13.11.2024, 00:12 ✶
Do Baldwina zawitał dobrze mu już znany sokół (dziwne by było inaczej jak see listy ślą xD)
Ptaszysko przytargało ze sobą list, oraz mały woreczek w którym Malfoy znalazł bransoletkę.
Ręcznie robiona - niczym mulina przepleciony był rzemyk, a na froncie wplecione były trzy kamienie.
Min kjære
A wiesz, ostatnio jakoś tak ciut niebezpieczniej się zrobiło.
Ciut bardziej niż zwykle - tak by się zdawało.
Nie żebym się martwiła, bo wcale się nie martwię.
Może trochę. Chociaż jak zapytasz mnie w twarz to wszystkiego się wyprę.
I wiem, że to okropnie głupie i żenujące, ale przesyłam Ci mały podarek.
Nie, nie jest magiczne. Bardziej to talizman?
Ja tam wierzę w kamienie, chociaż nie posiadają zaklętych w sobie mocy.
Jak chcesz to noś - a jak już to na lewej ręce.
Jak nie to wrzuć ją gdzieś do szafki czy coś.
Powiedzmy, że trochę mi się nudziło.
Ten czarny kamień to turmalin, to kamień ochronny.
Zaś te dwa niebieskie to amazonity - mawiają, że to ulubione kamienia artystów.
Ale by nie pierdolić już o tym to...
Mam dziś śniadanie rodzinne i to ja powinnam się obwiesić turmalinami. Zapowiada się zajebisty początek dnia.
Trzymaj kciuki bym nie wydrapała bratu oczu, temu starszemu. Powiedzmy, że różnice poglądów sprawiły, że jesteśmy gotowi skakać sobie do gardeł.
Mam nadzieje, że u Ciebie ciut lepiej.
Nie daj się zabić.
Ptaszysko przytargało ze sobą list, oraz mały woreczek w którym Malfoy znalazł bransoletkę.
Ręcznie robiona - niczym mulina przepleciony był rzemyk, a na froncie wplecione były trzy kamienie.
04.10.1972
Min kjære
A wiesz, ostatnio jakoś tak ciut niebezpieczniej się zrobiło.
Ciut bardziej niż zwykle - tak by się zdawało.
Nie żebym się martwiła, bo wcale się nie martwię.
Może trochę. Chociaż jak zapytasz mnie w twarz to wszystkiego się wyprę.
I wiem, że to okropnie głupie i żenujące, ale przesyłam Ci mały podarek.
Nie, nie jest magiczne. Bardziej to talizman?
Ja tam wierzę w kamienie, chociaż nie posiadają zaklętych w sobie mocy.
Jak chcesz to noś - a jak już to na lewej ręce.
Jak nie to wrzuć ją gdzieś do szafki czy coś.
Powiedzmy, że trochę mi się nudziło.
Ten czarny kamień to turmalin, to kamień ochronny.
Zaś te dwa niebieskie to amazonity - mawiają, że to ulubione kamienia artystów.
Ale by nie pierdolić już o tym to...
Mam dziś śniadanie rodzinne i to ja powinnam się obwiesić turmalinami. Zapowiada się zajebisty początek dnia.
Trzymaj kciuki bym nie wydrapała bratu oczu, temu starszemu. Powiedzmy, że różnice poglądów sprawiły, że jesteśmy gotowi skakać sobie do gardeł.
Mam nadzieje, że u Ciebie ciut lepiej.
Nie daj się zabić.
Twoja babygirl
Scarlett