• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Wyspy Brytyjskie Walia Snowdonia 31.08 Yr Ygwrn – Nie wmawiaj mi, że jej nie mogę zjeść [Doppelganger]

31.08 Yr Ygwrn – Nie wmawiaj mi, że jej nie mogę zjeść [Doppelganger]
Czarodziejska legenda
O! from what power hast thou this powerful might,
With insufficiency my heart to sway?
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Przed dwoma tysiącami lat niewielkie irlandzkie miasteczko Waterford spłynęło krwią okrutnego męża i bezdusznego ojca kobiety, która zbyt wiele wycierpiała z ich rąk. Upiorzyca gnana nienawiścią i pragnieniem zemsty, przez lata dotkliwie karała wiarołomnych kochanków i mężów, aż zasnęła w swym rodzinnym grobowcu. Mieszkańcy co roku w rocznicę jej zgonu kładą na ciężkiej marmurowej płycie krypty rytualny kamień, który ma zapewnić im bezpieczeństwo. Ze szczątkowych zapisków etnologów i lokalnych pieśni, można wywnioskować, że kobieta była użytkowniczką magii. Czy znajdzie się śmiałek, który zdecyduje się zdjąć kamień i pocałunkiem obudzić bladolicą śniącą o ustach czerwonych jak krew?

Dearg Dur
#10
12.10.2024, 12:59  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 15.10.2024, 11:10 przez Dearg Dur.)  
Tłum mógł uwielbiać funkcjonariusza Brygady Uderzeniowej za różne rzeczy, niekoniecznie zawód, który sprawował. Oczy kapłanki nie wyrażały tego skrajnego entuzjazmu, ani też urok osobisty i przystojność stojącego przed nią mężczyzny nie dawała efektu takiego, jak dziewczynom, które przyprowadziły ich do jej domostwa. Była skupiona i nader poważna jak na swój wiek. Skinęła głową, po czym wyciągnęła z szuflady czerwone wstążki zwinięte w rulon, ususzone niebieskie kwiaty i złoto-różowe puzderko z grawerunkiem przedstawiającym siedem gwiazd otaczającym coś co wyglądało jak płynąca rzeka, albo symboliczne ukazanie płomienia. Zaraz potem wzniosła dłonie, kierując swoje gromkie słowa do tłumu, a część z nich mogła usłyszeć po drugiej stronie magicznego lustra Geraldine

– Moi kochani! Oto pomoc, którą wymodliliśmy u Matki! Proszę, pójdźcie do innych domów i zbierzcie wszystkich w świątyni, abyśmy... mm... abyśmy mogli wesprzeć śpiewem i wiarą tych, którzy postanowili rzucić wyzwanie demonowi! – starała się mówić głosem postawnym i pewnym, ale wyszło jej to nieporadnie, przez zaciśnięte gardło. Zdecydowanie charyzma nie była jej mocną stroną, a niepewność czy w ogóle jej posłuchają przebijała spod każdego słowa. Rychło jednak kobiecina, która sprzątnęła kubki, tym razem ze ścierą ruszyła jej z odsieczą:

– Dalej! Jazda, słyszeliście słowa Eyvy! Nie ociągać się, zaraz was wszystkich będę liczyć w kaplicy! Co do jednego i pójdą karne barany dla spóźnialskich! – wygoniła ich z chaty, wspomagając się ścierką wyciągniętą zza pasa.

Gdy ludzie wychodzili, rudowłosa ruszyła do nieznajomych ze wstążkami i kwiatami.
– Jesteście oklumentami? Jeśli nie, weźcie te ochronne symbole. Poświęcone wstążki blokują energię łączącą nas ze światem duchowym, kwiat... żuty kwiat wzmaga koncentrację i czujność. Smakuje miętą, więc...ee... nie jest to niemiłe. Zaraz namaluje wam też runy ochronne – zadeklarowała, wracając do stołu, nie chcąc jednak robić tego wbrew ich woli.
– Ja... nie jestem pewna czy to działa, ale jeszcze nikt z wioski nie ucierpiał, więc... – oburącz odgarnęła włosy ze swojej zmęczonej twarzy patrząc na składowisko papierów, notatek i przede wszystkim na mapę.

– Nie wiem szczerze od czego mogłabym zacząć... Tak na prawdę, to mój dziadek zapieczętował tą istotę, gdy nękała naszą społeczność te trzydzieści lat temu, ale on umarł. Umarł w styczniu tego roku. Z jego notatek miałam informację, że... – sięgnęła po jeden z wysłużonych, oprawionych w skórę notesów – ... że zapieczętował stwora w jaskini, której wejście też zapieczętował i ukrył przed światem. To miało być podwójne zabezpieczenie, bo nie wiedział jak i czy w ogóle da się go... – przełknęła głośno ślinę, być może nie chcąc tego powiedzieć na głos, ale w końcu rozmawiała ze swoimi sojusznikami, którzy byli z Ministerstwa i z pewnością ścierali się w swoim życiu z gorszymi sprawami. –... nie wiedział czy się da go odesłać stamtąd skąd przyszedł. Kiedy umarł... kiedy mój dziadek umarł, obawiałyśmy się z moją matką, że w jakiś sposób może to osłabić więzienie demona, ale przez kilka miesięcy się nic nie działo. A potem dowiedziałyśmy się o... o tym... o tych żartach, a imię Thorana powróciło, choć, szczerze wątpię, żeby to było jego prawdziwe imię. Gdybyśmy mieli prawdziwe, zapewne byłoby nam z nim o wiele łatwiej walczyć. – Oddech jej świszczał, gdy przerzucała notatki, bardzo nie chcąc - zgodnie z prośbą Erika - pominąć jakiegokolwiek detalu.

– Moja matka natychmiast wyjechała na wschód, w miejsce gdzie ta przeklęta rodzina Apfelbaumów znalazła i ściągnęła na nas to przekleństwo, a ja... no od miesięcy próbuję bezskutecznie znaleźć wejście do pieczary, żeby sprawdzić czy nadal jest ukryte. – Zaśmiała się nerwowo, jej ciało wciąż było napięte od nerwów. – To głupie, przecież jeśli jest ukryte, to nie powinnam móc go znaleźć – wskazała na mapę okolicznych lasów. – Przez moment nawet miałam wrażenie, że poddałam się zbiorowej paranoi, że to wszystko to jakaś bajka do wymuszenia na mnie nauki oklumencji, bo Thoran działał tu, kiedy mnie jeszcze na świecie nie było. To brzmiało tak nierealnie... Apfelbaumowie mieli bowiem nastoletnią córkę. Jedynaczkę. A kiedy wrócili ze swoich podróży, nagle okazało się, że mają dwoje dzieci. Że Abigail ma brata bliźniaka, którego wszyscy pamiętali. Wszyscy poza moim dziadkiem, ale nikt nie chciał mu wierzyć. – opowiadała, skupiona w pełni na Eriku, nie przysłuchująca się za bardzo rozmowie Florence, nieświadoma, że ktoś już znalazł jaskinię, że ludzi, którzy chcą się zająć Thoranem jest więcej.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Dearg Dur (4377), Erik Longbottom (3082), Florence Bulstrode (3227)




Wiadomości w tym wątku
31.08 Yr Ygwrn – Nie wmawiaj mi, że jej nie mogę zjeść [Doppelganger] - przez Dearg Dur - 07.10.2024, 09:53
RE: 31.08 Yr Ygwrn – Nie wmawiaj mi, że jej nie mogę zjeść [Doppelganger] - przez Florence Bulstrode - 07.10.2024, 10:25
RE: 31.08 Yr Ygwrn – Nie wmawiaj mi, że jej nie mogę zjeść [Doppelganger] - przez Erik Longbottom - 09.10.2024, 23:19
RE: 31.08 Yr Ygwrn – Nie wmawiaj mi, że jej nie mogę zjeść [Doppelganger] - przez Dearg Dur - 10.10.2024, 09:30
RE: 31.08 Yr Ygwrn – Nie wmawiaj mi, że jej nie mogę zjeść [Doppelganger] - przez Florence Bulstrode - 10.10.2024, 09:50
RE: 31.08 Yr Ygwrn – Nie wmawiaj mi, że jej nie mogę zjeść [Doppelganger] - przez Erik Longbottom - 11.10.2024, 16:29
RE: 31.08 Yr Ygwrn – Nie wmawiaj mi, że jej nie mogę zjeść [Doppelganger] - przez Dearg Dur - 11.10.2024, 19:36
RE: 31.08 Yr Ygwrn – Nie wmawiaj mi, że jej nie mogę zjeść [Doppelganger] - przez Florence Bulstrode - 11.10.2024, 20:00
RE: 31.08 Yr Ygwrn – Nie wmawiaj mi, że jej nie mogę zjeść [Doppelganger] - przez Erik Longbottom - 11.10.2024, 23:25
RE: 31.08 Yr Ygwrn – Nie wmawiaj mi, że jej nie mogę zjeść [Doppelganger] - przez Dearg Dur - 12.10.2024, 12:59
RE: 31.08 Yr Ygwrn – Nie wmawiaj mi, że jej nie mogę zjeść [Doppelganger] - przez Florence Bulstrode - 13.10.2024, 10:10
RE: 31.08 Yr Ygwrn – Nie wmawiaj mi, że jej nie mogę zjeść [Doppelganger] - przez Erik Longbottom - 14.10.2024, 23:36
RE: 31.08 Yr Ygwrn – Nie wmawiaj mi, że jej nie mogę zjeść [Doppelganger] - przez Dearg Dur - 15.10.2024, 11:41
RE: 31.08 Yr Ygwrn – Nie wmawiaj mi, że jej nie mogę zjeść [Doppelganger] - przez Florence Bulstrode - 16.10.2024, 08:30
RE: 31.08 Yr Ygwrn – Nie wmawiaj mi, że jej nie mogę zjeść [Doppelganger] - przez Erik Longbottom - 16.10.2024, 22:12
RE: 31.08 Yr Ygwrn – Nie wmawiaj mi, że jej nie mogę zjeść [Doppelganger] - przez Dearg Dur - 18.10.2024, 09:32
RE: 31.08 Yr Ygwrn – Nie wmawiaj mi, że jej nie mogę zjeść [Doppelganger] - przez Dearg Dur - 20.10.2024, 22:26
RE: 31.08 Yr Ygwrn – Nie wmawiaj mi, że jej nie mogę zjeść [Doppelganger] - przez Dearg Dur - 26.10.2024, 11:35
RE: 31.08 Yr Ygwrn – Nie wmawiaj mi, że jej nie mogę zjeść [Doppelganger] - przez Dearg Dur - 29.10.2024, 00:05
RE: 31.08 Yr Ygwrn – Nie wmawiaj mi, że jej nie mogę zjeść [Doppelganger] - przez Florence Bulstrode - 19.10.2024, 11:04
RE: 31.08 Yr Ygwrn – Nie wmawiaj mi, że jej nie mogę zjeść [Doppelganger] - przez Erik Longbottom - 20.10.2024, 22:12
RE: 31.08 Yr Ygwrn – Nie wmawiaj mi, że jej nie mogę zjeść [Doppelganger] - przez Florence Bulstrode - 21.10.2024, 08:22
RE: 31.08 Yr Ygwrn – Nie wmawiaj mi, że jej nie mogę zjeść [Doppelganger] - przez Erik Longbottom - 23.10.2024, 23:15
RE: 31.08 Yr Ygwrn – Nie wmawiaj mi, że jej nie mogę zjeść [Doppelganger] - przez Florence Bulstrode - 26.10.2024, 19:49
RE: 31.08 Yr Ygwrn – Nie wmawiaj mi, że jej nie mogę zjeść [Doppelganger] - przez Erik Longbottom - 26.10.2024, 21:30
RE: 31.08 Yr Ygwrn – Nie wmawiaj mi, że jej nie mogę zjeść [Doppelganger] - przez Florence Bulstrode - 29.10.2024, 11:52
RE: 31.08 Yr Ygwrn – Nie wmawiaj mi, że jej nie mogę zjeść [Doppelganger] - przez Dearg Dur - 04.11.2024, 10:33

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa