• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 2 3 4 5 … 11 Dalej »
[27.08.1972] Who took the bait?

[27.08.1972] Who took the bait?
cupcake
I just wanted you to know
That baby, you the best
wiek
37
sława
VII
krew
półkrwi
genetyka
—
zawód
celebryta, cukiernik, kucharz
Wysoki mężczyzna, mający ok 183 cm wzrostu, niebieskie oczy i blond włosy. W towarzystwie przyjaciół i zaciszu własnego domu zapuszcza brodę, którą goli na poczet zdjęć do gazet i wydarzeń towarzyskich. Jowialny człowiek, który zazwyczaj uśmiecha się do wszystkich niezależnie od sytuacji.

Bertie Bott
#2
17.10.2024, 19:21  ✶  
Bertie był fascynatem wędkarstwa od najmłodszych lat. Pierwszy raz sięgnął po wędkę kiedy jeszcze uczęszczał do Hogwartu; trzymali takie w starej szopie na jeziorze, gdzie znajdowały się też łódki. Kto je tam natomiast schował to już była tajemnica, ale Bott obstawiał że był to albo woźny albo inna osoba odpowiedzialna za porządek w szkole. A może nawet jakiś nauczyciel? Nikt jednak nigdy nie narzekał na to, że owe wędki były używane, dlatego Bertie chętnie po nie sięgał, siadając sobie na brzegu jeziora i odpoczywając od wesołego, szkolnego życia.

Bo nawet on potrzebował czasem odrobiny odpoczynku od gadania innych i swojego własnego. Może dlatego tak bardzo lubili z Alastorem udać się nad jezioro i zarzucić haczykami - obydwoje doświadczali wtedy zen i uspokajali umysły, chociaż z pewnym zmartwieniem Bertie zauważał, że z upływem lat przyjacielowi przychodzi to coraz gorzej.

Bertie czekał. Dzielnie i wytrwale pod wskazanym w liście adresie, ciesząc się całkiem ładną pogodą. Lestrange miała chyba trochę szczęścia, że Bott wydawał się tak odporny na jej dziecinną wręcz zazdrość, bo inaczej mogliby sobie robić regularne konkursy o uwagę i zainteresowanie Alastora. I pewnie nie wyszłoby im to zbytnio na zdrowie. Ale tak? Bott był przekonany, że Alka wystarczało w zupełności dla wszystkich. Dla niego, dla niej, dla Millie i dla Mavelle pewnie też by dało radę, gdyby nie wyjechała z kraju.

- Oh, Eden, jak cudownie cię widzieć - zachwycił się mężczyzna, powstrzymując jednak od objęcia ją na powitanie. Nawet nie chodziło o to, że Eden by się pewnie przed tym aktywnie broniła, a dlatego że byli na środku Horyzontalnej, a Bott zdążył się nauczyć, że plotki go nawet lubiły. - Oj, to nie może być taka chwila. Wybieranie wędki to bardzo poważne zadanie, moja droga. Tym bardziej że mamy do czynienia z tak zaprawionym wędkarzem jak Alastor. Jak byliśmy w czerwcu na rybach to złapał o taki okaz - Bott rozłożył oczywiście ręce, pokazując jej tylko odrobinę więcej centymetrów niż ryba miała w rzeczywistości.

- Dzień dobry! - oznajmił wesoło, kiedy tylko przekroczyli próg Zaczarowanej Wędki. - Powiedz mi Eden, proszę, nie wyglądasz na taki typ osoby, ale kto wie, może mnie zaskoczysz jeszcze, ale czy kiedykolwiek zdarzyło się łowić ryby? To całkiem relaksujące zajęcie, ale pomijając, pytam bo chciałbym wiedzieć czy może powinienem całkowicie cię przeprowadzić przez cały proces czy może chcesz zweryfikować twoje typy. A może jakaś ci się podoba, hm? Patrz, ta jest czerwona, to znaczy że szybko wybiera żyłkę - Bott wskazał na jedną z wędek, która stała w równiutkim rzędzie razem z innymi.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Bertie Bott (814), Eden Lestrange (1011)




Wiadomości w tym wątku
[27.08.1972] Who took the bait? - przez Eden Lestrange - 22.08.2024, 22:19
RE: [27.08.1972] Who took the bait? - przez Bertie Bott - 17.10.2024, 19:21
RE: [27.08.1972] Who took the bait? - przez Eden Lestrange - 22.12.2024, 02:30
RE: [27.08.1972] Who took the bait? - przez Bertie Bott - 15.07.2025, 17:49

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa