• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 … 9 Dalej »
[11.08.1972] The Kiss of Dawn | Sauriel & Victoria

[11.08.1972] The Kiss of Dawn | Sauriel & Victoria
królowa nocy
some women are lost in the fire
some women are built from it
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
auror, twórca eliksirów
Ma długie do pasa, bardzo ciemnobrązowe, wpadające w czerń włosy. Te, zwykle rozpuszczone lub spięte jakąś spinką, okalają owalną twarz o oliwkowej karnacji, skąd spoglądają spokojne, brązowe oczy. Nie jest przesadnie wysoka, mierzy 167 cm wzrostu i jest stosunkowo szczupła. Swoje bardzo kobiece kształty lubi podkreślać ubiorem. Nosi się najczęściej w czerni. Ciągnie się za nią mgiełka delikatnych perfum – o ciepłej nucie drzewa sandałowego, wanilii, jaśminu, konwalii i pomarańczy.

Victoria Lestrange
#37
13.11.2024, 00:45  ✶  

Gdyby tylko życie działało tak, że udawanie, że problemu nie ma, powoduje iż faktycznie znika – byłoby dużo prościej. Ot, ignorujesz i przestaje istnieć. Niestety jednak, to, że Sauriel wbił sobie do glowy, że to wszystko, co otaczało Victorię, co się z nią działo i co doświadczało, to nic takiego – to jednak wpływało to na jej życie bardzo mocno, kierunkując je w konkretną stronę, popychając tak, że nieubłaganie stawiała swoje nogi na wyznaczonej drodze. Wspomnienia babci były w niej żywe; może i nie przeżywała ich każdego dnia, ale wypaliły się w jej własnej głowie, zapisane w dzienniku, by nie postradać zmysłów, z łatwością oddzielić jedno od drugiego, i nie zapomnieć. To było ważne, ta cała wartość i ciężar z jakim się to wiązało. I szansa. Nie dla niej – dla Niego. Ale i cala reszta – ta niewiadoma, jak ta wizyta wpływa na długość jej życia, bo o jakości nie było co mówić, widziana była gołym okiem, pod dotykiem. Więc ile miała jeszcze tego życia przed sobą? Nie myślała o tym, nie teraz przynajmniej, kiedy wtulała się w Sauriela, pozwalając, by złe emocje poprzedniego dnia po prostu z niej ulatywały, jej strach, złość na samą siebie za umysłową słabość, jaką się odznaczyła, obrzydzenie, że jej ciało zrobiło coś wbrew niej samej – tej, która nie była wtedy w pełni władz umysłowych. Temat dla niej nie istniał, nie otwierał żadnych drzwi ani możliwości, a gdyby mogła, wymazałaby go ze swojej pamięci, ale nie ufała żadnemu hipnotyzerowi na tyle, by zbliżył się choć na milimetr do jej umysłu.

Och nie, nie nauczyła się niczego przewidywać, to prawda. Raczej zakładała, że może nastąpić nagła zmiana nastroju, albo, że Sauriel zacznie się krzywić i być niezadowolony, i będzie miał chęć uciekać… Widziała to u niego wiele razy, a jeśli coś można było powiedzieć o Victorii Lestrange to to, że wyciągała wnioski i uczyła się na błędach. Wyciągnęła więc wnioski z zachowania Sauriela i zwyczajnie nauczyła się, że tak po prostu jest. Zaakceptowała to i jego takim jakim był, a sama nie próbowała mu nadepnąć na odcisk. Starała się po prostu… żeby czuł się przy niej swobodnie, komfortowo i chyba tak było, bo nie dawał nogi na oznakę, że coś może być nie do końca tak. Nauczyła się, kiedy odpuścić i przeczekać, nauczyła się też, kiedy domagał się atencji – to znaczy… ciągle się tego uczyła, ale przychodziło to naturalnie, a jemu starała się po prostu… dać czas. A przynajmniej na tyle, na ile sama go miała i nie miało to zbyt wiele wspólnego z jej cierpliwością do niego, która nota bene była całkiem spora.

Pokiwała głową w odpowiedzi, myśląc sobie, że do Eryka zapewne w końcu dotarło, że już tak naprawdę, dokumentnie mógł stracić swoje jedyne dziecko. Że pewna struna napięła się już tak mocno, że w końcu pękła i efekt był jaki był – wiele osób w otoczeniu zbierało tego żniwo, z Victorią na czele.

– Po co? Nie mógłbyś od tego uciec i odpocząć, a niedługo zdasz egzamin z teleportacji i taka odległość przestanie być jakąkolwiek przeszkodą. Dobrze jest mieć miejsce, gdzie można się odciąć – wymruczała w odpowiedzi, uśmiechając się lekko do siebie, czując te kolejne gesty, jak pogłaskanie ją po głowie, albo uniesienie, by ucałować jej czubek. To się rozlało ciepłem w jej wnętrzu i do pewnego stopnia ugłaskiwało jej niepewność. – To chyba powinno ci się spodobać? Chyba jest tam trochę spokoju – chociaż Victoria ceniła sobie wygodę ulicy Pokątnej, to i tak zamierzała nadal się rozglądać za jakimś domem na odludziu, zaś jeśli o Sauriela chodziło i jego zamiłowania do parków… Powinno mu być tam dobrze, a przynajmniej miała taką nadzieję, że to na niego wpłynie pozytywnie, ta zmiana. – Czasami dobrze jest postawić na swoim – to dobrze robiło na psychikę, ta myśl, że się coś znaczy, a nie jest się tylko pyłkiem na wietrze. Więc bycie upartym miało swoje dobre strony. Choć oczywiście doskonale zdawała sobie sprawę też z tych negatywów. – Ale czasami to upieranie się jest bezsensowne – nawet nie mówiła tego o konkretnej sytuacji, tylko ogólnie. Bo widziała to w sobie, w nim – to czasami wręcz idiotyczne upieranie się i tupanie nogą, choćby zaszkodzić samemu sobie i popsuć coś, nad czym się pracowało.
Wyciągnęła dłoń, by przejechać nią po malej główce Luny, po jej śmiesznym, kocięcym futerku, pogłaskać ją pod bródką, aż rozległ się cichy, ale jednostajny koci mruczek. Jeszcze cichutki, jak to na dzieciaka przystało. – Dla sportu? – zaczepiła go, pytając oczywiście o to pobuntowanie się, gdyby Josepha było więcej. – Mówisz, że przyciągasz kłopoty? – zażartowała sobie, lekko mrużąc oczy w rozbawieniu. Ale w sumie to… Miał talent do pakowania się w dziwne sytuacje. Jak choćby z tamtym rozpylonym narkotykiem. Nazwałaby to jednak częścią jego uroku. I to tego, który na nią dość mocno zadziałał.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Sauriel Rookwood (10825), Victoria Lestrange (14242)




Wiadomości w tym wątku
[11.08.1972] The Kiss of Dawn | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 12.09.2024, 21:18
RE: [11.08.1972] The Kiss of Dawn | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 14.09.2024, 14:50
RE: [11.08.1972] The Kiss of Dawn | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 15.09.2024, 09:28
RE: [11.08.1972] The Kiss of Dawn | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 15.09.2024, 13:58
RE: [11.08.1972] The Kiss of Dawn | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 15.09.2024, 17:45
RE: [11.08.1972] The Kiss of Dawn | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 15.09.2024, 18:27
RE: [11.08.1972] The Kiss of Dawn | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 15.09.2024, 20:28
RE: [11.08.1972] The Kiss of Dawn | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 18.09.2024, 16:58
RE: [11.08.1972] The Kiss of Dawn | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 18.09.2024, 22:20
RE: [11.08.1972] The Kiss of Dawn | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 20.09.2024, 10:48
RE: [11.08.1972] The Kiss of Dawn | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 20.09.2024, 22:49
RE: [11.08.1972] The Kiss of Dawn | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 22.09.2024, 14:43
RE: [11.08.1972] The Kiss of Dawn | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 22.09.2024, 17:16
RE: [11.08.1972] The Kiss of Dawn | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 25.09.2024, 13:07
RE: [11.08.1972] The Kiss of Dawn | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 25.09.2024, 23:39
RE: [11.08.1972] The Kiss of Dawn | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 27.09.2024, 16:39
RE: [11.08.1972] The Kiss of Dawn | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 28.09.2024, 20:12
RE: [11.08.1972] The Kiss of Dawn | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 30.09.2024, 17:20
RE: [11.08.1972] The Kiss of Dawn | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 30.09.2024, 22:28
RE: [11.08.1972] The Kiss of Dawn | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 02.10.2024, 18:14
RE: [11.08.1972] The Kiss of Dawn | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 03.10.2024, 18:04
RE: [11.08.1972] The Kiss of Dawn | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 05.10.2024, 23:53
RE: [11.08.1972] The Kiss of Dawn | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 07.10.2024, 00:55
RE: [11.08.1972] The Kiss of Dawn | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 10.10.2024, 17:56
RE: [11.08.1972] The Kiss of Dawn | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 13.10.2024, 11:51
RE: [11.08.1972] The Kiss of Dawn | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 18.10.2024, 15:42
RE: [11.08.1972] The Kiss of Dawn | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 21.10.2024, 18:32
RE: [11.08.1972] The Kiss of Dawn | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 03.11.2024, 13:23
RE: [11.08.1972] The Kiss of Dawn | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 03.11.2024, 18:44
RE: [11.08.1972] The Kiss of Dawn | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 04.11.2024, 22:32
RE: [11.08.1972] The Kiss of Dawn | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 05.11.2024, 00:26
RE: [11.08.1972] The Kiss of Dawn | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 05.11.2024, 17:04
RE: [11.08.1972] The Kiss of Dawn | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 05.11.2024, 21:48
RE: [11.08.1972] The Kiss of Dawn | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 06.11.2024, 19:09
RE: [11.08.1972] The Kiss of Dawn | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 11.11.2024, 20:10
RE: [11.08.1972] The Kiss of Dawn | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 12.11.2024, 16:47
RE: [11.08.1972] The Kiss of Dawn | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 13.11.2024, 00:45
RE: [11.08.1972] The Kiss of Dawn | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 13.11.2024, 12:34
RE: [11.08.1972] The Kiss of Dawn | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 13.11.2024, 22:54
RE: [11.08.1972] The Kiss of Dawn | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 13.11.2024, 23:55

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa