• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 … 9 Dalej »
[12.07.1972] That's all I ask for: love me, love me | Roselyn, Ambroise

[12.07.1972] That's all I ask for: love me, love me | Roselyn, Ambroise
Czarodziej
Każde drzewo, to okruch wieczności.
wiek
24
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Magibotanik
Szczupła, wysoka dziewczyna (175 cm) o długich ciemnych włosach i dużych, niebieskich oczach. Na pierwszy rzut oka miła i dobrze wychowana, z nienagannymi manierami i pięknym, przyjemnym uśmiechem.

Roselyn Greengrass
#31
11.10.2024, 21:49  ✶  

Nie mogła powstrzymać się od cichego parsknięcia, gdy rzucił swój pierwszy komentarz. Próbowała go zamaskować jakkolwiek, bo absolutnie nie chciała mu dać satysfakcji z tego, że ją rozbawił - była to jednak próba wybitnie nieudolna i nieudana, bo parsknięcie poleciało prosto w szklankę z alkoholem. Ten wysmyknął się ze szklanych objęć z gracją i tak samo pięknie spłynął po dłoni Roselyn. Oraz ustach i Ambroise mógłby przysiąc, że co najmniej dwie krople znalazły się na nosie jego siostry.
- A czy ty słuchasz, co ja do ciebie mówię? - odpowiedziała pytaniem na pytanie. W jej głosie przebrzmiewał zniecierpliwiony ton, bo miała wrażenie, że kręcą się w kółko i nic z tego nie wynika. - Wiem, kogo miałeś na myśli, ale ja pokazuję ci, że mogło być gorzej. Zawsze może być gorzej. Poza tym to nie tak, że zrobiłam to celowo, mówiłam ci już.
Westchnęła, nagle czując się cholernie, cholernie zmęczona. Przetarła nawet nasadę nosa szczupłymi palcami, na chwilę odstawiając szklankę na podłokietnik fotela. Ciągle mówił o tym cholernym małżeństwie, zafiksował się na nim jak nie wiadomo co i jej słowa o tym, że ona wcale nie ma zamiaru za nikogo wychodzić, odbijały się od jej brata jak piłeczka od ściany.
- Trudno. To już się stało, Roise, nie odkręcimy tego teraz w żaden sposób tak, by mi uszło na sucho - powiedziała, mrużąc oczy. Nie wiedziała, czego od niej oczekiwał i chyba zaraz wybuchnie, jeżeli nie powie wszystkiego wprost. - To chodzi o mnie czy nie chodzi o mnie?
Powoli przestawała go rozumieć. Gubił się w tej nienawiści, która zdawała się go całkowicie pochłaniać. Kręcił się w zeznaniach i nie odpowiadał prosto na jej proste pytania. A co najgorsze: wcale jej nie słuchał.

Gdy powiedział, że próbuje się o nią troszczyć, prychnęła. I bezczelnie przewróciła oczami. Po co to robił? Po co te podchody? Po co taki ton? To był chyba pierwszy raz, gdy zachowywał się w ten sposób więc nic dziwnego, że Roselyn próbowała się bronić, bo kompletnie nie wiedziała, co się do cholery odkurwiało.
- Ambroise. Jak już mówiłam: mamy plan, by to zakończyć. Nie dzisiaj, nie jutro, ale we wrześniu? Najpóźniej w połowie. Nie wiem dokładnie kiedy, bo nie pozwalasz mi się nawet zastanowić. Jeżeli jest tak jak mówisz i troszczysz się o mnie, dlaczego podsuwasz mi plan, który nie może zostać zrealizowany w tej chwili? Przecież mówiłam ci już, że nie możemy zerwać po kilku dniach, bo odbije się to na mnie, sam dobrze wiesz jak to by wyglądało. Nie uwierzę też, że nie słyszałeś plotek o tym, jak zniszczyliśmy przyjęcie zaręczynowe. Być może w przyszłości, naprawdę dalekiej, chciałabym mieć męża. I to nie geja, wyobraź sobie. Nie chcę palić za sobą tego mostu - kolejny papieros został wypalony zbyt szybko. Nie sięgnęła jednak po trzeciego, bo uznała że jeszcze jej się niedobrze zrobi od nadmiaru nikotyny. Obie dłonie więc oplotła o szkło, nie spuszczając oczu z brata. - Chodzimy w kółko, Roise. Widzisz to? Widzisz ten absurd? Jeżeli naprawdę chcesz mi pomóc, to daj mi rozwiązanie lepsze od mojego, które nie pogrzebie mojej przyszłości, nawet jeżeli miałaby nastąpić ona za trzydzieści lat. Bo znalezienie sobie teraz kolejnej partii będzie ciosem nie w Borginów, a we mnie samą. Już nie chodzi nawet o naszą rodzinę, a o mnie samą. Więc?
Mimo że wciąż była zła, to alkohol zaczynał powoli na nią działać. Nie mówiła już tak szybko, jak na początku. Ruchy również stały się bardziej płynne i mniej chaotyczne. Trucizna płynęła w żyłach z zadziwiająca prędkością, a nikotyna spotęgowała jej działanie. Była zmęczona tą walką, przyszła tutaj żeby się wytłumaczyć, bo go kochała. Chyba nawet mocniej niż swojego ojca czy matkę. Ale jeżeli będzie robił dalej to, co robił, to... Wolała o tym nawet nie myśleć. Roselyn pokręciła głową.
- Dasz bucha, czy nadal jesteś obrażony do tego stopnia, że zaraz wypieprzysz mnie przez to okno? - zapytała nieco znużonym tonem, głową wskazując na uchylone okno.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Ambroise Greengrass-Yaxley (16358), Roselyn Greengrass (10077)




Wiadomości w tym wątku
[12.07.1972] That's all I ask for: love me, love me | Roselyn, Ambroise - przez Roselyn Greengrass - 25.09.2024, 17:45
RE: [12.07.1972] That's all I ask for: love me, love me | Roselyn, Ambroise - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 25.09.2024, 19:47
RE: [12.07.1972] That's all I ask for: love me, love me | Roselyn, Ambroise - przez Roselyn Greengrass - 25.09.2024, 21:57
RE: [12.07.1972] That's all I ask for: love me, love me | Roselyn, Ambroise - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 26.09.2024, 01:14
RE: [12.07.1972] That's all I ask for: love me, love me | Roselyn, Ambroise - przez Roselyn Greengrass - 26.09.2024, 17:45
RE: [12.07.1972] That's all I ask for: love me, love me | Roselyn, Ambroise - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 26.09.2024, 19:26
RE: [12.07.1972] That's all I ask for: love me, love me | Roselyn, Ambroise - przez Roselyn Greengrass - 26.09.2024, 20:25
RE: [12.07.1972] That's all I ask for: love me, love me | Roselyn, Ambroise - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 26.09.2024, 21:40
RE: [12.07.1972] That's all I ask for: love me, love me | Roselyn, Ambroise - przez Roselyn Greengrass - 27.09.2024, 21:54
RE: [12.07.1972] That's all I ask for: love me, love me | Roselyn, Ambroise - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 27.09.2024, 22:54
RE: [12.07.1972] That's all I ask for: love me, love me | Roselyn, Ambroise - przez Roselyn Greengrass - 28.09.2024, 20:51
RE: [12.07.1972] That's all I ask for: love me, love me | Roselyn, Ambroise - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 28.09.2024, 22:55
RE: [12.07.1972] That's all I ask for: love me, love me | Roselyn, Ambroise - przez Roselyn Greengrass - 28.09.2024, 23:49
RE: [12.07.1972] That's all I ask for: love me, love me | Roselyn, Ambroise - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 29.09.2024, 01:40
RE: [12.07.1972] That's all I ask for: love me, love me | Roselyn, Ambroise - przez Roselyn Greengrass - 29.09.2024, 22:17
RE: [12.07.1972] That's all I ask for: love me, love me | Roselyn, Ambroise - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 30.09.2024, 01:08
RE: [12.07.1972] That's all I ask for: love me, love me | Roselyn, Ambroise - przez Roselyn Greengrass - 30.09.2024, 09:59
RE: [12.07.1972] That's all I ask for: love me, love me | Roselyn, Ambroise - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 30.09.2024, 16:50
RE: [12.07.1972] That's all I ask for: love me, love me | Roselyn, Ambroise - przez Roselyn Greengrass - 02.10.2024, 18:24
RE: [12.07.1972] That's all I ask for: love me, love me | Roselyn, Ambroise - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 02.10.2024, 23:55
RE: [12.07.1972] That's all I ask for: love me, love me | Roselyn, Ambroise - przez Roselyn Greengrass - 03.10.2024, 21:40
RE: [12.07.1972] That's all I ask for: love me, love me | Roselyn, Ambroise - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 04.10.2024, 16:01
RE: [12.07.1972] That's all I ask for: love me, love me | Roselyn, Ambroise - przez Roselyn Greengrass - 06.10.2024, 15:20
RE: [12.07.1972] That's all I ask for: love me, love me | Roselyn, Ambroise - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 07.10.2024, 01:02
RE: [12.07.1972] That's all I ask for: love me, love me | Roselyn, Ambroise - przez Roselyn Greengrass - 07.10.2024, 19:57
RE: [12.07.1972] That's all I ask for: love me, love me | Roselyn, Ambroise - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 07.10.2024, 20:48
RE: [12.07.1972] That's all I ask for: love me, love me | Roselyn, Ambroise - przez Roselyn Greengrass - 09.10.2024, 13:31
RE: [12.07.1972] That's all I ask for: love me, love me | Roselyn, Ambroise - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 09.10.2024, 18:00
RE: [12.07.1972] That's all I ask for: love me, love me | Roselyn, Ambroise - przez Roselyn Greengrass - 09.10.2024, 20:48
RE: [12.07.1972] That's all I ask for: love me, love me | Roselyn, Ambroise - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 09.10.2024, 23:01
RE: [12.07.1972] That's all I ask for: love me, love me | Roselyn, Ambroise - przez Roselyn Greengrass - 11.10.2024, 21:49
RE: [12.07.1972] That's all I ask for: love me, love me | Roselyn, Ambroise - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 12.10.2024, 03:31
RE: [12.07.1972] That's all I ask for: love me, love me | Roselyn, Ambroise - przez Roselyn Greengrass - 14.10.2024, 21:01
RE: [12.07.1972] That's all I ask for: love me, love me | Roselyn, Ambroise - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 15.10.2024, 02:50
RE: [12.07.1972] That's all I ask for: love me, love me | Roselyn, Ambroise - przez Roselyn Greengrass - 17.10.2024, 17:43
RE: [12.07.1972] That's all I ask for: love me, love me | Roselyn, Ambroise - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 17.10.2024, 21:53
RE: [12.07.1972] That's all I ask for: love me, love me | Roselyn, Ambroise - przez Roselyn Greengrass - 24.10.2024, 17:57
RE: [12.07.1972] That's all I ask for: love me, love me | Roselyn, Ambroise - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 25.10.2024, 02:24
RE: [12.07.1972] That's all I ask for: love me, love me | Roselyn, Ambroise - przez Roselyn Greengrass - 29.10.2024, 17:12
RE: [12.07.1972] That's all I ask for: love me, love me | Roselyn, Ambroise - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 03.11.2024, 23:42
RE: [12.07.1972] That's all I ask for: love me, love me | Roselyn, Ambroise - przez Roselyn Greengrass - 05.11.2024, 18:35

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa