
RE: [21.08 Jasper & Anthony] Nie ważne, kto wie lepiej, to wujek Tony ma zawsze racje - przez Jessie Kelly - 11.10.2024, 11:38
RE: [21.08 Jasper & Anthony] Nie ważne, kto wie lepiej, to wujek Tony ma zawsze racje - przez Anthony Shafiq - 20.10.2024, 22:46
RE: [21.08 Jasper & Anthony] Nie ważne, kto wie lepiej, to wujek Tony ma zawsze racje - przez Jessie Kelly - 21.10.2024, 20:41
RE: [21.08 Jasper & Anthony] Nie ważne, kto wie lepiej, to wujek Tony ma zawsze racje - przez Anthony Shafiq - 24.10.2024, 08:17

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa