• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 … 3 4 5 6 7 … 11 Dalej »
[14.07.1972, wieczór] Kamień na kamieniu | Rodolphus, Victoria

[14.07.1972, wieczór] Kamień na kamieniu | Rodolphus, Victoria
Syn koleżanki twojej starej
We don't have to talk, We don't have to dance, We don't have to smile, We don't have to make friends
wiek
22
sława
IV
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Niewymowny
Ma czarne jak smoła włosy, zwykle zaczesane do tyłu, i nienaturalnie jasnoszare, przenikliwe oczy. Wyróżnia go blada cera i uprzejmy uśmiech błąkający się na ustach, który jednak nigdy nie ma odzwierciedlenia w oczach, oraz wysoki wzrost (190 cm). Jest zawsze porządnie ubrany w ciuchy z najlepszego materiału - nieważne gdzie aktualnie się znajduje i co robi. Na palcu serdecznym prawej ręki nosi duży sygnet z głową węża.

Rodolphus Lestrange
#9
11.11.2024, 01:02  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 11.11.2024, 01:12 przez Rodolphus Lestrange.)  
- Bez życia nie ma śmierci, a bez śmierci: życia. Ale nekromancja jest surowo zakazana, więc co tak naprawdę mogą tam badać? - odpowiedział jej, przenosząc wzrok gdzieś na bok. Pytał o to, rozmawiał, ale jak to z Niewymownymi bywa: nikt nie chciał zdradzić swoich tajemnic. Nie dziwił się temu zresztą - on sam nie zdradzał tego, co działo się w jego komnacie. Zbywał pytania krótkim wzruszeniem ramion czy kręceniem głową, czasem rzucił mądrym słowem, które jednak niczego nie wnosiło do rozmowy. I tak to się żyło w tym Departamencie Tajemnic.

Milczał, nie chcąc przeszkadzać Victorii w rysowaniu. Chociaż bardzo kusiło go skomentowanie jej artystycznych umiejętności, to wiedział, że teraz nie był na to ani czas, ani miejsce. Gdy skończyła, wstał i przeszedł bliżej jej fotela. Jedną dłoń oparł na oparciu, a sam zawisł nad Victorią niczym sęp nad umierającym człowiekiem. Jednak w odróżnieniu od sępa, wcale nie czekał łapczywie na śmierć kuzynki. Przeciwnie: wydawało się, że robi wszystko, by do tej śmierci nie doprowadzić. W skupieniu studiował rysunek, lecz gdy Victoria dorysowała złą minkę do ludzika, przewrócił oczami. Naprawdę, w takiej chwili? On tu się powstrzymuje przed komentarzami, a ona co - sama mu się daje na tacy?
- Zrobisz karierę jako malarka - zauważył z przekąsem. - Mogę?
Nie czekając na odpowiedź wyciągnął rękę po rysunek. Chciał go podnieść wyżej oczu, żeby nie tkwić w tej niewygodnej pozycji i móc na spokojnie się mu przyjrzeć.
- Czarny ogień miał odgrodzić ognisko, które jak mówisz, było przejściem do Limbo. Światła ustawione w taki sposób mogą symbolizować różne rzeczy, jednak jestem pewny, że mają związek z kamieniami, o których czytałem. Być może zmieniły się pod wpływem magii w światło, a może nadal tam są? Jeżeli zgasiliście dwa, to mogły się rozpaść. Trzech kamieni, szczególnie tak umieszczonych, nikt by nie ruszył. Może są małe? Na tyle, że ktoś je przeoczył? - myślał głośno, ruszając się z miejsca. Chodził po pomieszczeniu, wlepiając oczy w kartkę. Mruczał coś do siebie niezrozumiale, marszcząc brwi. Wyglądał na niezwykle skupionego, jakby próbował połączyć kropki. Światła, kamienie...

Rzut na wiedzę o świecie - czy pamięta o symbolice 5
Rzut N 1d100 - 50
Slaby sukces...

Rzut N 1d100 - 29
Akcja nieudana


- Piątka symbolizuje zmianę i wolność. W numerologii o ile mnie pamięć nie myli: ekspresywność, zmienność, nieprzeciętność. W astrologii symbolizuje którąś planetę, ale nigdy nie uważałem na tych zajęciach... - mamrotał, tym razem nieco głośniej, tak żeby Victoria mogła słyszeć to, co mówił. - Pięć ramion ma także pentagram w wierzeniach chrześcijańskich. W Chinach za to...
Urwał, zatrzymując się. Spojrzał jeszcze raz na kartkę, a potem na Victorię.
- Powiedziałaś, że był to żywiołak. W chińskiej symbolice pięć elementów to kolejno pięć żywiołów. Woda, Drzewo, Ogień, Ziemia i Metal - powiedział powoli, wracając do fotela. Opadł na niego ciężko, a co więcej: zacisnął palce na nasadzie nosa, zaciskając mocno powieki. Czuł, że głowa mu paruje. - Nic mi to nie mówi. Ale skoro kamieni było pięć i świateł pięć, to musimy mówić o tym samym. Znasz może kogoś, kto zna się na astrologii, runach, symbolach - czymkolwiek? Albo na Chinach. Mówiłaś, że płyniecie do Egiptu, może tam warto o to zapytać?
Otworzył oczy i spojrzał na Victorię ponuro. Nie lubił nie wiedzieć, a wydawało się, że utknęli w martwym punkcie. Mieli jeden element ze stuelementowych puzzli. Zajebiście. Pozostało kolejnych 99.
- Ktoś, kto lubi się babrać w historii i przeszłości. Bagshot? Shafiq? Morpheus Longbottom jeśli chodzi o przyszłość? - odłożył rysunek, by potrzeć skronie. Miał wrażenie, że kręcą się w kółko.
- Teoria pięciu elementów oraz zmienności i przemian by pasowała do tego, co się stało, ale nie tłumaczyłaby w jaki sposób przeprowadzono rytuał, by otworzyć wejście do Limbo. I po co ktokolwiek chciał tam wchodzić - wydawał się być zły. Zły, że nie może sięgnąć pamięcią do tego, co zaniedbał w Hogwarcie. Nitek powiązań było cholernie dużo i nie mieli pewności, że którakolwiek z nich była tą właściwą. Jak obiorą jedną drogę, mogą wpaść w ślepy zaułek. Jak wypróbują wszystkie: może się okazać, że żadna z dróg nie jest właściwa, bo coś przegapili.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Rodolphus Lestrange (2789), Victoria Lestrange (3290)




Wiadomości w tym wątku
[14.07.1972, wieczór] Kamień na kamieniu | Rodolphus, Victoria - przez Rodolphus Lestrange - 03.10.2024, 20:26
RE: [14.07.1972, wieczór] Kamień na kamieniu | Rodolphus, Victoria - przez Victoria Lestrange - 06.10.2024, 23:37
RE: [14.07.1972, wieczór] Kamień na kamieniu | Rodolphus, Victoria - przez Rodolphus Lestrange - 09.10.2024, 10:03
RE: [14.07.1972, wieczór] Kamień na kamieniu | Rodolphus, Victoria - przez Victoria Lestrange - 12.10.2024, 20:19
RE: [14.07.1972, wieczór] Kamień na kamieniu | Rodolphus, Victoria - przez Rodolphus Lestrange - 14.10.2024, 14:24
RE: [14.07.1972, wieczór] Kamień na kamieniu | Rodolphus, Victoria - przez Victoria Lestrange - 30.10.2024, 01:14
RE: [14.07.1972, wieczór] Kamień na kamieniu | Rodolphus, Victoria - przez Rodolphus Lestrange - 03.11.2024, 02:28
RE: [14.07.1972, wieczór] Kamień na kamieniu | Rodolphus, Victoria - przez Victoria Lestrange - 05.11.2024, 12:21
RE: [14.07.1972, wieczór] Kamień na kamieniu | Rodolphus, Victoria - przez Rodolphus Lestrange - 11.11.2024, 01:02
RE: [14.07.1972, wieczór] Kamień na kamieniu | Rodolphus, Victoria - przez Victoria Lestrange - 02.12.2024, 23:41
RE: [14.07.1972, wieczór] Kamień na kamieniu | Rodolphus, Victoria - przez Rodolphus Lestrange - 04.12.2024, 22:18
RE: [14.07.1972, wieczór] Kamień na kamieniu | Rodolphus, Victoria - przez Victoria Lestrange - 05.12.2024, 17:30

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa