11.10.2024, 20:00 ✶
Fala rozproszenia opromieniła wlot do jaskinii. Jeśli skrywał jakąś magię... to już nie powinien jej skrywać. Wszelki ślad po ewentualnym swądzie nekromancji został przykryty ostatnią fajką na pożegnanie zewnętrznego świata.
Korzenie nie były kratami. Korzenie nie blokowały wejścia. W środku było ciemno, ale sucho, przestrzeń zdawała się zdatna do szybkiego przemieszczania się dorosłym, pełnowymiarowym, a nawet nadwymiarowym ludziom.
Korzenie nie były kratami. Korzenie nie blokowały wejścia. W środku było ciemno, ale sucho, przestrzeń zdawała się zdatna do szybkiego przemieszczania się dorosłym, pełnowymiarowym, a nawet nadwymiarowym ludziom.
Tura do 14.10, godz. 23:59
Ambroise