20.10.2024, 22:46 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 20.10.2024, 22:46 przez Anthony Shafiq.)
– Nie jesteśmy znajomymi ze szkoły, wiekowo Thomas jest pomostem między moim, a Twoim pokoleniem. Ale... cenię go, jego profesjonalizm i sposób pozyskiwania wiedzy. Myślę, że jego doświadczenie mogłoby być... inspirujące. – To nie była długa pauza, raczej oddech przed podkreśleniem słowa, które potwierdzało pytanie Jaspera i jego obawy. Tak, Anthony nie był zadowolony z tego jak kształtowało się życie zawodowe chłopaka. Tak, Anthony wolałby, żeby ten podróżował. Tak, Anthony dysponował zasobami, by móc mu to zagwarantować, ale cóż, w dalszym ciągu niestety wolna wola istniała.
A potem odpuścił temat. Nie można było ciągnąć zbyt mocno, wtedy łańcuch nazbyt łatwo się zrywał, tak działali ludzie, którym zależało na niezależności.
– Ale to w Anglii, szczęśliwie po trzydziestce Thomas zdecydował powrócić do rodzinnych stron. Może znasz jego siostrę? Prowadzi dość znaną cukiernię na Pokątnej. – Powrócił do wina, czując słodkie rozluźnienie, po bardzo ciężkim tygodniu. Tak bardzo chciałby mieć tylko takie problemy. Przyszłość drogiego sercu pociotka. To czy jego praca będzie dlań satysfakcjonująca czy nie, a nie... czy błędy matki zawisną nad nim wyrokiem śmierci.
– Och, Jasper, zdarza się nawet najlepszym. Jeśli Cię to pocieszy, Twój chrzestny przez sześć lat się nie zorientował, że jestem emocjonalnie w kimś zaangażowany, a spotykamy się regularnie w pracy i po pracy... Uważność jest jak podniebienie. Można ją trenować, aby móc docenić w pełni bukiet ofiarowany nam przez świat. Ach... pokaże Ci coś czekaj! – Nagle ożywiony wyciągnął przed siebie dłoń, by skupić się na otaczającej go energii. To będzie takie proste... chwycić winogrono i podać je Jasperowi. Już raz mu się udało, uda i znowu... To takie proste, sięgnąć i złapać nić...
A potem odpuścił temat. Nie można było ciągnąć zbyt mocno, wtedy łańcuch nazbyt łatwo się zrywał, tak działali ludzie, którym zależało na niezależności.
– Ale to w Anglii, szczęśliwie po trzydziestce Thomas zdecydował powrócić do rodzinnych stron. Może znasz jego siostrę? Prowadzi dość znaną cukiernię na Pokątnej. – Powrócił do wina, czując słodkie rozluźnienie, po bardzo ciężkim tygodniu. Tak bardzo chciałby mieć tylko takie problemy. Przyszłość drogiego sercu pociotka. To czy jego praca będzie dlań satysfakcjonująca czy nie, a nie... czy błędy matki zawisną nad nim wyrokiem śmierci.
– Och, Jasper, zdarza się nawet najlepszym. Jeśli Cię to pocieszy, Twój chrzestny przez sześć lat się nie zorientował, że jestem emocjonalnie w kimś zaangażowany, a spotykamy się regularnie w pracy i po pracy... Uważność jest jak podniebienie. Można ją trenować, aby móc docenić w pełni bukiet ofiarowany nam przez świat. Ach... pokaże Ci coś czekaj! – Nagle ożywiony wyciągnął przed siebie dłoń, by skupić się na otaczającej go energii. To będzie takie proste... chwycić winogrono i podać je Jasperowi. Już raz mu się udało, uda i znowu... To takie proste, sięgnąć i złapać nić...
Anthony próbuje bez użycia różdżki translokować winogrona do Jaspera
Translokacja I
Rzut O 1d100 - 29
Akcja nieudana
Akcja nieudana
Rzut O 1d100 - 34
Akcja nieudana
Akcja nieudana