• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 … 3 4 5 6 7 … 11 Dalej »
[20.06.1972] pierwszy upadek | Geraldine & Florence

[20.06.1972] pierwszy upadek | Geraldine & Florence
Szelma
Yes, it's dangerous.
That's why it's fun.
wiek
29
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Łowczyni
Od czego warto zacząć? Ród Yaxley ma w swoich genach olbrzymią krew. Przez to właśnie Geraldine jest dosyć wysoka jak na kobietę, mierzy bowiem 188 cm wzrostu. Dba o swoją sylwetkę, jest wysportowana głównie przez to, że trenuje szermierkę, lata na miotle, biega po lasach. Przez niemalże całe plecy ciągnie się jej blizna - pamiątka po próbie złapania kelpie. Rysy twarzy dość ostre. Oczy błękitne, usta różane, diastema to jej znak rozpoznawczy. Buzię ma obsypaną piegami. Włosy w kolorze ciemnego blondu, gdy muska je słońce pojawiają się na nich jasne pasma, sięgają jej za ramiona, najczęściej zaplecione w warkocz, niedbale związane - nie lubi gdy wpadają jej do oczu. Na lewym nadgarstku nosi bransoletkę z zębów błotoryja, która wygląda jakby lewitowały. Porusza się szybko, pewnie. Głos ma zachrypnięty, co jest pewnie zasługą papierosa, którego ciągle ma w ustach. Pachnie papierosami, ziemią i wiatrem, a jak wychodzi z lasu do ludzi to agrestem i bzem jak jej matka. Jest leworęczna.

Geraldine Greengrass-Yaxley
#5
26.10.2024, 22:31  ✶  

Yaxleyówna raczej nie miała w zwyczaju opowiadać o tym, co się u niej działo, ani o tym, jak się czuła. To nie było dla niej typowym zachowaniem, raczej zostawiała wszystko dla siebie i po prostu jakoś sobie z tym radziła, bardziej lub mniej. Zapijała swoje troski, nikomu o tym nie mówiąc. Tak było prościej. Nie znosiła się tym dzielić, ale dzisiaj nie do końca wiedziała, co innego mogłaby zrobić. To ją przerosło, za dużo się nazbierało tego wszystkiego, żeby była w stanie to przetrawić, by sama mogła sobie z tym poradzić.

Przytuliła się do Florence mocno, złapała ją w swoje ramiona i pozwoliła sobie na trochę odpłynąć. Potrzebowała tej bliskości, a aktualnie właściwie nie miał jej kto zagwarantować takiego poczucia bezpieczeństwa. To też ją strasznie bolało. Miała wrażenie, że w ciągu ostatnich dwóch lat straciła wszystko, co miało dla niej sens, właściwie z miesiąca na miesiąc było coraz gorzej. Stawała się własnym cieniem, los chyba chciał jej pokazać, że zawsze może być gorzej, że nie da się znaleźć w głębszym bagnie.

Jej oddech wreszcie nieco się uspokoił. Ta bliskość jej wystarczyła, przynajmniej jak na razie. Spoglądała na Florence swoimi błękitnymi oczami, kiedy ta się od niej odsunęła. - Tak, herbata to dobry pomysł. - Powiedziała cicho.

Szła za Bulstrode powoli. Nie do końca wiedziała, co powinna jej powiedzieć. Faktycznie jej dzisiejszy podły nastrój zaczął się od tego, czego dowiedziała się o Thoranie, ale później było tylko gorzej.

- Nie, to nie o niego chodzi, nie tym razem. - Ton jej głosu był zdecydowanie inny od tego typowego dla Yaxleyówny. Widać było, że nieco brakuje jej energii i wiary, jakby zaczęła opadać z sił.

- Astaroth próbował ugryźć Ambroisa. - Wyrzuciła w końcu z siebie, bo właściwie to był główny problem wieczora. - W sumie to mnie też chciał ugryźć i powiedział mi, że chciałby, żebym to ja wtedy umarła, a nie on. - Spuściła głowę i wpatrywała się w swoje buty, to chyba ją najbardziej zabolało. Nie wspomniała o tym, jak właściwie jej były znalazł się w jej mieszkaniu, ale to chyba wydawało się jej być aktualnie nieistotne, chociaż też trochę była zaskoczona swoimi zachowaniem, nie sądziła, że tak za nim tęskni. Chyba znajdowała się aktualnie w swoim osobistym piekle.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Florence Bulstrode (2043), Geraldine Greengrass-Yaxley (2642)




Wiadomości w tym wątku
[20.06.1972] pierwszy upadek | Geraldine & Florence - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 24.10.2024, 12:17
RE: [20.06.1972] pierwszy upadek | Geraldine & Florence - przez Florence Bulstrode - 25.10.2024, 15:14
RE: [20.06.1972] pierwszy upadek | Geraldine & Florence - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 26.10.2024, 08:59
RE: [20.06.1972] pierwszy upadek | Geraldine & Florence - przez Florence Bulstrode - 26.10.2024, 19:11
RE: [20.06.1972] pierwszy upadek | Geraldine & Florence - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 26.10.2024, 22:31
RE: [20.06.1972] pierwszy upadek | Geraldine & Florence - przez Florence Bulstrode - 28.10.2024, 15:21
RE: [20.06.1972] pierwszy upadek | Geraldine & Florence - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 29.10.2024, 00:34
RE: [20.06.1972] pierwszy upadek | Geraldine & Florence - przez Florence Bulstrode - 30.10.2024, 09:31
RE: [20.06.1972] pierwszy upadek | Geraldine & Florence - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 30.10.2024, 13:01
RE: [20.06.1972] pierwszy upadek | Geraldine & Florence - przez Florence Bulstrode - 31.10.2024, 18:22
RE: [20.06.1972] pierwszy upadek | Geraldine & Florence - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 02.11.2024, 22:47
RE: [20.06.1972] pierwszy upadek | Geraldine & Florence - przez Florence Bulstrode - 05.11.2024, 13:14
RE: [20.06.1972] pierwszy upadek | Geraldine & Florence - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 06.11.2024, 00:33

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa