• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Czarodzieje Sowia Poczta v
1 2 3 4 5 6 Dalej »
Poczta Icarusa

Poczta Icarusa
sacrificial lamb
Why does my skin start to burn?
wiek
28
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
smokolożka
rude loki, ciemne i bystre oczy. Mierzy 168 cm

Mona Rowle
#6
17.11.2024, 23:28  ✶  
Z serii spóźnionych listów:

Walia, 10.09.1962 r.
Ukochany Icarusie,
nie wiem od czego zacząć. Tyle rzeczy chciałabym Ci powiedzieć, ale słowa wydają się takie… Niewystarczające. Każdego dnia czuję, że coś mnie w środku boli. Mówią, że czas leczy rany, ale ja nie czuję, żeby to była prawda. To wciąż jest tak świeże, tak żywe. Nie mogę przestać myśleć o Tobie. Wiem, że Twój ojciec chciał, żebyś zerwał, wiem, że to było dla Ciebie trudne, ale nie mogę się pozbyć wrażenia, że to nie miało się tak skończyć. Przecież byliśmy czymś więcej niż tylko parą, prawda? Ty zawsze byłeś moim przyjacielem. I tak bardzo bym chciała, żebyśmy mogli nadal być dla siebie bliscy, nawet jeśli… Nawet jeśli nie możemy być razem. Przepraszam Cię za wszystko. Żałuję każdego słowa, które wtedy powiedziałam w agresji wobec Ciebie. Proszę, odpisz.
Nawet nie wiem, czy odpowiesz na ten list. Ale musiałam to napisać, bo inaczej bym oszalała. Mam nadzieję, że znajdziesz dla mnie miejsce w swoim życiu, choćby jako dla kogoś, komu zależy na Tobie. Proszę, nie odrzucaj tego. Bądźmy… Przyjaciółmi? Mam nadzieję, że wszystko u Ciebie dobrze. Pamiętaj, że zawsze jestem tutaj, jeśli będziesz chciał pogadać. Nie mogę znieść myśli, że mogłabym Cię stracić na zawsze.
Twoja Mona

Walia, 13.04.1963 r.

Wiesz, chciałabym, żebyśmy nadal mieli ze sobą kontakt. Może to naiwne, ale naprawdę uważam, że możemy zostać przyjaciółmi. Ty zawsze byłeś kimś więcej niż tylko „chłopakiem”, więc czemu to miałoby się skończyć, skoro nie jesteśmy już razem? Chciałabym, żebyś był w moim życiu, nawet jeśli już inaczej. Mam nadzieję, że u Ciebie wszystko w porządku. Daj znać, jeśli będziesz chciał pogadać.
Twoja Mona

Islandia, 15.09.1964 r.

Serdeczne pozdrowienia z zimnej (wręcz lodowatej) Islandii! Góry są tutaj równie piękne, jak u mnie w domu, szkoda, że nie możesz zobaczyć tego, Icarusie.
Twoja Mona

Walia, 1.11.1964 r.
Drogi Icarusie,
czas nauczył mnie, jak żyć bez Twojej obecności, ale nie nauczył mnie żyć bez wspomnień o Tobie. Może nie powinnam już pisać, może powinnam pozwolić, żeby nasza historia spoczęła w spokoju, ale za każdym razem, gdy próbuję wyrwać Cię z serca, wracasz do mnie w snach, w przebłyskach wspomnień, które ukazują się w najmniej oczekiwanych chwilach. Mam doradziła mi, żeby pisać do Ciebie, tak jak kiedyś robił to tata do niej, żeby starać się przelać swoje uczucia na papier. W jakiś sposób to pomaga. Nie wiem, dlaczego chciałeś urwać kontakt, ale czasem myślę, że to musiało mieć jakiś cel, że może po latach będziemy mogli się spotkać i spojrzeć sobie w oczy z innej perspektywy. Może wszystko, co czuję, w końcu się wypali, ale na razie jest wciąż żywe. Jeśli kiedyś przeczytasz ten list, wiedz, że wciąż o Tobie myślę. Chciałabym abyś był szczęśliwy. Mam nadzieję, że jesteś szczęśliwy.
Wciąż twoja,
Mona

Tanzania, 23.06.1965
Icarusie! Nie uwierzysz, gdzie jestem. Piszę do Ciebie z innego miasta, innego państwa, właściwie to z innego kontynentu! Znajomy mojego ojca, takim tam polityk, zabrał mnie do Tanzanii, żeby pooglądać tutejsze smoki rezerwaty.

Właśnie czuję się jakbym pisała również z innego życia, a jednak wciąż czuję, jakbyś był częścią każdego mojego kroku. Dziwne to uczucie. Przecież tak wiele czasu minęło, a ja wciąż tęsknię za Twoim śmiechem, za naszymi rozmowami, które przynosiły mi ukojenie. Pamiętasz, jak mówiłeś, że zawsze będziemy przyjaciółmi, niezależnie od tego, co się stanie? Czasem wyobrażam sobie, że to wszystko było tylko snem, a ja zaraz się obudzę i zobaczę Cię obok siebie. Będziesz się śmiał z mojego smutku i powiesz, że wszystko jest jak dawniej. Ale im więcej czasu mija, tym bardziej boję się, że nigdy już Cię nie zobaczę.

Nadal jestem tutaj, pod tym samum adresem. Jeśli kiedyś zechcesz mnie odnaleźć… Wiedz, że zawsze będę na Ciebie czekała.
Z serdecznymi pozdrowieniami,
Mona

Walia, 13.02.1966 r.
Icarusie,
minęło już trochę lat. Czas leci szybko, ale wciąż łapię się na tym, że myślę o Tobie. Mam nadzieję, że życie dobrze Ci się układa. Ja? Sporo zmian, ale radzę sobie. Chciałam tylko napisać, żeby się upewnić, że u Ciebie wszystko gra. Nie czuj się zobowiązany odpowiadać, ale byłoby fajnie, gdybyśmy kiedyś pogadali. Dbaj o siebie!
Twoja Mona

Rzym, 13.05.1965 r.

Icarusie,
miałeś całkowitą rację. Rzym jest naprawdę pięknym miastem! Jestem w stanie zrozumieć, dlaczego byłeś nim tak zafascynowany, kiedy widzę, jak każdy budynek niesie za sobą historię. Tęsknię za Tobą.

Przyjechałam tu z tatą, na jakąś jego konferencję. Wiesz, smoki i te sprawy, jakieś wykopaliska. Właściwie to nigdy nie lubiłeś, jak gadam o nich, więc… Konferencja jest o magicznych stworzeniach w starożytnych Rzymie, więc z pewnością by Cię zainteresowała. To były Twoje klimaty.
Przesyłam buziaki
Mona

Walia, 24.12.1965 r.

Icarusie, trochę czasu minęło, od kiedy ostatnio się widzieliśmy. Co za szaleństwo! Jak się miewasz? Ja ostatnio wpadłam w wir pracy, ale staram się trochę odetchnąć. Zastanawiałam się, czy w ogóle czytasz te moje listy. No cóż, jeśli tak, to wiedz, że nadal uważam, że moglibyśmy utrzymać jakąś znajomość. Serio, fajnie byłoby usłyszeć, co u Ciebie. Nie ma presji, ale jeśli będziesz kiedyś w okolicy, daj znać.
Wesołych Świąt z ponurej, ale wciąż pięknej Walii!
Twoja Mona

Walia, 02.12.1966 r.
Icarusie! To znowu ja! Mam nadzieję, że u Ciebie wszystko super. Ostatnio złapałam się na tym, że zastanawiam się, co u Ciebie, i stwierdziłam, że napiszę. Wiesz, coraz krótsze te moje listy, prawda? Ale to chyba dobrze. Nie ma co przedłużać, chciałam tylko powiedzieć, że jeśli kiedykolwiek będziesz chciał pogadać, jestem tu. Wciąż chętnie usłyszę, co się z Tobą dzieje.
Mona Rowle

Walia, 15.04.1967 r.
Cześć Icarusie,
nie wiem, czy w ogóle dostajesz te listy, ale pomyślałam, że warto napisać. Parę lat… Czas naprawdę szybko leci. U mnie wszystko w porządku, mam nadzieję, że u Ciebie też.
Pozdrawiam
Mona Rowle

Walia, 13.09.1967 r.
Icarusie,
to dziwne uczucie pisać do Ciebie po tylu latach. Czas zrobił swoje, zabił również swoje. Jednakże nie zmienia to faktu, że zawsze będziesz kimś, kto odcisnął się głęboko w moim sercu. Patrzę na ten list i zastanawiam się, czy to ostatni, który napiszę. Chciałabym wierzyć, że bogowie dają nam czasem drugą szansę, ale może czas przeznaczony na nas minął dawno temu. Może nigdy nie będziesz miał okazji tego przeczytać, ale jeśli kiedyś te słowa dotrą do Ciebie, wiedz, że nie żałuję ani jednej chwili, którą spędziłam razem z Tobą
Żegnaj, jeśli to naprawdę koniec.
Mona Rowle
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości




Wiadomości w tym wątku
Poczta Icarusa - przez Icarus Prewett - 28.08.2024, 18:13
RE: Poczta Icarusa - przez Basilius Prewett - 24.09.2024, 00:28
RE: Poczta Icarusa - przez Electra Prewett - 24.09.2024, 01:12
RE: Poczta Icarusa - przez Basilius Prewett - 24.09.2024, 10:54
RE: Poczta Icarusa - przez Dearg Dur - 22.10.2024, 09:12
RE: Poczta Icarusa - przez Mona Rowle - 17.11.2024, 23:28
RE: Poczta Icarusa - przez Mona Rowle - 19.11.2024, 19:16
RE: Poczta Icarusa - przez Neil Enfer - 13.12.2024, 14:06
RE: Poczta Icarusa - przez Mona Rowle - 06.03.2025, 12:56
RE: Poczta Icarusa - przez Mona Rowle - 06.03.2025, 15:49
RE: Poczta Icarusa - przez Florence Bulstrode - 10.03.2025, 09:34
RE: Poczta Icarusa - przez Basilius Prewett - 05.12.2025, 13:11
RE: Poczta Icarusa - przez Mona Rowle - 07.12.2025, 00:18
RE: Poczta Icarusa - przez Basilius Prewett - 01.03.2026, 23:13

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa