• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Niemagiczny Londyn v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
lato 1972 // światło na niebieskim końcu widma

lato 1972 // światło na niebieskim końcu widma
Pan Egzorcysta
here lies the abyss,
the well of all souls

wiek
34
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
—
zawód
kapłan kowenu | egzorcysta ministerstwa magii
ciemnobrązowe oczy; rozszczep tęczówki prawego oka (źrenica w kształcie dziurki od klucza); czarne włosy; przeciętny wzrost 173 cm; zimne dłonie; często ubrany cieplej niż sugeruje pogoda; okulary do czytania; srebrny łańcuszek z sygnetem na szyi (w oczku znajduje się zasuszony kwiat z rodzinnego ogrodu); niespieszny chód; cichy, nieco niewyraźny głos

Sebastian Macmillan
#2
24.10.2024, 02:49  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 20.01.2025, 04:15 przez Eutierria.)  
21.08

Spotkania z wiernymi w londyńskiej siedzibie kowenu Whitecroft nie należały do rzeczy dziwnych i nietypowych. A przynajmniej tak wynikało z dotychczasowych doświadczeń Sebastiana, który chociaż obecnie nie zajmował się na co dzień kapłańską posługą, tak wspierał organizację, kiedy tylko nadarzała się ku temu okazja. Zawsze znalazł się ktoś, kto potrzebował porady lub po prostu ciepłego słowa, które mogło dać mu siłę w nadchodzących dniach.

Chociaż nad Londynem i pomniejszymi miejscowościami dalej wisiało widmo nawrotu konfliktu sił Czarnego Pana z Ministerstwem Magii, tak zwykli czarodzieje i czarownice dalej musieli sobie radzić ze swoimi zwykłymi, doczesnymi problemami. I w takich momentach kowen Whitecroft mógł naprawdę wesprzeć swoich wiernych. Gdy odezwała się do niego Caroline Aberoth, Sebastian ochoczo przystał na najbliższy wolny termin wizyty. Nie spodziewał się jednak, że w ich spotkaniu weźmie także udział Laurent Prewett.

W znacznej większości przypadków nalegałby na rozmowę w cztery oczy, jednak widząc stan kobiety... Bardziej niż chętnie zgodził się na to, aby Prewett towarzyszył swojej znajomej podczas tego hmm wyznania. Bo jak inaczej można byłoby określić moment w którym pracownica Ministerstwa Magii próbuje opowiedzieć im o swoim przydziale na Polanę Ognisk w Dolinie Godryka? I tak na co dzień nie jestem dobry z ludźmi, pomyślał trzeźwo, biorąc w ręce dzbanek z wodą i napełniając do połowy każdą z trzech przygotowanych szklanek.

— Dzisiejszy świat wymaga od nas wszystkich, byśmy stawali się latarniami prowadzącymi innych poprzez burzliwe morza niepewności, moja droga — zaczął ze spokojem Macmillan, podając czarownicy jedną ze szklaneczek. — Twoja lojalność wobec Ministerstwa Magii jest godna pochwały. Pamiętaj jednak, że wierność nie oznacza ślepego posłuszeństwa, lecz mądrość w działaniu, aby to, czego tak zaciekle bronisz, mogło dalej funkcjonować. W naturze jest tyle samo chaosu, ile harmonii, a Matka zawsze zerka przychylnie na tych, którzy próbują zachować równowagę.

Sebastian nie miał w zwyczaju plotkować na temat innych pracowników Ministerstwa Magii, jednak nawet do niego docierały echa rozmów jego współpracowników, jak i czarodziejów z innych departamentów. Obraz panny Aberoth kreowany przez te pół-prawdy należał do tych, który... napawał go zadowoleniem. Sugerował mu bowiem, że nie tylko on miał bardzo nikłe życie prywatne, poświęcając je rzeczom, które większość uznałaby po prostu za nudne.

— Spokojnie, napij się. My też tam byliśmy. Również z woli Ministerstwa — zerknął kątem oka na Prewetta.

Aurorka? Niewymowna? Nasza ostatnia wizyta wskazuje na to drugie, pomyślał przelotnie Macmillan. Może i Departament Przestrzegania Prawa Czarodziejów wysyłał czasem Brygadzistów na obchód granic Kniei Godryka, ale jak sami się przekonali teren centrum niedawnych walk funkcjonariuszy prawa ze Śmierciożercami należał obecnie przede wszystkim do Departamentu Tajemnic. A to sugerowało, że coś musiało absolutnie wstrząsnąć tą biedną kobietą, skoro była gotowa zignorować protokół, byleby tylko ulżyć swojemu sumieniu.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Eutierria (814), Laurent Prewett (2024), Pan Losu (232), Sebastian Macmillan (1555)




Wiadomości w tym wątku
lato 1972 // światło na niebieskim końcu widma - przez Eutierria - 14.10.2024, 10:34
RE: lato 1972 // światło na niebieskim końcu widma - przez Sebastian Macmillan - 24.10.2024, 02:49
RE: lato 1972 // światło na niebieskim końcu widma - przez Laurent Prewett - 29.10.2024, 16:50
RE: lato 1972 // światło na niebieskim końcu widma - przez Sebastian Macmillan - 13.11.2024, 23:45
RE: lato 1972 // światło na niebieskim końcu widma - przez Laurent Prewett - 15.11.2024, 23:22
RE: lato 1972 // światło na niebieskim końcu widma - przez Eutierria - 15.11.2024, 23:22
RE: lato 1972 // światło na niebieskim końcu widma - przez Sebastian Macmillan - 23.11.2024, 00:19
RE: lato 1972 // światło na niebieskim końcu widma - przez Laurent Prewett - 23.11.2024, 12:41
RE: lato 1972 // światło na niebieskim końcu widma - przez Pan Losu - 23.11.2024, 12:41
RE: lato 1972 // światło na niebieskim końcu widma - przez Sebastian Macmillan - 26.11.2024, 21:31
RE: lato 1972 // światło na niebieskim końcu widma - przez Laurent Prewett - 30.11.2024, 18:13

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa