• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Little Hangleton v
« Wstecz 1 2 3 4 Dalej »
[12.08.1972] Merlinie, tak tu mieszkasz?

[12.08.1972] Merlinie, tak tu mieszkasz?
Good Boy
I've got a twisted way of making it all seem fine
wiek
30
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
—
zawód
Klątwołamacz
Wysoki na metr i dziewięćdziesiąt centymetrów co do milimetra - no więc wysoki, ale za to z drobną budową ciała. Czarne, kręcone włosy i ciemne oczy. Twarz pokryta kilkudniowym zarostem zdradza, że niezbyt dba o siebie.

Thomas Figg
#4
09.10.2024, 01:47  ✶  
Z każdym krokiem w środku "posiadłości", a zrobił ledwie dwa nim usłyszał krzyk Morpheusa, zrozumiał dlaczego w liście określił to "szumnie nazwaną" posiadłością. Zapewne ktokolwiek inny spojrzałby oceniając po wnętrzu i zastanawiał się jak Longbottom pragnie naprawić to wszystko bo była to niemalże istna ruina, która wypadałoby zrównać z ziemią i postawić na nowo. Jednak Thomas doceniał historię danego miejsca, jeżeli coś nie było nowe nie znaczyło wcale, ze było gorsze. Te ściany widziały już wiele rzeczy, a teraz dane im będzie poznać Jeszce więcej, kiedy skończą renowację.
No ale jego wzrok padł na miejscu, które jednoznacznie wskazywało na rytuał. Więc jego uwaga została szybko przykuta na tym miejscu. Skierował tam swoje kroki i z zaciekawieniem przyglądał się co też tutaj się zadziało, próbował odgadnąć co takiego tutaj zostało odprawione. Czy dałby radę rozpoznać to po ułożeniu świec? Bo linie kręgu zostały chyba już dawno zatarte. Westchnął czując, że jego ciekawość nie zostanie zaspokojona. Ale wtedy to właśnie pojawił się wuj.
- Czyżbym w czymś przeszkodził? Mogę wrócić za pięć minut, lub godzinę - zażartował na widok tego w co ubrany jest jasnowidz.
- Atena? Ciebie w pierwszej kolejności podejrzewałbym raczej o Sybillę, ale rozumiem ten wybór. Ciebie też miło widzieć - odpowiedział i odwzajemnił uścisk mężczyzny. Oczami wyobraźni widział wielki posąg Ateny, która niczym stróż chroni nowego domu Morpheusa. Chciał już powiedzieć coś o sygnecie, który miał dla niego, ale przerwane mu zostało przez pojawienie się osoby, której zupełnie się tutaj nie spodziewał.
- Anthony? Cóż za spotkanie! - zapytał zaskoczony, bo kogo jak kogo ale wpadnięcie na Shafiqa podczas wizyty u Longbottoma to się nie spodziewał. Nie widzieli się już ładny kawał czasu, ale byłą to jedna z tych niewielu znajomości, gdzie po prostu upływający między spotkaniami czas zdawał się być ledwie chwilą. Czasami miał wrażenie, że okres pomiędzy jednym i drugim spotkaniem odwieszają jak pelerynę na kołku i po prostu widząc się kolejny raz ją zdejmują, ale nic się nie zmienia. - To było jeszcze w Meksyku? Albo w Peru, nie pamiętam teraz. - jak zawsze na ustach Thomasa gościł uśmiech, które nie schodził mu z nich odkąd zobaczył pierwszego z mężczyzn. Oczy aż mu błysnęły, gdy połączył fakty.
- A więc wujek kupił to od ciebie? To tłumaczy stan tego miejsca - kim byłby, gdyby nie pozwolił sobie na drobną, przyjacielską uszczypliwość. - Ale niestety nie jestem tutaj, żeby po tobie sprzątać, chyba - ostatnie dodał zezując na Morpheusa jakby oczekując od niego potwierdzenia, ale nim napłynęła odpowiedź wyjaśnił.
- Jestem tutaj żeby przekazać sygnet, o który mnie prosiłeś wuju. Udało się go wykonać tak jak chciałeś - sięgnął do kieszeni i wyciągnął pierścień otrzymany sową już jakiś czas temu. na wyciągniętej dłoni podał go jasnowidzowi. - Wystarczy, że mając go na dłoni potrzesz kosę kciukiem drugiej dłoni i przekształci się on w rapier z koszem obłękowim ,tak jak chciałeś. Runy wyryłem wewnątrz sygnetu, żeby z zewnątrz nie widać było, że jest szczególny - może i nie było wiele osób w Anglii, które zajmowały się pieczęciami, jednak runy znało już więcej osób, kwestie bezpieczeństwa i zaskoczenia były w nadchodzących czasach będą bardzo w cenie.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Anthony Shafiq (1566), Morpheus Longbottom (1561), Thomas Figg (1889)




Wiadomości w tym wątku
[12.08.1972] Merlinie, tak tu mieszkasz? - przez Thomas Figg - 08.10.2024, 13:20
RE: [12.08.1972] Merlinie, tak tu mieszkasz? - przez Morpheus Longbottom - 08.10.2024, 18:00
RE: [12.08.1972] Merlinie, tak tu mieszkasz? - przez Anthony Shafiq - 08.10.2024, 20:04
RE: [12.08.1972] Merlinie, tak tu mieszkasz? - przez Thomas Figg - 09.10.2024, 01:47
RE: [12.08.1972] Merlinie, tak tu mieszkasz? - przez Morpheus Longbottom - 23.10.2024, 21:24
RE: [12.08.1972] Merlinie, tak tu mieszkasz? - przez Anthony Shafiq - 24.10.2024, 07:20
RE: [12.08.1972] Merlinie, tak tu mieszkasz? - przez Thomas Figg - 25.10.2024, 13:37
RE: [12.08.1972] Merlinie, tak tu mieszkasz? - przez Morpheus Longbottom - 31.10.2024, 00:38
RE: [12.08.1972] Merlinie, tak tu mieszkasz? - przez Anthony Shafiq - 08.11.2024, 16:23
RE: [12.08.1972] Merlinie, tak tu mieszkasz? - przez Thomas Figg - 10.11.2024, 03:06
RE: [12.08.1972] Merlinie, tak tu mieszkasz? - przez Morpheus Longbottom - 12.11.2024, 19:43

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa