Czerwone, wytrawne wino z francuskiej winnicy miało mocny aromat, w którym pierwsze skrzypce grał aromat czarnej porzeczki i lawendy, kończąc się jednak słodką suszoną śliwką. Smak był głęboki dzięki dębowym beczkom, w których dojrzewał trunek oraz zacnym szczepom. Antoniusz opowiadał mu kiedyś, że według badań archeologicznych na tych terenach nigdy nie uprawiano niczego poza winoroślą. Prawdziwe dziedzictwo gleby. Nawet w dźwięku nalewanego trynku dało się zasłyszeć obietnicę bogactwa smaku. Morpheus musiał jednak przyznać przed samym sobą, że wino jak każde inne (to nie była prawda, po prostu Longbottom był zgryźliwy), przynajmniej w jego stanie, poza tym nawet jako młodzieniec nie miał okazji spożywać parszywych alkoholi za trzy funty.
Pierwszy raz w życiu upił się gdy miał piętnaście lat, na urodzinach jakiejś ciotki, ścigając się z dalszym kuzynostwem o laur dorosłości, co zakończyło się zatruciem alkoholowym dla całej czwórki i karmieniem bocianów w piwonie ciotki. Tamto wino też miało doskonały profil, którego nikt nie docenił.
— Też tak myślałem, ale Little Hangleton pasuje do mnie bardziej. Już kilka lat temu wpadł mi w oko mały, zaniedbany dworek, ale dopiero niedawno udało mi się skontaktować z właścicielami. Idealna posiadłość dla mistyka. Prawdę mówiąc, zauważyłem tę potrzebę dopiero teraz, po powrocie. Jest za głośno. Jeszcze nie podjąłem decyzji, ale... Myślę, że ci się spodoba — stwierdził Morpheus, wprawiając karty w ruch. Jedna za drugą wprawnie przesuwały się między palcami. W przeciwieństwie do Alexandra, Morpheus tasował je bez zbędnej kokieterii i ambarasu. Nie potrzebował cyrkowych ozdobników, karty nie były kochankami, które należało adorować w coraz to nowy sposób. On kartom był poślubiony, w pewnej jedności z ideą i rezonansie z energią, która przez nie przenikała, a więc rozmawiali ze sobą, jak równy z równym, bez podchodów i bez sztuczek.
— Co czeka Ambrosię we Francji? — zaanonsował odległym głosem swoje pytanie, ze spojrzeniem rozmytym na chwilę, gdy je zadał, gdy przekazywał swoją moc talii. Gdy zanurzał palec w źródle widzenia, w źródle które łagodziło jego ogień, które parowało zawijasami profetycznych oparów.
Odchylił głowę na chwilę do tyłu, strzeliło mu coś w kościach. Wtedy dopiero złożył wszystkie karty w małą trumienkę w cieple swoich dłoni, koszulkami do góry.
Talia była nowa, a przynajmniej Ambrosia jej nie widziała jeszcze w rękach wieszcza. Czerń podczas tasowania mieniła się tęczowymi refleksami i uspokajała w bezruchu, jakby pokryta opalami.
Zaczął po kolei wyciągać karty, szkice na czarnych kartach, wykonane tym samym barwnym lakierem, który ukazywał treść wróżby tylko w trakcie ruchu.
Po kolei między nimi pojawiały się Czwórka Denarów, odwrócony Paź Denarów, odwrócona Ósemka Buław, tragiczna Dziewiątka Mieczy, odwrócony rycerz pucharów, odwrócony Mag, odwrócona Dwójka Denarów, odwrócona Ósemka pucharów, Umiarkowanie, a pochód kończył odwrócony Król Denarów.
— Mnóstwo zablokowanej energii. To nie jest pozytywna wróżba dla tej podróży — stwierdził z troską w głosie. — Ta energia ugeruje, że decyzja o wyjeździe nie jest łatwa i wiąże się z wieloma wewnętrznymi dylematami oraz zewnętrznymi blokadami. Odwrócone karty wskazują na trudności, opóźnienia i wewnętrzne zmagania, które mogą wpływać na przebieg podróży. Bo to zdecydowanie nie brzmi jak wycieczka krajoznawcza.
Zaczął opisywać jej kolejne karty, chociaż przecież doskonale je znała.
— Czwórka Denarów jako karta centralna mówi o przywiązaniu do tego, co jest znane i bezpieczne, ale również o potrzebie ochrony i kontroli. Możesz czuć się niepewnie wobec podróży i próbować trzymać się znanych rzeczy, co może być próbą zapanowania nad własnymi obawami. Odwrócony Paź Denarów w pozycji odwróconej może oznaczać niepewność finansową lub brak jasnego planu. Może to być również sygnał, że obecnie nie jesteś gotowa, aby podjąć ryzyko. To nie tylko wyjazd, prawda? Jast w tym coś więcej.
Utkwił spojrzenke w Ambrosii, przenikliwe, bardziej obnażające niż to, którym patrzył na nią w sypialni. Nie dało się zatrzymać jednak rozpoczętej przepowiedni.
— Odwrócona Ósemka Buław wskazuje na blokady i opóźnienia. Świadomie możesz odczuwać, że nie jest to dobry czas na podróż. Możesz czuć się nagle przytłoczona całym planem. Dziewiątka Mieczy symbolizuje lęki i stres, które są ukryte na głębszym poziomie. Podświadomie obawiasz się tej podróży, a lęki mogą być związane z wcześniejszymi trudnymi doświadczeniami lub obawami, że coś pójdzie nie tak. Dalej mamy Odwróconego Rycerza Pucharów, który może sugerować emocjonalne rozczarowanie lub nieudane plany z przeszłości, które mogły pozostawić ślad. Czy to Grecja?
Gdy się widzi zbyt dużo, łatwo jest wbijać ostrza tam, gdzie boli najbardziej.
— Odwrócony Mag może oznaczać manipulację lub brak pewności siebie. W przyszłości możesz napotkać okoliczności, które sprawią, że poczuje się niepewnie. Możesz obawiać się, że podróż nie pójdzie zgodnie z planem lub że stracisz kontrolę nad sytuacją. To Wielkie Arkana. Brak kontroli będzie znaczący, dominujący. Teraz przejdźmy do słupa. Co myślisz o sobie. Dwójka Denarów z przyblokowaną energią. Trudności z zarządzaniem swoimi emocjami i priorytetami. Możesz odczuwać chaos lub brak równowagi, co utrudnia podjęcie decyzji o podróży. Jak widzi cię otoczenie. Ja wypływa na wyjazd. Odwrócona Ósemka Pucharów. Twoje środowisko może cię zniechęcać do wykazdu. Mogą to być ci, których nie chcesz opuszczać, miejsce. Ataraxia. może wpływać na jej niechęć do wyjazdu. Odwrócona Ósemka Pucharów może sugerować, że czujesz się związana z miejscem lub ludźmi, których nie chcesz opuszczać. Może być przywiązana do obecnej sytuacji, mimo że czujesz, że mogłabyś potrzebować czegoś nowego. — Stuknął palcem kartę Umiarkowania, a wizualne wrażenie było jakby anielica przelała wino z jednego kielicha do drugiego, między nimi. — Pragniesz równowagi i harmonii, ale jednocześnie obawiasz się, że podróż wprowadzi zamęt w twoje życie. Umiarkowanie sugeruje potrzebę spokojnego podejścia i przemyślenia każdego kroku. Liczysz na to, że Francja przyniesie ci wewnętrzny spokój, ale obawiasz się, że wywoła więcej problemów niż korzyści. I ostatecznie, odwrócony Król Denarów. Wskazuje, że podróż może być mniej satysfakcjonująca, niż się spodziewasz. Możesz napotkać trudności finansowe lub poczuć brak kontroli nad sytuacją. W ostatecznym rozrachunku podróż może nie przynieść oczekiwanego poczucia bezpieczeństwa.