• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 … 5 6 7 8 9 Dalej »
[18/03/1972] Różdżka dla Godryka || Theodore & Fergus

[18/03/1972] Różdżka dla Godryka || Theodore & Fergus
"Toby"
There's a starman waiting in the sky
He'd like to come and meet us
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Fergus jest dość wysoki, bo mierzy metr osiemdziesiąt wzrostu, a do tego dość chudy. Patrząc na niego, ma się wrażenie, że może się złamać na pół. Ma długie, wiecznie rozczochrane włosy, które związuje, kiedy musi się skupić lub nad czymś pracuje i brązowe oczy w odcieniu czekolady. Zazwyczaj jest dosyć nerwowy i intensywnie gestykuluje, kiedy mówi. Jest leworęczny.

Fergus Ollivander
#10
22.01.2023, 20:37  ✶  
Nie spodziewał się, że z taką łatwością go rozbawi. Nie włożył w tę uwagę żadnego wysiłku, nawet nie planował obracać jej w żart, choć rzeczywiście mogła zabrzmieć dość zabawnie. W dodatku śmiech Lovegooda, odbijający się echem w niemalże pustym pomieszczeniu i perlisty w swoim brzmieniu był naprawdę zaraźliwy. Na tyle, że Fergus dołączył do tego rechotu, przytrzymując się lady, na której siedział, by z niej nie spaść. Dla niego byłoby to bolesne, a Theodore’a zapewne wprawiłoby w jeszcze większą euforię. Ollivanderowi nie przeszkadzało bycie obiektem żartów, ale nie sądził, by był wtedy w stanie opanować swojego towarzysza, gdyby w dramatyczny sposób trzasnął ciałem o podłogę.
- Aż tak ci zależy na tym, by szkoła stała się normalniejsza? - zdziwił się, opanowując śmiech, więc jego twarz przedstawiała teraz mieszankę rozbawienia i konsternacji jednocześnie. - Zamiast historii, powinieneś skupić się na teatrze. Myślę, że Dumbledore poszedłby na taki układ, żeby rozruszać dzieciaki i sam by to z radością oglądał. Opowieści o sikaniu pod siebie zostaw mnie.
Fergus zdecydowanie nie nadawał się na nauczyciela ze swoimi wszystkimi nałogami, brakiem jakiejkolwiek cierpliwości i drobnymi przewinieniami, które miał na swoim koncie. Nawet jeśli dogadywał się z siedmioletnią Mabel, raczej niespecjalnie poradziłby sobie z nastolatkami. Już jego młodsze kuzynki doprowadzały go do szewskiej pasji, a przecież skończyły szkołę kilka lat temu.
- Powiem ci szczerze, że prędzej wyglądasz na kogoś, kto by robił na drutach, niż na mordercę. Przynajmniej prywatnie. W tym czymś możesz rzeczywiście zabijać smoki i złych czarnoksiężników - mówił, wskazując rękami na imitację zbroi, którą aktor miał na sobie. Jeśli spektakl odniesie sukces i będą go grywać również latem, zdecydowanie mu współczuł. Chyba że mieli w zanadrzu jakieś jedwabie, które równie skutecznie zastąpiłyby kolczugę. - To przez te włosy, prawda? Może powinienem je ściąć? - zastanawiał się jeszcze na głos, biorąc między palce pasmo sięgających ramion loków. Lubił swoją fryzurę, ale coraz częściej ojciec czepiał się go i o to. Uwagi, że Dumbledore nosi dłuższą fryzurę na nic się nie zdawały, Prezentowanie się jak mugolski rockman „nijak nie przystoi szanowanej, czarodziejskiej rodzinie”.
- Wiesz, prowadzenie sklepu może i jest proste, ale tworzenie różdżek to taki sam chaos jak teatr. Nigdy nie wiesz, czy zadziała albo czy nie wybuchnie ci prosto w twarz - zauważył, nie do końca zadowolony z tego, że był postrzegany jak zwykły sklepikarz, chociaż oczywistym było, że niewielu ludzi zdawało sobie sprawę z tego, jak wyglądała ta robota. Zwłaszcza że Fergus oficjalnie stał tylko za ladą albo załatwiał składniki na magiczne artefakty. Kombinowanie na zapleczu ze stworzeniem swoich własnych to już tajniacko robota bez niczyjego nadzoru, ale miał przy tym wrażenie, że jako samouk wynosi z tego więcej, niż gdyby trzymał dłuta pod odpowiednim kątem wyprowadzonym przez jego ojca.
- Sugerujesz, że ludzie to też potwory. Zmyślne, jeśli spojrzymy na to, co się ostatnio dzieje na ulicach.
Zamyślił się na moment nad tym, co powiedział Lovegood. Nawet jeśli miała to być tylko zabawna historyjka, która bezmyślnie wyszła z jego ust, miał w tym trochę racji. A gdyby tak powiedzieć coś między wierszami w tym spektaklu? Chociaż nie, to byłaby profanacja, gdyby wykorzystał swoje umiejętności do stworzenia różdżki, która wyglądałaby jak miecz. Różdżka to ma być różdżka, nie broń biała.
Skinął głową, zadowolony że Theodore rozumiał tę całą przykrywkę. Nawet jeśli Fergus oficjalnie nie tworzył różdżek, to jednak marnowanie czasu na rekwizyty brzmiałoby jeszcze gorzej niż własne próby stworzenia czegoś porządnego. Naprawdę nie rozumiał swojego ojca, zwłaszcza że zmuszał go do siedzenia w tym biznesie od jakiś ośmiu lat.
- Okej, zignorujemy to, że nie lubi dzieci - zaczął, po tym jak z uwagą wysłuchał tego, co miał mu do powiedzenia Lovegood i sięgnął po mugolski ołówek, by szkicować nim plan na wykonanej atramentem różdżce. W ten sposób łatwiej było cokolwiek zetrzeć i dopracować. - Moglibyśmy na niej zrobić jakąś imitację smoczych łusek, tak jakby się chwalił tym, że je pokonuje - zaczął, rysując na rękojeści coś, co bardziej przypominało rybę aniżeli gada, zaraz jednak to zmazał. - Albo nie, bo za bardzo nawiązuje do Slytherina. Można uderzyć w ten romantyzm, ale nie za bardzo, bo wyjdzie nam Helga - wciąż się zastanawiał, drapiąc ołówkiem po brodzie i pozostawiając na skórze grafitową rysę. Podniósł wzrok znad szkicu na Lovegooda, który przecież chwilę wcześniej mówił o dzierżeniu dwóch mieczy. - Ej, a gdybyśmy w niej umieścili czerwone kamienie, które przypominałyby rubiny? Drzewo ostrokrzewu jest dość jasne, bez problemu zgrałoby się ze srebrem. Miałbyś różdżkę do kompletu miecza: potężną i romantyczną jednocześnie!
Uśmiechnął się do niego szeroko, licząc na to, że ten pomysł jakkolwiek mu się spodoba.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Fergus Ollivander (4716), Theodore Lovegood (3756)




Wiadomości w tym wątku
[18/03/1972] Różdżka dla Godryka || Theodore & Fergus - przez Theodore Lovegood - 11.01.2023, 23:59
RE: [18/03/1972] Różdżka dla Godryka || Theodore & Fergus - przez Fergus Ollivander - 12.01.2023, 17:19
RE: [18/03/1972] Różdżka dla Godryka || Theodore & Fergus - przez Theodore Lovegood - 12.01.2023, 18:55
RE: [18/03/1972] Różdżka dla Godryka || Theodore & Fergus - przez Fergus Ollivander - 12.01.2023, 19:56
RE: [18/03/1972] Różdżka dla Godryka || Theodore & Fergus - przez Theodore Lovegood - 13.01.2023, 12:48
RE: [18/03/1972] Różdżka dla Godryka || Theodore & Fergus - przez Fergus Ollivander - 13.01.2023, 19:47
RE: [18/03/1972] Różdżka dla Godryka || Theodore & Fergus - przez Theodore Lovegood - 16.01.2023, 13:52
RE: [18/03/1972] Różdżka dla Godryka || Theodore & Fergus - przez Fergus Ollivander - 17.01.2023, 20:44
RE: [18/03/1972] Różdżka dla Godryka || Theodore & Fergus - przez Theodore Lovegood - 19.01.2023, 21:25
RE: [18/03/1972] Różdżka dla Godryka || Theodore & Fergus - przez Fergus Ollivander - 22.01.2023, 20:37
RE: [18/03/1972] Różdżka dla Godryka || Theodore & Fergus - przez Theodore Lovegood - 25.01.2023, 18:18
RE: [18/03/1972] Różdżka dla Godryka || Theodore & Fergus - przez Fergus Ollivander - 28.01.2023, 19:06
RE: [18/03/1972] Różdżka dla Godryka || Theodore & Fergus - przez Theodore Lovegood - 02.02.2023, 17:41
RE: [18/03/1972] Różdżka dla Godryka || Theodore & Fergus - przez Fergus Ollivander - 04.02.2023, 20:28

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa