• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
lato 1972 // śmierć w fikcyjnych opowieściach - tego się nie robi kotu II

lato 1972 // śmierć w fikcyjnych opowieściach - tego się nie robi kotu II
Róża Pustyni
Wszystkie przyzwoite przepowiednie są do rymu.
wiek
32
sława
II
krew
półkrwi
genetyka
jasnowidz
zawód
uzdrowicielka w grupie archeologicznej, wróżbitka
Ginevra rzuca się w oczy. To szczupła i dość wysoka kobieta, sięgająca 177 cm. Ma owalną twarz, opaloną skórę i jasnobrązowe oczy; włosy długie do pasa, ciemnobrązowe, proste i grube. Ubiera się raczej schludnie niż byle jak. Jej usta często zdobi psotliwy uśmieszek. Mówi z akcentem, słychać, że nie jest z Anglii. Otacza ją mgiełka orientalnych perfum - klasycznej egipskiej mieszanki cytrusów, jaśminu i słodkiego ananasa.

Guinevere McGonagall
#7
19.10.2024, 21:36  ✶  

Uśmiechnęła się zachęcająco do Nory i puściła do niej oczko, puszczając mimo uszu to, jak się niemalże ugryzła w język, żeby nie powiedzieć do niej per pani. Wywróciła oczami na wygłupy Thomasa, gotowa mu się zresztą odgryźć.

– Tak, panie Thomasie, byłam całe trzy razy! Teraz będzie czwarty, uwierzy pan? – nie mógł się jednak bardziej pomylić co do tego, kto ją zaprowadził na cmentarz. Co prawda to faktycznie było w stylu Cathala i jak najbardziej w polu ich zainteresowań takich na co dzień, ale tym razem to nie był on, nie. – Ale ja lubię cmentarze! – zaprotestowała zresztą, bo może i dla większości ludzi były to miejsca, które kojarzyły się ze smutkiem i śmiercią, ale dla niej to były obszary pełne historii. A z wykształcenia była przecież historykiem magii. – Jestem historykiem magii i archeologiem – zwróciła się do Nory, chcąc jej wyjaśnić tym bardziej zależności, skąd i jak się poznali… i dlaczego była teraz tutaj. – I obecnie pracuję dla Cathala Shafiqa, dlatego się przeniosłam do Anglii. Teraz tutaj prowadzimy wykopaliska. Znaczy wykopaliska mamy w Walii, ale moja rodzina mieszka pod Londynem… – dodała jeszcze i lekko pokręciła głową, orientując się, że pewnie papla a Nory może to zupełnie nie interesować. – Zaprowadził mnie na cmentarz do Little Hangleton i obiecał mi cmentarz w Hogsmeade, ale akurat w Dolinie to nie jego sprawka – parsknęła pod nosem. – Zabrała mnie tam Brenna Longbottom, znacie ją? – i przy okazji pokazała grób Peverella i porozmawiały sobie o baśni… A potem. No cóż. Potem cmentarz pokazał, że nie jest dostępny jedynie na śmierć.

Fakt, jak Ginny tak się rozglądała idąc z pozostałą dwójką to… wszędzie brakowało kotów. Jakichkolwiek. Wręcz czuła się nieswojo, przyzwyczajona do obecności mruczków w swoim otoczeniu w Egipcie, gdzie darzono je sympatią, a niekiedy nawet nadal czcią. A tu? Żadnego kiciusia wygrzewającego się w słońcu, przemykającego przez chodnik i tak dalej…

– Ciekawe jak mugole sobie teraz radzą? Nie ma jakiegoś napływu myszy czy innych szkodników? – zagaiła, przypominając sobie, ze wokół Doliny Godryka znajdowało się sporo pól uprawnych i pewnie wielu z mugoli zajmowało się rolnictwem. Koty w takich miejscach były na wagę złota i to dosłownie. – Ciekawe czy nie ma jakiegoś wzrostu zachorowań… – zastanawiała się dalej, zgrabnie schodząc na swoje pole zawodowe.

Musiała przyznać, że Nora bardzo dobrze radziła sobie w tych butach po niekoniecznie prostym terenie, kiedy znaleźli się w okolicy ruin. Ginny na moment przystanęła, przyglądając się im, a widząc, że rodzeństwo ją wyprzedziło, przyspieszyła kroku, by ich dogonić. Niestety wołanie Nory na nic się zdało.

– Poczekajcie, może spróbuję coś… coś wywęszyć – rzuciła do nich, zatrzymując się gdzieś przy wejściu do ruin, rozejrzała się uważnie, czy w okolicy nikogo nie ma, schowała się za jakiś murek i wydobyła z kieszeni swoją różdżkę pokrytą jakimiś hieroglifami. A chwilę później przestała być wysoką ciemnowłosą kobietą, a na jej miejscu stała brązowa kicia i wyraźnie poruszała główką w charakterystyczny, koci sposób, próbując złapać zapach.


Percepcja
Rzut Z 1d100 - 56
Sukces!

Rzut Z 1d100 - 77
Sukces!
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Eutierria (173), Guinevere McGonagall (2540), Nora Figg (2000), Pan Losu (113), Thomas Figg (2632)




Wiadomości w tym wątku
lato 1972 // śmierć w fikcyjnych opowieściach - tego się nie robi kotu II - przez Eutierria - 17.10.2024, 07:06
RE: lato 1972 // śmierć w fikcyjnych opowieściach - tego się nie robi kotu II - przez Thomas Figg - 18.10.2024, 00:07
RE: lato 1972 // śmierć w fikcyjnych opowieściach - tego się nie robi kotu II - przez Nora Figg - 18.10.2024, 09:44
RE: lato 1972 // śmierć w fikcyjnych opowieściach - tego się nie robi kotu II - przez Guinevere McGonagall - 18.10.2024, 22:12
RE: lato 1972 // śmierć w fikcyjnych opowieściach - tego się nie robi kotu II - przez Thomas Figg - 19.10.2024, 12:59
RE: lato 1972 // śmierć w fikcyjnych opowieściach - tego się nie robi kotu II - przez Nora Figg - 19.10.2024, 16:04
RE: lato 1972 // śmierć w fikcyjnych opowieściach - tego się nie robi kotu II - przez Guinevere McGonagall - 19.10.2024, 21:36
RE: lato 1972 // śmierć w fikcyjnych opowieściach - tego się nie robi kotu II - przez Thomas Figg - 20.10.2024, 03:48
RE: lato 1972 // śmierć w fikcyjnych opowieściach - tego się nie robi kotu II - przez Nora Figg - 21.10.2024, 00:04
RE: lato 1972 // śmierć w fikcyjnych opowieściach - tego się nie robi kotu II - przez Guinevere McGonagall - 22.10.2024, 20:20
RE: lato 1972 // śmierć w fikcyjnych opowieściach - tego się nie robi kotu II - przez Thomas Figg - 23.10.2024, 01:51
RE: lato 1972 // śmierć w fikcyjnych opowieściach - tego się nie robi kotu II - przez Pan Losu - 23.10.2024, 01:51
RE: lato 1972 // śmierć w fikcyjnych opowieściach - tego się nie robi kotu II - przez Nora Figg - 23.10.2024, 21:58
RE: lato 1972 // śmierć w fikcyjnych opowieściach - tego się nie robi kotu II - przez Guinevere McGonagall - 24.10.2024, 19:22
RE: lato 1972 // śmierć w fikcyjnych opowieściach - tego się nie robi kotu II - przez Thomas Figg - 26.10.2024, 02:25
RE: lato 1972 // śmierć w fikcyjnych opowieściach - tego się nie robi kotu II - przez Nora Figg - 26.10.2024, 23:58
RE: lato 1972 // śmierć w fikcyjnych opowieściach - tego się nie robi kotu II - przez Guinevere McGonagall - 27.10.2024, 11:35
RE: lato 1972 // śmierć w fikcyjnych opowieściach - tego się nie robi kotu II - przez Thomas Figg - 28.10.2024, 16:26
RE: lato 1972 // śmierć w fikcyjnych opowieściach - tego się nie robi kotu II - przez Nora Figg - 29.10.2024, 22:35
RE: lato 1972 // śmierć w fikcyjnych opowieściach - tego się nie robi kotu II - przez Guinevere McGonagall - 01.11.2024, 10:15
RE: lato 1972 // śmierć w fikcyjnych opowieściach - tego się nie robi kotu II - przez Thomas Figg - 03.11.2024, 00:24
RE: lato 1972 // śmierć w fikcyjnych opowieściach - tego się nie robi kotu II - przez Nora Figg - 06.11.2024, 00:17

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa