• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Poza Wyspami v
1 2 Dalej »
[27.08 Quintessa & Anthony] I tonę w uczuć wezbranych powodzi

[27.08 Quintessa & Anthony] I tonę w uczuć wezbranych powodzi
the web
Il n'y a qu'un bonheur
dans la vie,
c'est d'aimer et d'être aimé
wiek
43
sława
VI
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Szef OMSHM-u
187 cm | 75 kg | oczy szare | włosy płowo brązowe Wysoki. Zazwyczaj rozsądny. Poliglota. Przystojna twarz, która okazjonalnie cierpi na bycie przymocowana do osoby, która myśli, że pozjadała wszelkie rozumy.

Anthony Shafiq
#3
29.10.2024, 00:55  ✶  
Zdziwił go ten wybuch, to nieoczekiwane wypunktowanie go, choć tak na prawdę nie powinno zdziwić go to wcale. Ileż to razy przerzucali się we własnych, jakże ludzkich hipokryzjach, w błędach poznawczych, uogólnieniach i mechanizmach obronnych, które ich mózgom pozwalały na co dzień pracować, ale też zabawnym było patrzeć jak dwoje osób przekonanych o sile własnej woli, reflektuje się w rozmowie ze sobą, że nad czymś tej kontroli nie mają. Że są i pozostają tylko ludźmi.

I o ileż te dysputy z Lorien, niedoszłą panią Shafiq, były zdecydowanie bardziej zawoalowane, pociągnięte szarością dymów i blaskiem srebrzystych luster, o tyle rozmowy z Quintessą... To właśnie była ta różnica. Czyż nie powiedział sędzinie u progu tego miesiąca wszystkiego? Całej historii, łącznie z pływającym po basenie mokasynie i nieszczęsnych preclach, powiedział jej wszystko tylko, że po ormiańsku? Sama prosiła, nie chcąc nosić jego tajemnic w głowie, za co bardzo ją cenił.

Quintessa była prostolinijna, w tej słodkiej prostolinijności, którą uwielbiał i szczerze nienawidził. Białe było białe, czarne było czarne. Lubiła poezję, lubiła taniec, ale też lubiła, gdy rzeczy były wykładane wprost.

Odetchnął, czując się zganionym tak, jakby nie nosił czterech dekad na swoim karku. W pierwszym odruchu spiął się i rzeczywiście zamierzał zbyć ją, wyśmiać, odwrócić temat i lumosem poświecić jej w oczy, okalając jej słowa interpretacją w której potrzebuje teraz uwagi dla siebie. Odpowiednia rama, drobna kłótnia, wybieg banalny do przeprowadzenia. Ale nie taki był przecież cel tego spotkania. Nie taki był jego zamiar, o czym życzliwie musiał przypomnieć sam sobie, wpatrzony w spinki od mankietów będące osadzonymi w złocie topazami kupionymi przed miesiącem.

W nerwach odłożył filiżankę i okręcił parokrotnie sygnetem, którego wcześniej nie było na jego dłoni, lewej dłoni, serdecznym palcu. Stal nie pasowała do jego ubioru tego dnia, podobnie jak celtycki symbol ochronny nie pasował do jego ubiorów i estetyki wcale.
– Och tak... teatr cóż... bardzo chciałem, żeby to się nie rozniosło za bardzo bo... em... tak się składa, że poza napaścią o którą zapewne pytasz, okoliczności dla których poszedłem do tego teatru były mm... może... powinienem powiedzieć, w pewnym sensie, tak sądzę, tak... romantyczne? To może być właściwe słowo. Randka. To brzmi tak obrzydliwie, że powiem to raz i nie powtórzę więcej. – Nie patrzył na nią, zupełnie, jakby w stalowych tęczówkach miał wytatuowane imię osoby z która tam się znalazł.

Zakładał, że Quintessa wie o jego preferencjach, ale może nie wiedziała. Nigdy nie rozmawiali o tym wprost, choć kiedy spędzało się z kimś tyle czasu, zwłaszcza rozmawiając pośród bezpiecznych rzeźb i tomów literatury pięknej... Wtedy może łatwiej było znaleźć odpowiedź na to, czemu Anthony nie miał ani dzieci, ani żadnej kobiety, która realnie zagościłaby w jego życiu na stałe.

Sądził, że będzie to prostsze, niż przyznanie się Morpheusowi, ale trudności w tej rozmowie znajdowały się na nieco innym pułapie. Kciuk ześlizgnął się po srebrze po raz ostatni, gdy odetchnął głęboko dogasającym sierpniem.

– Dzień po naszym spotkaniu, osoba o której nie chciałem Ci mówić... odwiedziła mnie i... wpuściła mnie znów do swojego życia – odchrząknął zażenowany czerwienią własnych uszu. Może zamiast kawy powinien kończyć butelkę wina? Może nie powinni siedzieć tutaj, a w jego winnicy, najlepiej w piwnicy, aby nikt i nic nie było w stanie im przeszkodzić. Otoczenie było tak ciche i tak głośne zarazem. Świat nie wybuchnął, choć jemu szumiało w uszach. – Ale... nie wiem, czy to na... czy to... czy to jest długoterminowe, bo wcześniej spotykaliśmy się w raczej... mmm... Spotykaliśmy się tylko na służbowych wyjazdach – pozwolił sobie rzucić okiem na Quintessę, badawczo, w napięciu, które skutecznie tonował, ale pozostawało widoczne w ogólnym nagłym zesztywnieniu gestów.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Anthony Shafiq (2616), Quintessa Longbottom (2895)




Wiadomości w tym wątku
[27.08 Quintessa & Anthony] I tonę w uczuć wezbranych powodzi - przez Anthony Shafiq - 28.10.2024, 18:39
RE: [27.08 Quintessa & Anthony] I tonę w uczuć wezbranych powodzi - przez Quintessa Longbottom - 29.10.2024, 00:26
RE: [27.08 Quintessa & Anthony] I tonę w uczuć wezbranych powodzi - przez Anthony Shafiq - 29.10.2024, 00:55
RE: [27.08 Quintessa & Anthony] I tonę w uczuć wezbranych powodzi - przez Quintessa Longbottom - 30.10.2024, 00:04
RE: [27.08 Quintessa & Anthony] I tonę w uczuć wezbranych powodzi - przez Anthony Shafiq - 31.10.2024, 22:40
RE: [27.08 Quintessa & Anthony] I tonę w uczuć wezbranych powodzi - przez Quintessa Longbottom - 03.11.2024, 01:07
RE: [27.08 Quintessa & Anthony] I tonę w uczuć wezbranych powodzi - przez Anthony Shafiq - 04.11.2024, 13:33
RE: [27.08 Quintessa & Anthony] I tonę w uczuć wezbranych powodzi - przez Quintessa Longbottom - 06.11.2024, 01:12
RE: [27.08 Quintessa & Anthony] I tonę w uczuć wezbranych powodzi - przez Anthony Shafiq - 08.11.2024, 17:59
RE: [27.08 Quintessa & Anthony] I tonę w uczuć wezbranych powodzi - przez Quintessa Longbottom - 11.11.2024, 21:22
RE: [27.08 Quintessa & Anthony] I tonę w uczuć wezbranych powodzi - przez Anthony Shafiq - 12.11.2024, 12:44
RE: [27.08 Quintessa & Anthony] I tonę w uczuć wezbranych powodzi - przez Quintessa Longbottom - 16.11.2024, 01:51

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa