12.10.2024, 13:04 ✶
– Moi kochani! Oto pomoc, którą wymodliliśmy u Matki! Proszę, pójdźcie do innych domów i zbierzcie wszystkich w świątyni, abyśmy... mm... abyśmy mogli wesprzeć śpiewem i wiarą tych, którzy postanowili rzucić wyzwanie demonowi! – mówił niewyraźnie, jak przez ściane, choć pewnie w oryginale zapewne bardzo głośno jakiś zdenerwowany kobiecy głos po stronie Florence.