Chaos drżał w błękitnej grzybowej poświacie, których zdawało się być coraz więcej w tej podziemnej jamie, przywodzącej na myśl ofiarną komnatę.
Okrzyki Thomasa znad ciała kobiety odbijające się od ścian krętych korytarzy, pognały grupę na powrót do jej przeklętej przestrzeni. Ambroise zdołał wytrącić Figgowi różdżkę z dłoni na moment nim Edge spróbował się na niego rzucić. Thomasowi nie trzeba było wiele siły, aby dźwignąć się z kobietą na rękach i ruszyć w kierunku Greengrassa. W tym czasie Geraldine nie udało się rozświetlić całej jamy, choć gnana przeczuciem czuła, że może być tu coś istotnego. Skołatane doświadczeniem pazurów na czaszce ciało zdołało wyprodukować ledwie zwykłą lumosową kulę na końcu różdżki, ale nie potrzebowała wiele więcej gdy idąc w głąb, pod stopą poczuła pęknięcie ceramicznej skorupy.
Edge gnany wściekłością za słowa, które między nimi się kotłowały, dopadł do Ambroise i spróbował go z impetem pchnąć, ale ten uchylił się i już, już miał wyprowadzić cios wiedząc dokładnie gdzie powinna znaleźć się jego pięść, gdy zatrzymał się w pół ruchu ponieważ...
...uszy wszystkich wypełnił rozdzierający cierpieniem charkoczący krzyk. Kobieta na rękach Thomasa wyprężyła się w konwulsji. Trzymana przez niego Geraldine, w wilgotnej od krwi i potu białej koszuli wiła się torturą, jakby ktoś rzucił na nią niewybaczalne crucio.
– On tu jest... on jest... jest już za późno, przyszliście za późno!!! – oskarżenie zadrżało wśród stalaktytów, gdy Yaxley znów zacisnęła zęby z bólu, odginając w tył głowę, a jej poraniona ręka uniosła się w wyprężeniu, wskazując na... stojącą kawałek dalej Yaxley, która oświetlała sobie teraz znalezisko lumosem na końcu różdżki.
Okrzyki Thomasa znad ciała kobiety odbijające się od ścian krętych korytarzy, pognały grupę na powrót do jej przeklętej przestrzeni. Ambroise zdołał wytrącić Figgowi różdżkę z dłoni na moment nim Edge spróbował się na niego rzucić. Thomasowi nie trzeba było wiele siły, aby dźwignąć się z kobietą na rękach i ruszyć w kierunku Greengrassa. W tym czasie Geraldine nie udało się rozświetlić całej jamy, choć gnana przeczuciem czuła, że może być tu coś istotnego. Skołatane doświadczeniem pazurów na czaszce ciało zdołało wyprodukować ledwie zwykłą lumosową kulę na końcu różdżki, ale nie potrzebowała wiele więcej gdy idąc w głąb, pod stopą poczuła pęknięcie ceramicznej skorupy.
Edge gnany wściekłością za słowa, które między nimi się kotłowały, dopadł do Ambroise i spróbował go z impetem pchnąć, ale ten uchylił się i już, już miał wyprowadzić cios wiedząc dokładnie gdzie powinna znaleźć się jego pięść, gdy zatrzymał się w pół ruchu ponieważ...
...uszy wszystkich wypełnił rozdzierający cierpieniem charkoczący krzyk. Kobieta na rękach Thomasa wyprężyła się w konwulsji. Trzymana przez niego Geraldine, w wilgotnej od krwi i potu białej koszuli wiła się torturą, jakby ktoś rzucił na nią niewybaczalne crucio.
– On tu jest... on jest... jest już za późno, przyszliście za późno!!! – oskarżenie zadrżało wśród stalaktytów, gdy Yaxley znów zacisnęła zęby z bólu, odginając w tył głowę, a jej poraniona ręka uniosła się w wyprężeniu, wskazując na... stojącą kawałek dalej Yaxley, która oświetlała sobie teraz znalezisko lumosem na końcu różdżki.
Tura trwa do 4.11, godz. 23:59
Ze względu na dynamikę wydarzeń:
Ze względu na dynamikę wydarzeń:
- Wprowadzam ograniczenie 400 słów na post;
- Proszę opisywać akcje postaci w możliwie niedokonanym trybie biorąc pod uwagę, że zajmują kilka/kilkanaście sekund;
- Ponieważ sytuacja w jakiej się znalazły postaci wskazuje na zagrożenie życia, brak odpisu w terminie będzie skutkować podjęciem próby ucieczki bez względu na posiadane zawady. Ewentualny powrót zajmować będzie jedną turę.
- Akcja dzieje się liniowo. Kwestie sporne dotyczące refleksu, pomagania, przeszkadzania sobie na wzajem w Akcjach, będę rozstrzygać każdorazowo, biorąc pod uwagę KP, okoliczności, opisy w postach i rzuty. Wynik będzie pojawiać się w podsumowaniu zbierające całościowo Wasze deklaracje i ich efekty. Dodatkowo, jeśli będzie to potrzebne któremuś z Was do odpowiedzi, podawać będę rozstrzygnięcie na naszym technicznym, przed podsumowaniem.
- Aby nie wprowadzać zamieszania: nie będzie przewidzianych więcej dodatkowych postów na uniki - jeśli postać będzie chciała uniknąć lub rozproszyć wycelowane w nią zaklęcie, musi to zrobić w ramach swojego posta wykorzystując do tego swoją Akcję.
Geraldine