• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[02.06 Faye Travers & Anthony] W oczach psów można unieść nieba biały tulipan

[02.06 Faye Travers & Anthony] W oczach psów można unieść nieba biały tulipan
Leśna powsinoga
Może lew jest silniejszy od wilka, ale wilka nigdy nie widziałem w cyrku.
wiek
30
sława
III
krew
czysta
genetyka
wilkołak
zawód
Magiłowca
Niewysoka, mierząca około 155 cm. Ma wysportowaną sylwetkę i gibki chód, zdradzający że dużą część czasu poświęca na aktywność fizyczną. Faye ma brązowe włosy, mieniące się rudością w świetle słonecznym, oraz jasnobrązowe oczy. Usta są wiecznie rozciągnięte w uśmiechu, a nosek zadarty.

Faye Travers
#4
09.10.2024, 14:43  ✶  
Faye nie zawsze była szczera, lecz można było śmiało powiedzieć, że w większości przypadków nic, co mówiła, nie nosiło znamion kłamstwa czy nawet półprawd. Przez lata nauczyła się, że uciekanie od niewygodnych tematów i kłamanie sprawia tylko, że problemy się nawarstwiają. Stawiała na szczerość i dobroć, co było w tych czasach dość... Dziwnym zabiegiem, nawet rzadko spotykanym. Zdawała sobie z tego sprawę, lecz nie potrafiłaby walczyć sama ze sobą i z tym, kim była i jaka była. Jej życie było znacznie łatwiejsze, gdy mogła po prostu odpowiadać, że nie chce rozmawiać na jakiś temat lub po prostu jej nie wolno. Ludzie wtedy odpuszczali, a ona pozbywała się problemów. To było cudownie wyzwalające.
- Bardzo mi przykro, proszę przyjąć kondolencje - powiedziała, ściszając głos. Bezwiednie złapała go za dłoń i ścisnęła ją lekko, jakby chciała dodać mu otuchy. W jej przypadku takie gesty nie były niczym podszyte - nie było tu ukrytego znaczenia, nie było jadu czy zwyczajnego chwytania okazji. Brązowe oczy na moment wypełniły się tak szczerym współczuciem, jakby doskonale wiedziała, przez co Shafiq przechodził. Ale przecież ona nie mogła tego wiedzieć, miała dwóch braci i obaj byli w doskonałym zdrowiu, przynajmniej z tego co było wiadomo i jej, i opinii publicznej. Fakt, że byli trochę dziwni, nie stanowił tu żadnej wymówki: po prostu żyli. Obaj. - Tak, to prawda. Londyn jest strasznie zatłoczony.
Przyznała, puszczając jego dłoń. Sięgnęła do kieszeni w poszukiwaniu paczki papierosów. Nie była nałogowym palaczem i w zasadzie to zwykle paliła do alkoholu, ale czasem zdarzało się, że miała ochotę zapalić. Można było takie sytuacje policzyć na palcach jednej ręki, ale ta zdecydowanie do nich należała. Czuła tę niezręczność, wkradającą się pomiędzy nich i czuła też, że Anthony nie chciał jej o czymś mówić, ale nie dziwiła mu się. Każdy miał swoje małe sekrety i miał do nich pełne prawo.
- Kupiłam tu niedawno mieszkanie. Tu, w sensie w Dolinie. Myślałam, że będę mogła przebywać bliżej natury, ale natura spłatała mi psikusa. Knieję zamknięto, więc cóż... Mam tylko nadzieję, że otworzą ją na jesień, bo nie chciałabym jeździć na grzyby aż do Szkocji - powiedziała, wyciągając paczkę w kierunku mężczyzny. Sama włożyła papierosa między wargi, a potem odpaliła go zapalniczką zippo, którą wyjątkowo lubiła. Stanowiła ładną pamiątkę. Faye nie była zbyt sentymentalna, ale akurat to cudeńko lubiła. - Chyba mówimy o tym samym.
Roześmiała się. Wielka tragedia... Cóż, nie wiedziała o niej za wiele. Podchodziła do tej sprawy raczej z dystansem, ale jako że była raczej z tych osób, które miały wieczne owsiki w tyłku, to nie potrafiła usiedzieć na dupie dłużej niż przez chwilę. Cała jej postawa sugerowała, że jeżeli jeszcze nie wie, co tu się działo, to zaraz się dowie.
- Możemy iść do Lizzy, czemu nie? Nie mam dzisiaj za wiele do roboty. Wie pan, panie Anthony, że zaproponowali mi rozwiązanie pośrednie? - machnęła ręką w kierunku baru, gdzie mogli być sobą. Nie musieli się ukrywać przed mugolami i nie musieli ściszać głosów, gdy rozmawiali o czymś, co dotyczyło magicznego świata. A Faye była głośna, więc bezpieczniej było iść tam, gdzie mogli być swobodni, bo kto wie czy nie chlapnęłaby czegoś na rynku, zwracając na siebie uwagę mugoli? - Czasem przyjmuję od nich takie drobnostki, żeby coś złapać albo przetransportować. Nie ma tego dużo, szczególnie teraz, gdy nie można wchodzić do Kniei, ale zawsze jakiś sykiel wpadnie do kieszeni. Mam nadzieję, że uda się rozwiązać ten problem szybko, bo grzyby grzybami, ale mają swoich pracowników poza okolicami Londynu i to z ich usług korzystają. A tutaj to jestem na miejscu i mogłabym po prostu coś na szybko zrobić, wie pan jak jest.
Zaciągnęła się papierosem, prowadząc mężczyznę do baru Lizzy. Widać już było budynek, wyłaniający się spośród innych. U Lizzy stołowali się także mugole, ale przecież kobieta miała swoje sposoby, by zabezpieczyć swój lokal przed wykryciem, gdy zajdą tam czarodzieje.
- A pan? Co pan teraz robi, że przyciągnął pana Londyn i jego okolice?
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Anthony Shafiq (2963), Faye Travers (3048)




Wiadomości w tym wątku
[02.06 Faye Travers & Anthony] W oczach psów można unieść nieba biały tulipan - przez Anthony Shafiq - 18.09.2024, 14:00
RE: [02.06 Faye Travers & Anthony] W oczach psów można unieść nieba biały tulipan - przez Faye Travers - 25.09.2024, 13:11
RE: [02.06 Faye Travers & Anthony] W oczach psów można unieść nieba biały tulipan - przez Anthony Shafiq - 07.10.2024, 20:47
RE: [02.06 Faye Travers & Anthony] W oczach psów można unieść nieba biały tulipan - przez Faye Travers - 09.10.2024, 14:43
RE: [02.06 Faye Travers & Anthony] W oczach psów można unieść nieba biały tulipan - przez Anthony Shafiq - 14.10.2024, 15:48
RE: [02.06 Faye Travers & Anthony] W oczach psów można unieść nieba biały tulipan - przez Faye Travers - 21.10.2024, 10:32
RE: [02.06 Faye Travers & Anthony] W oczach psów można unieść nieba biały tulipan - przez Anthony Shafiq - 24.10.2024, 08:36
RE: [02.06 Faye Travers & Anthony] W oczach psów można unieść nieba biały tulipan - przez Faye Travers - 05.11.2024, 18:24
RE: [02.06 Faye Travers & Anthony] W oczach psów można unieść nieba biały tulipan - przez Anthony Shafiq - 11.11.2024, 20:26
RE: [02.06 Faye Travers & Anthony] W oczach psów można unieść nieba biały tulipan - przez Faye Travers - 14.11.2024, 19:41
RE: [02.06 Faye Travers & Anthony] W oczach psów można unieść nieba biały tulipan - przez Anthony Shafiq - 06.12.2024, 21:59
RE: [02.06 Faye Travers & Anthony] W oczach psów można unieść nieba biały tulipan - przez Faye Travers - 08.12.2024, 15:21
RE: [02.06 Faye Travers & Anthony] W oczach psów można unieść nieba biały tulipan - przez Anthony Shafiq - 10.12.2024, 11:32
RE: [02.06 Faye Travers & Anthony] W oczach psów można unieść nieba biały tulipan - przez Faye Travers - 16.12.2024, 11:00
RE: [02.06 Faye Travers & Anthony] W oczach psów można unieść nieba biały tulipan - przez Anthony Shafiq - 20.12.2024, 12:28

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa