15.11.2024, 14:43 ✶
Sytuacja robiła się ciekawsza niż Margaret by sądziła. Czyli panienka Prewett miała kontakt z aurorami? Cóż, zapewne chodziło jej o Bulstrode'a, ale czy naprawdę ten awanturnik był wart takiego zachodu? Wszyscy już przecież wiedzieli o aferze na Lammas z udziałem aurora i Notta. Ot zwykła bójka wprost z kolumny plotkarskiej. A kto by chciał pisać znowu o rozechwianych emocjonalnie mężczyznach?
Przy okazji Margaret przypomniała sobie inną sprawę związaną z Prewettami. W sekcji pomocy matrymonialnej pojawiło się ostatnimi czasy ogłoszenie niejakiego Basiliusa Prewetta. Spowodowało to żywą reakcję wśród redakcyjnych koleżanek (i kilku kolegów) Margaret. Ona sama musiała przyznać, że na mężczyźnie z pewnością można było zawiesić oko. Na pewno prezentował się lepiej niż Ludvic.
- A mogłaby pani powiedzieć więcej? Bo rozumiem, że panienki członkowie rodziny związani z aurorami i Ministerstwem, pani zdaniem, aktywnie walczą z narastającą aktywnością śmierciożerców. Czy widzi pani jakieś zmiany w swoim otoczeniu związane z tymi działaniami? - dopytywała Margaret.
Przy okazji Margaret przypomniała sobie inną sprawę związaną z Prewettami. W sekcji pomocy matrymonialnej pojawiło się ostatnimi czasy ogłoszenie niejakiego Basiliusa Prewetta. Spowodowało to żywą reakcję wśród redakcyjnych koleżanek (i kilku kolegów) Margaret. Ona sama musiała przyznać, że na mężczyźnie z pewnością można było zawiesić oko. Na pewno prezentował się lepiej niż Ludvic.
- A mogłaby pani powiedzieć więcej? Bo rozumiem, że panienki członkowie rodziny związani z aurorami i Ministerstwem, pani zdaniem, aktywnie walczą z narastającą aktywnością śmierciożerców. Czy widzi pani jakieś zmiany w swoim otoczeniu związane z tymi działaniami? - dopytywała Margaret.