Kochana Noro,
Tęsknię za wami odkąd wyjechałam. Codziennie zastanawiam się nad tym, czy nie był to błąd zostawiając was tam samych. Wiem jednak, że mój stan byłby dla was ciężarem. Czas spędzony w Hiszpanii nie był jednak zmarnowany. Wiesz, że nie odpuściłabym sobie nauki na koszt leżenia. Mam sporo nowych informacji, które chętnie ci przekaże. Przekonałam się, że Hiszpania to prawdziwy skarb dla miłośników zielarstwa i eliksirów. Miejsca, które odwiedziłam, tętniły życiem i roślinnością, jakiej jeszcze nigdy nie widziałam. Chciałabym cię tu zabrać.
Miałam okazję pracować z najlepszą alchemiczką w tym rejonie. Jej wiedza jest naprawdę ogromna. Otworzyła mi oczy na nowe możliwości – zioła, których używamy na co dzień, mogą być stosowane na zupełnie inne sposoby. Zaczęłam eksperymentować, ponieważ pracuję nad eliksirem na ukojenie nerwów. Matka znajomej jest uczulona na składnik najpopularniejszego eliksiru o tym działaniu. W końcu to znalazłam. Dowiedziałam się, jak w odpowiednich kombinacjach można stworzyć mikstury, o jakich wcześniej tylko czytałam.
Oprócz eliksirów zgłębiłam również sekrety lokalnej przyrody i jej tajemnicze wpływy na zdrowie i energię. Wyobraź sobie las pełen starożytnych drzew, gdzie każdy krok wydaje się odkrywać coś zupełnie nowego. Podobno nocą te lasy wyglądają jeszcze bardziej magicznie, ale tego nie odważyłam się już sprawdzić sama! Tchórzliwy ze mnie kot. Czuję, że zmienił mnie ten pobyt.
Teraz wracam do kraju z głową pełną nowych pomysłów i ziół, które chcę wypróbować. Już nie mogę się doczekać, żeby Ci opowiedzieć o wszystkim w najdrobniejszych szczegółach, a przede wszystkim, aby ci przekazać to czego się nauczyłam. Mam nadzieję, że u Ciebie wszystko dobrze, że każdy jest zdrowy i nic nikomu się nie stało. Cały czas się o was martwię.
Nie mogę się doczekać naszego spotkania!
Z całego serca,
Avelina
P.S. Znalazłam pole lawendy, było przepiękne.
Do listu został dołączony ususzony kwiatek lawendy