• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 3 4 5 6 7 … 16 Dalej »
[25.06.1962] Is there somebody you forgot to ask?

[25.06.1962] Is there somebody you forgot to ask?
sacrificial lamb
Why does my skin start to burn?
wiek
28
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
smokolożka
rude loki, ciemne i bystre oczy. Mierzy 168 cm

Mona Rowle
#6
14.10.2024, 18:05  ✶  
No i teraz możemy gadać, prawie znów się nie wyszczerzyła, ale zaraz ponownie skupiła się na jego ustach, gdy chłopak przyciągnął ją do siebie. Czy była to pewność siebie? Możliwie tak, wynikającą z tego, że Mo po prostu czuła się bezpiecznie i na tyle komfortowo w obecności Ariego, że mogła sobie pozwolić na takie odważne gesty.

Bo każdy jego dotyk przyprawiał ją o dreszcz, ale to co ją naprawdę zaskoczyło, to ciche (niemal bolesne!) westchnienie, które się wydobyło z jego ust. Mona poczuła ciepło jego dłoni na swoich policzkach, na których i tak jawiła się słodka czerwień. Choć może tego nie wiedział, od tego momentu była jego całkowicie. Przylgnęła do niego jeszcze bliżej, wplotła palce w jego włosy, zaciskając je delikatnie i nie pozwalając mu się odsunąć ani na chwilę. Czuła również jego wędrujące dłonie na sobie i już miała złapać je, i poprowadzić na biodra, żeby pokazać mu, że nie miał czego się obawiać, ale chłopak sam się od niej oderwał. Dziewczyna natychmiast uświadomiła sobie, że nie zniesie choćby sekundy przerwy bez bliskości i automatycznie podążyła za nim; jej głowa skierowała się do przodu, a usta probowały dosięgnąć jego. A kiedy Icarus przeniósł się na jej szyję, w pierwszej kolejności nie mogła powstrzymać cichego westchnienia, które uciekło z jej własnych ust. Z każdym muśnięciem jej palce zaciskały się mocniej na jego włosach. Ciepło jego ust na delikatnej skórze było czymś, czego zdecydowanie się nie spodziewała; było to na tyle intensywne, że musiała oprzeć się o niego, żeby nie stracić równowagi. Chciała więcej.

I wtedy przyszedł śmiech. Rudowłosa pisnęła wystraszona, kiedy usłyszała obcy głos. Momentalnie odwróciła się, aby zasłonić chłopaka swoim ciałem. To koniec! Ktoś nas przyłapał! W końcu to był jej pomysł, ona go tu przyprowadziła! I chociaż słodki Ari pewnie by jej wybaczył największą zbrodnię, to nie chciała, żeby chłopak miał jakiekolwiek kłopoty przez nią. Już rozmyślała jak mogłaby go z tego wyciągnąć.

Musiał upłynąć dobry moment zanim Mona zorientowała się, że glos nie należał żyjącego ucznia czy też nauczyciela. No nie! No po prostu no nie, bogowie, widzicie i nie grzmicie? Naprawdę w takim momencie!? To musiała być Marta, jej przecież nikt nie zapraszał. Uczniowie często narzekali na jej wszechobecność w szkolnych toaletach, ale akurat teraz? Dziewczyna zacisnęła zęby i popatrzyła się wściekle na ducha, którego chichot rozbrzmiewał echem w pustej łazience.

Icarus cofnął się szybko, jakby dotknął czegoś, czego nie powinien i zatęskniła ponownie za jego ciepłymi dłońmi. Mona jednak nie miała ochoty zapaść się pod ziemię, wręcz przeciwnie. Nie teraz, nie przez Martę.

— W twojej toalecie, tak? — zapytała zirytowana z wyraźnym grymasem na twarzy. Gdyby mogła, zabiłaby ją wzrokiem na miejscu, ale no…

— Tak, moja toaleta! — zawyła. — Nikt mnie o nic nie pytał zanim postanowiliście zrobić sobie tu randkę! — Marta wybuchła kolejnym chichotem przerywanym przez jej charakterystyczne jęki i jojknięcia. — Przepraszam, że przeszkadzam, ale wy naprawdę myśleliście, że tutaj nikt was nie znajdzie?

Mona przewróciła oczami, wciąż stojąc między Arim a duchem dziewczyny, nawet jeśli ta druga nie stanowiła dla nich prawdziwego zagrożenia. Chyba.

— A co? Zazdrosna? — rzuciła z przekąsem. — Nie miałaś lepszych planów na wieczór niż podglądanie ludzi? To już trochę… przestarzałe. Nawet jak na ducha, nie sądzisz?

— Och, proszę cię! Jakie podglądanie? To moja toaleta! Nie mogłam się powstrzymać, to było takie… żenujące! Hahaha!

Panna Rowle już się schylała i ściągała buta, aby rzucić nim w stronę tego wrednego ducha. Przerwała nam taki moment! I jeszcze odważyła się śmiać!?
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Icarus Prewett (2298), Mona Rowle (2393)




Wiadomości w tym wątku
[25.06.1962] Is there somebody you forgot to ask? - przez Icarus Prewett - 13.10.2024, 15:08
RE: [25.06.1962] Is there somebody you forgot to ask? - przez Mona Rowle - 13.10.2024, 18:57
RE: [25.06.1962] Is there somebody you forgot to ask? - przez Icarus Prewett - 13.10.2024, 19:35
RE: [25.06.1962] Is there somebody you forgot to ask? - przez Mona Rowle - 13.10.2024, 21:53
RE: [25.06.1962] Is there somebody you forgot to ask? - przez Icarus Prewett - 14.10.2024, 14:11
RE: [25.06.1962] Is there somebody you forgot to ask? - przez Mona Rowle - 14.10.2024, 18:05
RE: [25.06.1962] Is there somebody you forgot to ask? - przez Icarus Prewett - 15.10.2024, 19:51
RE: [25.06.1962] Is there somebody you forgot to ask? - przez Mona Rowle - 16.10.2024, 12:37
RE: [25.06.1962] Is there somebody you forgot to ask? - przez Icarus Prewett - 17.10.2024, 20:48
RE: [25.06.1962] Is there somebody you forgot to ask? - przez Mona Rowle - 18.10.2024, 13:26
RE: [25.06.1962] Is there somebody you forgot to ask? - przez Icarus Prewett - 19.10.2024, 12:06
RE: [25.06.1962] Is there somebody you forgot to ask? - przez Mona Rowle - 19.10.2024, 13:57
RE: [25.06.1962] Is there somebody you forgot to ask? - przez Icarus Prewett - 20.10.2024, 11:43

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa