• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6
[12/04/1972] Posiadłość Longbottomów, Dolina Godryka || Erik, Brenna & Charles

[12/04/1972] Posiadłość Longbottomów, Dolina Godryka || Erik, Brenna & Charles
Loverboy
'It gets better!!!'
stfu It got worse-
wiek
22
sława
II
krew
zdrajca krwi
genetyka
—
zawód
Brak
Ciemne długie i niesfornie wywijające się włosy, gęste brwi i szeroki uśmiech. Charles to wysoki na 188 centymetrów młody mężczyzna. Nie wyróżnia się imponującą muskulaturą, ale nie jest też chuderlawy. Do życia ma tyle samo dystansu, co do siebie, więc bardzo często można usłyszeć jak się śmieje. Ciemne oczy to zwierciadła jego duszy, a te już nie tak często wyrażają pozytywne emocje. Ubiera się luźno, stawia na swetry, golfy, czasami nawet bluzy czy mugolskie (!) trampki. Przy pierwszym spotkaniu często wydaje się czarujący, momentami szarmancki. Rodzice próbowali wyuczyć go bardziej wyrafinowanego akcentu, ale Charlie do dzisiaj nie pozbył się pozostałości dewońskiego zaciągania, co uwydatnia się w momentach ekscytacji i upojenia alkoholowego.

Julien Fitzpatrick
#14
21.01.2023, 04:05  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 21.01.2023, 04:11 przez Julien Fitzpatrick.)  
Nadgarstek ściskała mu spracowana gumka do włosów, której materiał praktycznie cały odchodził. Użył jej, aby spiąć kosmyki w niedbały kok na czubku głowy, jeżeli miał coś przenosić i przesuwać to chciał mieć czyste pole widzenia. Na skórze została mu czerwona obręcz, który, z powodu zabrania uciskającej gumki powoli zaczynała blednąć, aby za jakiś czas zjednać się z kolorem karnacji.
- Ładne laski nie potrzebują dużo ubrań, bez nich też wyglądają równie dobrze - wypalił kompletnie jakby ignorując fakt, że właśnie nazwał Brenne ładną laską przy jej bracie, jeszcze w dodatku bardzo luźno wypowiadajac się na temat nagości. Niespecjalnie sprawiało mu to jakiś problem, ale przeszła mu przez głowę myśl, że może powinien trochę uważać, bo mimo że Longbottomowie wydawali się wyluzowani, tak mogli mieć trochę bardziej konserwatywne poglądy w tych kwestiach. Jeżeli o Rookwooda chodzi - jego opinie na tematy seksualne były tak wyuzdane, że czasami zawstydzały nawet najodważniejszych, głównie dlatego że zazwyczaj nie miał filtra. W ostatnich tygodniach niezbyt wybijał się w takich kategoriach, bo siłą rzeczy tragedia, jaką przeżył niezbyt zbliżała go ku myślom związanym z jakimikolwiek czynnościami seksualnymi, ale te prędzej czy później musiały przecież wrócić. W wypadku Charlesa raczej szybciej.
Wyszczerzył zęby w zbyt pewnym siebie uśmiechu, zupełnie jakby fakt, że potrafi wygiąć usta w pozytywny grymas miał naprawić brzmienie czegokolwiek, co powiedział - zazwyczaj działało, bo uroku osobistego mu nie brakowało w przeciwieństwie do instynktu samozachowawczego.
- W sumie nigdy nie pracowałem za barem, ale zawsze jest ten pierwszy raz? Na alkoholu się za to znam lepiej niż na niektórych rzeczach, ktorych powinienem był się nauczyć na szkoleniu w mojej aktualnej... - zaciął się na chwilę, zamrugał. No tak, pomyślał i skarcił się w myślach - właściwie już byłej pracy, więc to zawsze jakiś plus. Dzięki. - pokiwał głową chcąc wyrazić wdzięczność za to, że nawet w takiej sprawie Longbottomowie są w stanie wyciągnąć do niego rękę, niesamowicie imponowała mu ilość kontaktów, które obydwoje mieli. Czy tak właśnie wyglądałoby jego życie, gdyby wychował się w normalniejszej rodzinie, a raczej takiej, z której poglądami się zgadzał i, którzy nie nienawidzili większości jego znajomych?
Niby nigdy nic przyjrzał się przysuniętemu przez Erika tworowi. Nie przejmując się kurzem ukucnął przy jednym z pudełek i ujął je w dłonie, podnosząc do góry. Zaraz też wypadły z niego niektóre, zardzewiałe gwoździe, Rookwood zatrzymał je butem, tak, aby nie potoczyły się w stronę niewielkich szczelin pomiędzy drewnianymi deskami, jakimi wyłożona była podłogo i też, aby nikt na nie nie nadepnął. Zaraz zakręciło mu się w nosie i kichnął bardzo głośno, uświadamiając sobie dlaczego drugi mężczyzna tak delikatnie podszedł do sprawy.
- Sory - pociągnął nosem i przetarł twarz ramieniem, a raczej materiałem koszulki - Myśle, że można użyć drewno właśnie do dodatkowych mebli, gwoździe jak się odnowi i wyczyści to też sie przydadzą, jak nie to chyba nie problem, aby zdobyć gdzieś nowe? - skierował pytanie do dwójki rodzeństwa, jednocześnie obracajac w dłoniach pudełko, brudząc się kurzem i osadem, jaki na nim był.
- Aha, nie wiem w jakim stanie będą potem wasze pelargonie, ale moge spróbować, niczego nie obiecuje - mruknął żartobliwie, ale oczywiście nie odmawiał. Widać było, że bardziej po prostu ciągnie go w stronę żartobliwej strony konwersacji, niż faktycznego nie zajmowania się tym, co zaproponowała Longbottom. W końcu sam przed chwilą powiedział, ze musiał czymś zająć ręce.
Piec - Ponurak, wydawał się gdzieś zniknąć, pewnie znów zaszył się w cieniu poddasza, a sam CharlespPoderwał się, gdy Brenna wspomniała o kapeluszach.
- Nie no co ty, patrz na ten??? Jest świetny. Jakby go trochę przerobić, czekaj, wezmę go sobie. Jakbym w takim się pojawił w klubie byłbym gwiazdą wieczoru - miał pod pachą drewnianą skrzynkę i juz wyciągał rękę po jedno z nakryć głowy. Mowił o takim z dużym rondem, pawiki piórami, koralikami (niekompletnymi, ale zawsze) w kolorze bardzo pstrokatego fioletu i odrobiną brokatu na materiale. Był najbardziej zwracającym na siebie uwagę przedmiotem, pewnie dlatego też Rookwood go wybrał i wsadził sobie na razie na głowę, później zajmie się tym, gdzie go odłożyć.
Wyciągnął różdżkę z tylnej kieszeni, zamierzał pozbyć się kurzu zanim kolejną osobę zaswędzi coś w nosie. Wypowiedział zaklęcie czyszczące, które wyssało większość drobinek z drewnianej skrzynki, jaką trzymał, ale nie z koszulki jaką miał na sobie. Tym mógł zająć się później.


I won't deny I've got in my mind now all the things we'd do
So I'll try to talk refined for fear that you find out how I'm imaginin' you
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (3442), Erik Longbottom (4468), Julien Fitzpatrick (3306)




Wiadomości w tym wątku
[12/04/1972] Posiadłość Longbottomów, Dolina Godryka || Erik, Brenna & Charles - przez Erik Longbottom - 08.01.2023, 02:02
RE: [12/04/1972] Posiadłość Longbottomów, Dolina Godryka || Erik, Brenna & Charles - przez Brenna Longbottom - 08.01.2023, 13:09
RE: [12/04/1972] Posiadłość Longbottomów, Dolina Godryka || Erik, Brenna & Charles - przez Erik Longbottom - 08.01.2023, 21:56
RE: [12/04/1972] Posiadłość Longbottomów, Dolina Godryka || Erik, Brenna & Charles - przez Brenna Longbottom - 08.01.2023, 22:43
RE: [12/04/1972] Posiadłość Longbottomów, Dolina Godryka || Erik, Brenna & Charles - przez Julien Fitzpatrick - 09.01.2023, 22:44
RE: [12/04/1972] Posiadłość Longbottomów, Dolina Godryka || Erik, Brenna & Charles - przez Erik Longbottom - 10.01.2023, 02:28
RE: [12/04/1972] Posiadłość Longbottomów, Dolina Godryka || Erik, Brenna & Charles - przez Brenna Longbottom - 10.01.2023, 02:42
RE: [12/04/1972] Posiadłość Longbottomów, Dolina Godryka || Erik, Brenna & Charles - przez Julien Fitzpatrick - 10.01.2023, 03:07
RE: [12/04/1972] Posiadłość Longbottomów, Dolina Godryka || Erik, Brenna & Charles - przez Erik Longbottom - 12.01.2023, 20:53
RE: [12/04/1972] Posiadłość Longbottomów, Dolina Godryka || Erik, Brenna & Charles - przez Brenna Longbottom - 14.01.2023, 16:39
RE: [12/04/1972] Posiadłość Longbottomów, Dolina Godryka || Erik, Brenna & Charles - przez Julien Fitzpatrick - 16.01.2023, 03:24
RE: [12/04/1972] Posiadłość Longbottomów, Dolina Godryka || Erik, Brenna & Charles - przez Erik Longbottom - 16.01.2023, 22:57
RE: [12/04/1972] Posiadłość Longbottomów, Dolina Godryka || Erik, Brenna & Charles - przez Brenna Longbottom - 16.01.2023, 23:42
RE: [12/04/1972] Posiadłość Longbottomów, Dolina Godryka || Erik, Brenna & Charles - przez Julien Fitzpatrick - 21.01.2023, 04:05
RE: [12/04/1972] Posiadłość Longbottomów, Dolina Godryka || Erik, Brenna & Charles - przez Erik Longbottom - 22.01.2023, 19:33
RE: [12/04/1972] Posiadłość Longbottomów, Dolina Godryka || Erik, Brenna & Charles - przez Brenna Longbottom - 22.01.2023, 19:49
RE: [12/04/1972] Posiadłość Longbottomów, Dolina Godryka || Erik, Brenna & Charles - przez Julien Fitzpatrick - 24.01.2023, 00:38
RE: [12/04/1972] Posiadłość Longbottomów, Dolina Godryka || Erik, Brenna & Charles - przez Erik Longbottom - 24.01.2023, 01:47

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa