• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 … 3 4 5 6 7 … 11 Dalej »
[30.08.1972] Sad Boy Summer | Perseus, Rodolphus

[30.08.1972] Sad Boy Summer | Perseus, Rodolphus
corbeau noir
— light is easy to love —
show me your darkness
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Gdyby Śmierć przybrała ludzką postać, wyglądałaby jak Perseus; wysoki i szczupły, o kredowym licu oraz zapadniętych policzkach. Pojedyncze hebanowe kosmyki opadają na czoło mężczyzny; oczy zaś, czarne jak węgiel z jadeitowymi przebłyskami, przyglądają się swym rozmówcom z niepokojącą natarczywością. Utyka na prawą nogę, w związku z czym jego stały atrybut stanowi mahoniowa laska z głową kruka.

Perseus Black
#12
14.10.2024, 21:08  ✶  
Pełen pobłażliwej, paternalistycznej wręcz czułości uśmiech wygiął usta Perseusa w łuk i zmarszczył skórę wokół jego oczu. Mówienie mu, aby uważał na siebie, to jak nakazywanie ślepemu się rozejrzeć - mógł starać się ze wszystkich sił, ale na koniec i tak czekało go zderzenie ze ścianą, której wcześniej nie mógł nawet zauważyć.

— Mam mgliste przeczucie, że samo uważanie nic nie da... — westchnął z przejaskrawionym, w założeniu żartobliwym zmęczeniem; procenty najwyraźniej zaczynały robić swoje i Black powoli się rozluźniał, a nawet w oszołomieniu wysilał się na słabe, zabarwione odrobiną ponurego dramatyzmu żarty — Jestem jak czarna wrona, która przynosi nieszczęście, gdziekolwiek się nie uda. Taki los, ktoś musi być czarnym charakterem, by inny mógł poczuć się protagonistą.

Przynajmniej nie był dziurą na rodowym gobelinie, choć obawiał się, że jeśli sprawy nadal będą zmierzać w tym kierunku, to do końca tego roku może stać się smutnym, pozbawionym nazwiska wspomnieniem. Ciekawe, co wtedy stałoby się z Vesperą i dziećmi...? Czy ich także pozbawiono by nazwiska, czy może zostałaby potraktowana jak wdowa...? Och, oby to drugie. A najlepiej, żeby nikt nie wypalał dziur na magicznym hafcie.

— Ale nie sądzę, aby którykolwiek z kelnerów czyhał na moje dobre imię lub wasze bezpieczeństwo. Jeśli to był James.... James, którego nazwiska nie pamiętam, ale jego matka jest krawcową w Dolinie Godryka, ma warsztat na pierwszym piętrze w kamienicy naprzeciwko ratusza... W każdym razie, jeśli to był James, to nie ma się czego obawiać. To roztrzepany, ale dobry dzieciak — skrzywił się, gdy zdał sobie sprawę z tego, że brzmiało to tak, jakby on sam nie był roztrzepany. A potem pochylił się w stronę Rodolphusa, jakby miał zaraz podzielić się z nim jakimś sekretem; nawet konspiracyjnie zniżył głos na granicę szeptu — Jego ojciec spadł z klifu w zeszłym roku. Od tego czasu im się nie przelewa. Wiesz, chciałem im pomóc...

I właśnie to wesele uświadomiło Perseusowi, że czasami jest to gra niewarta świeczki. Że chcąc dopilnować, aby nikt z jego środowiska nie został wykluczony w tak ważnym dla niego dniu, sprawił, że sam został wykluczony przez własną rodzinę - przynajmniej w kwestiach współdzielenia rodowego skarbca... Dość ratowania bezdomnych kotów, jeśli nie umiało się najpierw zadbać o samego siebie.

Przez jego plecy przeszedł dreszcz, kiedy poczuł ciepły oddech Rodolphusa na płatku swojego ucha. Och nie, lepiej niech chłopak tak nie robi - był pijany, zrozpaczony i cholernie samotny, a to z kolei stanowiło bardzo niebezpieczną mieszankę godzącą w jego godność i moralność. Nie odsunął się jednak, zamiast tego mocno zacisnął palce na lasce, aż zbielały mu knykcie.

— Zapominasz o jednej kluczowej kwestii, Rodolphusie. Nie jestem mściwym człowiekiem. Zemsta to palenie za sobą mostów; przez moment czujesz satysfakcję z ciepła, ale kiedy patrzysz na zgliszcza, nie możesz wyzbyć się poczucia straty. Bezpowrotnego zamknięcia czegoś za sobą, w dodatku w sposób gwałtowny i agresywny. Wolę być już uznany za szaleńca i żyć w spokoju, zamiast być warującym psem, stale gotowym na walkę — odparł równie cicho — Muszę oszczędzać siły na inne bitwy.

O swoją sprawność, na przykład. O życie i zdrowie Vespery. O ich dzieci. O przetrwanie, zwłaszcza teraz, gdy jeden niewłaściwy krok może ściągnąć na niego jeszcze większy gniew rodziny. Niechaj inni mówią, że jest głupcem - byle tylko był szczęśliwym głupcem. Tylko tyle. Aż tyle.

Zazwyczaj pamiętał o takich rzeczach, jak to, czy ktoś pije. Ale wesele było jednym wielkim chaosem, który pragnął wyrzucić ze swojej głowy. Najchętniej wykradłby wspomnienia wszystkich gości, tak jak pozyskuje się wspomnienia do myślodsiewni, zamknął szczelnie w skrzyni, którą zakopałby gdzieś w Szkocji, a klucz wyrzucił do Morza Północnego, tak, aby nikt nigdy go nie odnalazł. Dla większości ludzi ślub był pozytywnym wydarzeniem; Perseusowi ten dzień kojarzył się jedynie ze stresem związanym z przygotowaniami, ciągłymi pretensjami gości i przykrymi konsekwencjami, jakie czekały go po powrocie z Brazylii. Nie miał pojęcia jak będą wyglądały najbliższe miesiące, ale na samą myśl o przyszłości czuł się chory.

— Och, nie popadajmy w skrajność, mon cher. Mieszkam zaledwie trzy przecznice stąd — zaprotestował, ale bez większego entuzjazmu, przyjmując podaną mu rękę. Własne kalectwo na ogół było okrutne, ale dawało mu pewien istotny dla niego przywilej; mógł iść z drugim mężczyzną pod ramię i nikt raczej nie doszukiwał się w tej scenerii czegoś niezdrożnego. Ot, schorowany człowiek potrzebował wsparcia drugiej osoby...

Wieczór był ciepły, choć już nie tak, jak przed kilkoma tygodniami. Ulice pełne były czarodziejów korzystających z ostatnich podrygów lata, z jednej z alejek ich uszu dobiegła melancholijna melodia katarynki, a w blasku mijanych przez nich żeliwnych latarni  kąpały się ćmy o rozedrganych skrzydłach. Perseus szedł powoli, jakby schorowana noga odmawiała mu posłuszeństwa.

— Masz interesujący kolor aury — odezwał się po chwili, przerywając niezręczne milczenie, jakie zapadło między nimi w chwili, w której wyszli z pubu — Jak rozpalający się węgiel.


[Obrazek: 2eLtgy5.png]
if i can't find peace, give me a bitter glory



« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Perseus Black (15192), Rodolphus Lestrange (15331)




Wiadomości w tym wątku
[30.08.1972] Sad Boy Summer | Perseus, Rodolphus - przez Rodolphus Lestrange - 28.09.2024, 20:41
RE: [30.08.1972] Sad Boy Summer | Perseus, Rodolphus - przez Perseus Black - 02.10.2024, 11:38
RE: [30.08.1972] Sad Boy Summer | Perseus, Rodolphus - przez Rodolphus Lestrange - 02.10.2024, 18:46
RE: [30.08.1972] Sad Boy Summer | Perseus, Rodolphus - przez Perseus Black - 10.10.2024, 20:12
RE: [30.08.1972] Sad Boy Summer | Perseus, Rodolphus - przez Rodolphus Lestrange - 10.10.2024, 20:34
RE: [30.08.1972] Sad Boy Summer | Perseus, Rodolphus - przez Perseus Black - 11.10.2024, 01:49
RE: [30.08.1972] Sad Boy Summer | Perseus, Rodolphus - przez Rodolphus Lestrange - 11.10.2024, 22:35
RE: [30.08.1972] Sad Boy Summer | Perseus, Rodolphus - przez Perseus Black - 13.10.2024, 23:04
RE: [30.08.1972] Sad Boy Summer | Perseus, Rodolphus - przez Rodolphus Lestrange - 14.10.2024, 10:28
RE: [30.08.1972] Sad Boy Summer | Perseus, Rodolphus - przez Perseus Black - 14.10.2024, 15:12
RE: [30.08.1972] Sad Boy Summer | Perseus, Rodolphus - przez Rodolphus Lestrange - 14.10.2024, 15:57
RE: [30.08.1972] Sad Boy Summer | Perseus, Rodolphus - przez Perseus Black - 14.10.2024, 21:08
RE: [30.08.1972] Sad Boy Summer | Perseus, Rodolphus - przez Rodolphus Lestrange - 14.10.2024, 21:39
RE: [30.08.1972] Sad Boy Summer | Perseus, Rodolphus - przez Perseus Black - 15.10.2024, 00:11
RE: [30.08.1972] Sad Boy Summer | Perseus, Rodolphus - przez Rodolphus Lestrange - 15.10.2024, 00:51
RE: [30.08.1972] Sad Boy Summer | Perseus, Rodolphus - przez Perseus Black - 15.10.2024, 22:51
RE: [30.08.1972] Sad Boy Summer | Perseus, Rodolphus - przez Rodolphus Lestrange - 15.10.2024, 23:49
RE: [30.08.1972] Sad Boy Summer | Perseus, Rodolphus - przez Perseus Black - 16.10.2024, 12:41
RE: [30.08.1972] Sad Boy Summer | Perseus, Rodolphus - przez Rodolphus Lestrange - 16.10.2024, 14:10
RE: [30.08.1972] Sad Boy Summer | Perseus, Rodolphus - przez Perseus Black - 16.10.2024, 17:22
RE: [30.08.1972] Sad Boy Summer | Perseus, Rodolphus - przez Rodolphus Lestrange - 17.10.2024, 18:25
RE: [30.08.1972] Sad Boy Summer | Perseus, Rodolphus - przez Perseus Black - 18.10.2024, 00:39
RE: [30.08.1972] Sad Boy Summer | Perseus, Rodolphus - przez Rodolphus Lestrange - 18.10.2024, 17:58
RE: [30.08.1972] Sad Boy Summer | Perseus, Rodolphus - przez Perseus Black - 20.10.2024, 00:53
RE: [30.08.1972] Sad Boy Summer | Perseus, Rodolphus - przez Rodolphus Lestrange - 21.10.2024, 20:21
RE: [30.08.1972] Sad Boy Summer | Perseus, Rodolphus - przez Perseus Black - 24.10.2024, 00:04
RE: [30.08.1972] Sad Boy Summer | Perseus, Rodolphus - przez Rodolphus Lestrange - 24.10.2024, 18:16
RE: [30.08.1972] Sad Boy Summer | Perseus, Rodolphus - przez Perseus Black - 25.10.2024, 00:55
RE: [30.08.1972] Sad Boy Summer | Perseus, Rodolphus - przez Rodolphus Lestrange - 28.10.2024, 22:05
RE: [30.08.1972] Sad Boy Summer | Perseus, Rodolphus - przez Perseus Black - 31.10.2024, 15:39
RE: [30.08.1972] Sad Boy Summer | Perseus, Rodolphus - przez Rodolphus Lestrange - 02.11.2024, 23:52
RE: [30.08.1972] Sad Boy Summer | Perseus, Rodolphus - przez Perseus Black - 03.11.2024, 02:32
RE: [30.08.1972] Sad Boy Summer | Perseus, Rodolphus - przez Rodolphus Lestrange - 03.11.2024, 02:58
RE: [30.08.1972] Sad Boy Summer | Perseus, Rodolphus - przez Perseus Black - 03.11.2024, 23:49
RE: [30.08.1972] Sad Boy Summer | Perseus, Rodolphus - przez Rodolphus Lestrange - 05.11.2024, 22:41
RE: [30.08.1972] Sad Boy Summer | Perseus, Rodolphus - przez Perseus Black - 06.11.2024, 00:02
RE: [30.08.1972] Sad Boy Summer | Perseus, Rodolphus - przez Rodolphus Lestrange - 07.11.2024, 22:45
RE: [30.08.1972] Sad Boy Summer | Perseus, Rodolphus - przez Perseus Black - 08.11.2024, 01:37
RE: [30.08.1972] Sad Boy Summer | Perseus, Rodolphus - przez Rodolphus Lestrange - 09.11.2024, 00:48
RE: [30.08.1972] Sad Boy Summer | Perseus, Rodolphus - przez Perseus Black - 15.11.2024, 23:41
RE: [30.08.1972] Sad Boy Summer | Perseus, Rodolphus - przez Rodolphus Lestrange - 16.11.2024, 20:47
RE: [30.08.1972] Sad Boy Summer | Perseus, Rodolphus - przez Perseus Black - 17.11.2024, 02:24
RE: [30.08.1972] Sad Boy Summer | Perseus, Rodolphus - przez Rodolphus Lestrange - 18.11.2024, 14:46
RE: [30.08.1972] Sad Boy Summer | Perseus, Rodolphus - przez Perseus Black - 19.11.2024, 22:22
RE: [30.08.1972] Sad Boy Summer | Perseus, Rodolphus - przez Rodolphus Lestrange - 21.11.2024, 11:22
RE: [30.08.1972] Sad Boy Summer | Perseus, Rodolphus - przez Perseus Black - 21.11.2024, 23:48
RE: [30.08.1972] Sad Boy Summer | Perseus, Rodolphus - przez Rodolphus Lestrange - 23.11.2024, 22:35
RE: [30.08.1972] Sad Boy Summer | Perseus, Rodolphus - przez Perseus Black - 28.11.2024, 00:30
RE: [30.08.1972] Sad Boy Summer | Perseus, Rodolphus - przez Rodolphus Lestrange - 29.11.2024, 01:16
RE: [30.08.1972] Sad Boy Summer | Perseus, Rodolphus - przez Perseus Black - 04.12.2024, 13:02
RE: [30.08.1972] Sad Boy Summer | Perseus, Rodolphus - przez Rodolphus Lestrange - 04.12.2024, 22:09
RE: [30.08.1972] Sad Boy Summer | Perseus, Rodolphus - przez Perseus Black - 08.12.2024, 22:53
RE: [30.08.1972] Sad Boy Summer | Perseus, Rodolphus - przez Rodolphus Lestrange - 10.12.2024, 23:20
RE: [30.08.1972] Sad Boy Summer | Perseus, Rodolphus - przez Perseus Black - 11.12.2024, 01:55
RE: [30.08.1972] Sad Boy Summer | Perseus, Rodolphus - przez Rodolphus Lestrange - 11.12.2024, 14:35
RE: [30.08.1972] Sad Boy Summer | Perseus, Rodolphus - przez Perseus Black - 11.12.2024, 19:56
RE: [30.08.1972] Sad Boy Summer | Perseus, Rodolphus - przez Rodolphus Lestrange - 13.12.2024, 10:06
RE: [30.08.1972] Sad Boy Summer | Perseus, Rodolphus - przez Perseus Black - 15.12.2024, 03:52
RE: [30.08.1972] Sad Boy Summer | Perseus, Rodolphus - przez Rodolphus Lestrange - 16.12.2024, 16:52
RE: [30.08.1972] Sad Boy Summer | Perseus, Rodolphus - przez Perseus Black - 02.01.2025, 21:01

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa