• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Wyspy Brytyjskie Walia Snowdonia [12.08.1972] And into the forest I go

[12.08.1972] And into the forest I go
dragonborn
Ruthlessness
is mercy upon ourselves.
wiek
28
sława
IV
krew
czysta
genetyka
—
zawód
właściciel rezerwatu, smokolog, magizoolog
Mający 187cm, o atletycznej budowie ciała i ciemnych włosach. Porusza się ze specyficzną dla niego manierą, która zdaje się przypominać gady; zastygnięty w bezruchu, jakby wyczekiwał potknięcia, obserwując z uwagą otoczenie, tylko po to by nagle zareagować i wprawić ciało w ruch. Posiada parę blizn na ciele, pozostawionych przez spotkania ze zwierzętami. Plecy, lewą stronę obojczyka i ramię pokrywa drobna, szarawa łuska, a jego oczy posiadają pionowe źrenice i trzecią powiekę. Zawsze towarzyszy mu któryś z jego smoczogników.

Leviathan Rowle
#3
21.11.2024, 07:53  ✶  
Był zbyt skoncentrowany na ich celu, jego celu, żeby zwracać większą uwagę na to, jak snująca się za nim Scylla chłonie każdy skrawek otaczającego ich krajobrazu. Ale pewnie gdyby nie okoliczności, on w podobny sposób zanurzałby się w atmosferze którą przesycona była głusza. Starał się nie narzucać im zbyt dużego tempa, biorąc pod uwagę to że nie każdy spędzał każdy dzień swojego dorosłego życia biegając po lasach. Albo raczej fakt, że nie podejrzewał żadnego jasnowidza o posiadanie wybitnej kondycji.

Gdyby Scylla oznajmiła mu teraz, że jednak nie wyrabia, to pewnie nawet by się nie zdziwił, ale z pewnym rozdrażnieniem odesłałby ją do domu. Była w końcu dużą dziewczynką i umiała się teleportować, a jeśli nie to cóż, musiałaby czekać w miejscu póki nie skończy swojego zadania na dzisiaj, bo może i mógł ją odstawić do rezerwatu bez większego problemu, ale wrócenie w dokładnie to samo miejsce graniczyło z byciem niemożliwym. Musiałby wtedy zaczynać wszystko od miejsca wyjściowego, na nowo przeprowadzając żmudny proces tropienia.

- Bardzo dobrze - odpowiedział. Ni to na jej deklarację, że wszystko było w porządku, ni to na dalsze już słowa. Jeśli ich obserwowały, tym lepiej dla nich - mogło to znacząco skrócić ich wycieczkę i etapy poszukiwań. - Nie chcę. Muszę - sprecyzował, przyglądając się jej przez dłuższą chwilę z nieodgadnionym wyrazem twarzy, łamiąc się chyba czy powinien jej nieco bardziej opisać to co ich tutaj przyprowadziło. Nie był pewien ile wiedziała sama z siebie i co takiego naopowiadał jej Louvain. - Musimy wiedzieć po której stoją stronie. Jeśli nie po naszej to czy przynajmniej pozostaną neutralne - rzucił zdawkowo, mimowolnie unosząc spojrzenie nieco wyżej, nad jej głowę, i prześlizgując się nim między konarami drzew. Miał swoje typy, jeśli chodziło o odpowiedź na to zagadnienie. Centaury były niezwykle dumne i miały swoje własne zdanie na bardzo dużo tematów. Podczas kiedy powinny być zakwalifikowane jako istoty, odrzuciły kategorycznie tę ofertę, w książkach wciąż znajdując się pod kategorią stworzeń i tym samym balansując na jakiejś dziwnej granicy. Były na tyle rozumne by podejmować własne decyzje i tkać złożone sieci kulturowe, tym samym próbując odciąć się od czarodziejów. Trwająca wojna nie była ich problemem, ale cóż, szybko mogła nim się stać, nie mówiąc już o tym że mogły na niej zwyczajnie zyskać. Szczególnie kiedy przychodziła do nich z ofertą osoba, której ojciec był Szefem całego departamentu zajmującego się stworzeniami w świecie magicznej Anglii. - Jak myślisz, jak odpowiedzą? - zagadnął po krótkiej pauzie, na nowo wbijając w nią spojrzenie, ale teraz uśmiechając się samymi kącikami ust. Ledwo zauważalnie. Może odrobinę droczył się z nią w tym momencie, bo nie potrzebował jasnowidza by domyśleć się słów które tu mogły paść. - Lubią gwiazdy i przepowiednie - tknęło go wreszcie. - Miałaś może jakąś wizję związaną z dzisiejszym dniem?
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Arawn (2051), Leviathan Rowle (2266), Scylla Greyback (1834)




Wiadomości w tym wątku
[12.08.1972] And into the forest I go - przez Leviathan Rowle - 27.10.2024, 23:54
RE: [12.08.1972] And into the forest I go - przez Scylla Greyback - 28.10.2024, 00:26
RE: [12.08.1972] And into the forest I go - przez Leviathan Rowle - 21.11.2024, 07:53
RE: [12.08.1972] And into the forest I go - przez Arawn - 22.11.2024, 19:51
RE: [12.08.1972] And into the forest I go - przez Scylla Greyback - 06.12.2024, 01:35
RE: [12.08.1972] And into the forest I go - przez Leviathan Rowle - 17.12.2024, 03:43
RE: [12.08.1972] And into the forest I go - przez Arawn - 23.12.2024, 16:42
RE: [12.08.1972] And into the forest I go - przez Scylla Greyback - 31.12.2024, 03:11
RE: [12.08.1972] And into the forest I go - przez Leviathan Rowle - 31.12.2024, 17:29
RE: [12.08.1972] And into the forest I go - przez Arawn - 31.12.2024, 18:48
RE: [12.08.1972] And into the forest I go - przez Scylla Greyback - 02.01.2025, 23:05
RE: [12.08.1972] And into the forest I go - przez Leviathan Rowle - 02.01.2025, 23:45
RE: [12.08.1972] And into the forest I go - przez Arawn - 03.01.2025, 17:24
RE: [12.08.1972] And into the forest I go - przez Scylla Greyback - 06.01.2025, 02:37
RE: [12.08.1972] And into the forest I go - przez Leviathan Rowle - 21.01.2025, 07:26

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa