• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Śmiertelnego Nokturnu v
1 2 3 4 Dalej »
lato 1972 // kotom i szkotom wydaje się, że wszystko im się należy

lato 1972 // kotom i szkotom wydaje się, że wszystko im się należy
królowa nocy
some women are lost in the fire
some women are built from it
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
auror, twórca eliksirów
Ma długie do pasa, bardzo ciemnobrązowe, wpadające w czerń włosy. Te, zwykle rozpuszczone lub spięte jakąś spinką, okalają owalną twarz o oliwkowej karnacji, skąd spoglądają spokojne, brązowe oczy. Nie jest przesadnie wysoka, mierzy 167 cm wzrostu i jest stosunkowo szczupła. Swoje bardzo kobiece kształty lubi podkreślać ubiorem. Nosi się najczęściej w czerni. Ciągnie się za nią mgiełka delikatnych perfum – o ciepłej nucie drzewa sandałowego, wanilii, jaśminu, konwalii i pomarańczy.

Victoria Lestrange
#4
26.10.2024, 16:04  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 26.10.2024, 16:25 przez Victoria Lestrange.)  

Śmierć nie była niczym nadzwyczajnym w życiu Victorii Lestrange, była jej codziennością w zawodzie, który wykonywała i była jej codziennością bardziej prywatnie, odkąd jej losy splotły się z losami Sauriela. Śmierć była czymś, co dotykało nas wszystkich, w mniejszym lub większym stopniu, nie obrzydzała jej i nie wywoływała strachu, może co najwyżej lekki niepokój na temat tego co jest potem. Ale przecież Victoria doskonale wiedziała, co dzieje się po śmierci, dokąd się trafia i co się tam robi: czeka. Czeka na innych bliskich, bo przecież do tego namawiał ją duch jej zmarłej babci. I rozumiała też, dlaczego niektórzy chcieli tę śmierć odroczyć, odsunąć od siebie jak najbardziej. Nie bała się więc i nie obrzydzały ją martwe ciała, może i nieco marszczyła nos, kiedy już rozkład postępował i zaczynało się czuć ten charakterystyczny, słodkawy zapach, który miał się w dalszym kroku zmienić w okropny smród. I prawdę mówiąc nie miałaby nic przeciwko rozmowie, nie inicjowała jej za to, bo nie chciała przeszkadzać. Ale to nie tak, że nie była ciekawa – interesowało ją chyba wszystko, najczęściej na  poziomie teoretycznym, ale ciemnowłosa lubiła wiedzieć, a jej ciekawość czasami bywała wręcz nienasycona. W szkole łatwo było ją spotkać w bibliotece, albo po prostu z książkami i to niekoniecznie potrzebnymi do tego, by napisać zadaną pracę domową. Siedząc w Necronomiconie z początku obserwowała co dokładnie robi Lorraine z pewnym zainteresowaniem, jako że nigdy wcześniej nie miała okazji widzieć tego na własne oczy, ale ostatecznie… ostatecznie odpłynęła myślami, by dobić do innego portu.

– Nie spiesz się – nie pytała po to, by ją pospieszyć. Doskonale sama rozumiała czym jest dokładność i precyzja, w końcu nie inaczej było w tym, czym sama lubiła się parać dość… hobbystycznie: w eliksirach było to równie niezbędne. I sama też traciła poczucie czasu, gdy była na czymś skupiona, a przygotowanie ciał, i to jeszcze takich nie mogło być proste. – Widma – odparła w końcu po chwili ciszy, po której Lorraine mogła założyć, że Lestrange nic jej jednak nie powie. – Dziwne istoty błąkają się po Kniei Godryka od czasu Beltane… Miałam okazję rozmawiać z kobietą, której udało się uciec, ale jakim kosztem… – cicho wypuściła powietrze przez usta i wzięła kolejny oddech. To może dziwne, biorąc pod uwagę, jaki chłód wokół siebie roztaczała, ale z ust wcale nie leciała jej para, jaką można się było spodziewać przy takiej różnicy temperatur. – Tamta kobieta, pamiętam ją jako młodą dziewczynę, a po tym jak dorwały ją te widma, postarzyła się o kilkadziesiąt lat, teraz jest już starą babcią – nie mówiła głośno, jakby bojąc się zakłócić spokój tych pustych (chyba bardzo dosłownie) powłok, jakie zajmowały stoły. – Ich ciała były jakby niematerialne, a jednak w jakiś sposób potrafią żerować na żywych. Dlatego wejście do lasu jest zakazane. To naprawdę nie jest tylko wymówka, a oni – kiwnęła głową w kierunku Lorraine – mieli mniej szczęścia, o ile w ogóle można mówić o szczęściu w przypadku tamtej kobiety. Tak jakby… wyssano z nich życie bardzo dosłownie. Albo czas? Jakby wyssano z nich czas? – i właśnie dlatego przydzielono do tego Victorię, bo… heh. Sprawa była tak tajemnicza, że można by się zacząć spodziewać wszystkiego.

Zdecydowała się powiedzieć więcej, bo trudno byłoby tu ukrywać, że nie dzieje się nic dziwacznego, skoro Lorraine sama miała okazję z bardzo bliska zrobić oględziny tych ciał.

– Przywykłam do różnych zapachów – spokój Lorraine nie robi na niej większego wrażenia chyba tylko dlatego, że sama zwykła się tak zachowywać. Emocje Victorii rzadko kiedy widoczne były na jej twarzy, schowane głęboko pod tą niewzruszoną maską, której ukoronowaniem była oklumencja, będąca dla niej niczym druga skóra. A mówiąc, że przywykła do różnych zapachów, nie kłamała, w końcu eliksiry i maści potrafiły wydzielać z siebie różne wonie, tak samo jak używane do nich składniki.

– Już kiedyś zwłoki ci się ruszały? Trzymiesięczne zwłoki? – upewniła się, zerkając na cofającą się Lorraine, ale zaraz jej oczy skupiły się na powrót na całunie, który znowu drgnął. Dzierżąc różdżkę w dłoni powoli zbliżała się do przykrytego suknem ciała.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Eutierria (1666), Lorraine Malfoy (8681), Pan Losu (255), Victoria Lestrange (6675)




Wiadomości w tym wątku
lato 1972 // kotom i szkotom wydaje się, że wszystko im się należy - przez Eutierria - 13.10.2024, 15:27
RE: lato 1972 // kotom i szkotom wydaje się, że wszystko im się należy - przez Victoria Lestrange - 19.10.2024, 01:40
RE: lato 1972 // kotom i szkotom wydaje się, że wszystko im się należy - przez Lorraine Malfoy - 24.10.2024, 15:11
RE: lato 1972 // kotom i szkotom wydaje się, że wszystko im się należy - przez Victoria Lestrange - 26.10.2024, 16:04
RE: lato 1972 // kotom i szkotom wydaje się, że wszystko im się należy - przez Lorraine Malfoy - 04.11.2024, 08:52
RE: lato 1972 // kotom i szkotom wydaje się, że wszystko im się należy - przez Victoria Lestrange - 06.11.2024, 01:48
RE: lato 1972 // kotom i szkotom wydaje się, że wszystko im się należy - przez Pan Losu - 06.11.2024, 01:48
RE: lato 1972 // kotom i szkotom wydaje się, że wszystko im się należy - przez Lorraine Malfoy - 23.11.2024, 15:36
RE: lato 1972 // kotom i szkotom wydaje się, że wszystko im się należy - przez Victoria Lestrange - 23.11.2024, 21:10
RE: lato 1972 // kotom i szkotom wydaje się, że wszystko im się należy - przez Pan Losu - 23.11.2024, 21:11
RE: lato 1972 // kotom i szkotom wydaje się, że wszystko im się należy - przez Lorraine Malfoy - 24.11.2024, 10:24
RE: lato 1972 // kotom i szkotom wydaje się, że wszystko im się należy - przez Victoria Lestrange - 25.11.2024, 02:30
RE: lato 1972 // kotom i szkotom wydaje się, że wszystko im się należy - przez Eutierria - 02.12.2024, 14:26
RE: lato 1972 // kotom i szkotom wydaje się, że wszystko im się należy - przez Lorraine Malfoy - 03.12.2024, 17:21
RE: lato 1972 // kotom i szkotom wydaje się, że wszystko im się należy - przez Victoria Lestrange - 06.12.2024, 13:03
RE: lato 1972 // kotom i szkotom wydaje się, że wszystko im się należy - przez Eutierria - 07.12.2024, 11:56
RE: lato 1972 // kotom i szkotom wydaje się, że wszystko im się należy - przez Lorraine Malfoy - 08.12.2024, 22:32
RE: lato 1972 // kotom i szkotom wydaje się, że wszystko im się należy - przez Victoria Lestrange - 18.12.2024, 23:32
RE: lato 1972 // kotom i szkotom wydaje się, że wszystko im się należy - przez Eutierria - 20.05.2025, 09:47
RE: lato 1972 // kotom i szkotom wydaje się, że wszystko im się należy - przez Lorraine Malfoy - 07.07.2025, 17:43
RE: lato 1972 // kotom i szkotom wydaje się, że wszystko im się należy - przez Victoria Lestrange - 13.07.2025, 22:54
Lorraine Malfoy, Victoria Lestrange - przez Eutierria - 02.03.2026, 11:14
RE: lato 1972 // kotom i szkotom wydaje się, że wszystko im się należy - przez Lorraine Malfoy - 07.03.2026, 12:48
RE: lato 1972 // kotom i szkotom wydaje się, że wszystko im się należy - przez Victoria Lestrange - 07.03.2026, 22:53

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa