24.11.2024, 18:44 ✶
12.08.1972, New Forest
Kochana Victorio,
jestem temu winien. Sobie winien. Jemu winien. Chwila słabości. Bardzo niebezpieczna. Wolę Ci o tym opowiedzieć osobiście.
Pamiętasz o mężczyźnie, o którym Ci opowiadałem? Pomógł mi. Naprawdę stanął na wysokości zadania. Mam nadzieję, że będziesz miała okazję go poznać w przyszłości i przekonasz się do niego.
Chciałabyś przyjść? Zapraszam nawet na noc. Albo ja mogę przyjść? Twoja obecność sprawiłaby mi ogromną przyjemność. Poproszę Migotka, żeby zaparzył już herbatę...
Z miłością,
Laurent Prewett