• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Inne części Anglii v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[22.08] Księżycowy Staw – Herbatka po obiedzie

[22.08] Księżycowy Staw – Herbatka po obiedzie
Good Boy
I've got a twisted way of making it all seem fine
wiek
30
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
—
zawód
Klątwołamacz
Wysoki na metr i dziewięćdziesiąt centymetrów co do milimetra - no więc wysoki, ale za to z drobną budową ciała. Czarne, kręcone włosy i ciemne oczy. Twarz pokryta kilkudniowym zarostem zdradza, że niezbyt dba o siebie.

Thomas Figg
#21
08.10.2024, 03:30  ✶  
Dawał jej swoją obecność. Choć czuł bezkresną głębinę, mrok czający się w nim samym, nad którym nie miał kontroli. To jednak był tu dla niej, a może i też dla siebie? Może wcale to nie był taki przypadek, że znaleźli się w tej sytuacji. Zawsze był tym, który mimo pochłaniającego go smutku i lęków krzesał z siebie te energię potrzebną do rozganiania mroku w innych. Thomas był osobą, której mogła bez pytania wypłakać się na ramieniu, a on nie zadawałby pytań, za to zrobiłby wszystko żeby zaśmiała się z jego żartów - żeby rozgonić mrok, który ją nęka, choć jednocześnie wiedział, że sam w sobie ma go coraz więcej. Gdyby mógł to zabierałby przyjaciołom ich mrok i upychał go w sobie, tłumiąc niemy krzyk.

Czy to faktycznie był tylko sen? Ułuda wywołana przez napar krążący w ich organizmie, czy faktycznie mogło się to spełnić? Że wypłyną na powierzchnię, zejdą na brzeg i powita ich świt emocji. Samotność odejdzie w zapomnienie, pojawi się miłość tak jasna i gorąca, że odmęty samotności będą jedynie nikniejącym wspomnienie koszmaru minionych lat. A może faktycznie gdzieś czekała taka przyszłość i musieli po nią sięgnąć, pozwolić, żeby sen stał się prawdą.

Płynny i bezwolny niczym woda dał się jej dowolnie kształtować według upodobań Ziemi czyniąc jej wolą swoją i nie stawiając żadnego oporu. Był wodą, Stawem, który dbał o nią, nie mógł pozwolić jej wyschnąć na wiór i rozwiać się na wietrze. Był tu dla niej, był tym któremu zależało, tym który znał i rozumiał pustkę. A co najważniejsze był tu, żeby ją powstrzymać, żeby pokazać że się myliła i wciąż coś dobrego może na nią czekać. Że życie to nie tylko cierpienie ociekające zawiścią i samotnością. Że cmentarzysko drzew w niej jest możliwe do ożywienia, że każda emocja może na nowo zapuścić korzenie i odżyć jeśli tylko dopuści do siebie życiodajne wody.
Może i nie była faraonem, jednak sprawiła, że jego życiodajne wody wzburzyły się niczym Nil w pierwszych wiosennych podrygach. Powoli i delikatnie objął ją swoimi dłońmi, wciąż przemoczonymi i pokrytymi mułem, znacząc nimi ślady, jakby rzeki żłobiące koryta w ziemi. Czuł jej ciepło pod swoim dotykiem, czuł przyjemny ciężar na sobie informujący go, że to nie jego wymysł wyobraźni, że faktycznie jest przy nim, a nie jego świadomość okrutnie zabawia się z nim. Wtulił twarz w jej włosy, chłonąc zapach, pachniała mokrą trawą, jak ten cudowny, bezpieczny zapach ziemi zaraz po deszczu i czymś jeszcze czego nie potrafił zidentyfikować ale wiedział, że ten zapach będzie go "prześladować" już zawsze.
Pozwoli fali swoich uczuć wylać się z brzegów i skierować ku niej - potrzeba już nie potrafił stwierdzić w którym miejscu ona jest Ziemią, a gdzie on jest Wodą - nie był w stanie rozdzielić ich od siebie, czuł jak ich dusze splatały się ze sobą.
- Będę - szepnął natychmiast w odpowiedzi - Będę cie chronił... Wytrę ci łzy z powiek... Obronię przed kimkolwiek, a gdy powiesz słowo zobaczysz mnie przy sobie - słowa jego choć ciche jak poprzednie spływały z dziwną mocą niczym szalejąca woda spływająca w dół strumienia  z niespotykaną siłą i niepozwalająca aby cokolwiek stanęło jej na drodze. - Bieda tym, którzy spróbują cie skrzywdzić. Choć jestem jeno stawem porwę ich i zatopię w głębokich odmętach z furią wzburzonego oceanu - zakończył przymykając oczy, nagle nie było tej wszechogarniającej pustki. I choć gdzieś tam nadciągały echa wojny to był pewien swoich słów, gotów poświęcić się, sprawić, że ochroni ją - wszystko za choćby jeden uśmiech. Czuł się jakby właśnie po długich latach osiagnął powierzchnię, nabrał powietrza w płuca i stał się tak lekki, że nie musiał obawiać się ponownego spadnięcia w dół. Była ona, Ziemia i on. A sztorm, który zazwyczaj targał jego sercem uspokoił się. Nic nie miało znaczenia, w tym momencie tylko Ziemia i jej obecność.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Heather Wood (1520), Millie Moody (2924), Thomas Figg (3851), Thomas Hardwick (1168)




Wiadomości w tym wątku
[22.08] Księżycowy Staw – Herbatka po obiedzie - przez Millie Moody - 23.07.2024, 20:20
RE: [22.08] Księżycowy Staw – Herbatka po obiedzie - przez Heather Wood - 23.07.2024, 21:12
RE: [22.08] Księżycowy Staw – Herbatka po obiedzie - przez Thomas Figg - 26.07.2024, 00:07
RE: [22.08] Księżycowy Staw – Herbatka po obiedzie - przez Thomas Hardwick - 27.07.2024, 19:30
RE: [22.08] Księżycowy Staw – Herbatka po obiedzie - przez Millie Moody - 27.07.2024, 21:46
RE: [22.08] Księżycowy Staw – Herbatka po obiedzie - przez Thomas Figg - 28.07.2024, 22:33
RE: [22.08] Księżycowy Staw – Herbatka po obiedzie - przez Heather Wood - 29.07.2024, 23:26
RE: [22.08] Księżycowy Staw – Herbatka po obiedzie - przez Thomas Hardwick - 04.08.2024, 20:14
RE: [22.08] Księżycowy Staw – Herbatka po obiedzie - przez Millie Moody - 06.08.2024, 22:48
RE: [22.08] Księżycowy Staw – Herbatka po obiedzie - przez Thomas Figg - 11.08.2024, 02:46
RE: [22.08] Księżycowy Staw – Herbatka po obiedzie - przez Heather Wood - 14.08.2024, 13:14
RE: [22.08] Księżycowy Staw – Herbatka po obiedzie - przez Thomas Hardwick - 19.08.2024, 19:09
RE: [22.08] Księżycowy Staw – Herbatka po obiedzie - przez Millie Moody - 29.08.2024, 23:44
RE: [22.08] Księżycowy Staw – Herbatka po obiedzie - przez Thomas Figg - 30.08.2024, 18:09
RE: [22.08] Księżycowy Staw – Herbatka po obiedzie - przez Heather Wood - 04.09.2024, 20:04
RE: [22.08] Księżycowy Staw – Herbatka po obiedzie - przez Millie Moody - 26.09.2024, 12:45
RE: [22.08] Księżycowy Staw – Herbatka po obiedzie - przez Thomas Figg - 28.09.2024, 03:21
RE: [22.08] Księżycowy Staw – Herbatka po obiedzie - przez Millie Moody - 03.10.2024, 15:07
RE: [22.08] Księżycowy Staw – Herbatka po obiedzie - przez Thomas Figg - 03.10.2024, 23:35
RE: [22.08] Księżycowy Staw – Herbatka po obiedzie - przez Millie Moody - 07.10.2024, 22:45
RE: [22.08] Księżycowy Staw – Herbatka po obiedzie - przez Thomas Figg - 08.10.2024, 03:30
RE: [22.08] Księżycowy Staw – Herbatka po obiedzie - przez Millie Moody - 08.10.2024, 17:41

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa