• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 … 16 Dalej »
[wakacje 1956] Kto bywa na koniu, ten bywa i pod koniem... || Mona i Regina

[wakacje 1956] Kto bywa na koniu, ten bywa i pod koniem... || Mona i Regina
Olbrzymka
Draco dormiens nunquam titillandus.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Patrzysz i zastanawiasz się, czy masz do czynienia z olbrzymem, który zgubił się w Londynie. Barczysta, wysoka na blisko dwa metry, o twardych rysach twarzy. Dopiero później, jak już przyzwyczaisz się do jej wyglądu, zauważasz pewne drobnostki. Kartoflany nos zdobi poprzeczna blizna, przebiegająca na jego grzbiecie. Miodowe oczy spoglądają na świat ze spokojem, który ociepla serce i daje odetchnąć. Włosy ciemnobrązowe, prawie wpadające w czerń, skręcają się i falują, jeżeli ich właścicielka wypuści je z niedbałego warkocza. Olbrzymka zdaje się mocno stąpać po ziemi, ale znać w tym kroku delikatność.

Regina Rowle
#9
26.11.2024, 16:57  ✶  

Otworzyła usta, żeby zaprzeczyć, że wcale nie mogło być gorzej. Że tydzień to zdecydowanie za długo, jak na wakacyjny czas i to tak o tydzień za długo. I że nie, nigdy więcej nie wsiądzie na coś, co odrywa się od ziemi na wyżej niż jard, bo na pewno skończy tak jak teraz. Niezależnie czy będzie to wierzchowiec, miotła czy latający dywan. Nie i koniec.

Zamknęła usta, bo w tym samym momencie dotarło do niej, że musiałaby się przyznać przed kuzynką, że upadek wywołał w niej strach. W dodatku tak duży, że na samą myśl o lataniu na czymkolwiek pociły się jej dłonie i czuje, jakby znowu spadała i tę niemoc, i strach... Aż się wzdrygnęła na to wspomnienie i jakoś tak dziwnie i nieprzyjemnie zaschło jej w gardle. Może lepiej, jak skupi się na tym, co mówi Mona, która przywarła czołem do jej czoła.

Spojrzała głęboko w oczy kuzynki. Były tak blisko, że zlały się w jedno wielkie oczko, które spoglądało na nią najpierw z niedowierzaniem, później z uznaniem, aż wreszcie odsunęło się i z powrotem patrzyły na nią dwa oka. Teraz wypełnione powątpiewaniem.

— Wiem, że dziwne, bo tak jak mówisz, w rezerwacie na pewno odnotowaliby, że któryś ze smoków przekroczył granicę, ale co innego mogło spłoszyć mojego wierzchowca?

Uniosła sprawną rękę i przyłożyła zgięty palec wskazujący do ust. Tak często robił jej ojciec, gdy czytał coś ważnego lub się nad czymś zastanawiał. Regina uważała, że to idealny gest, by wyrazić swoje głębokie zamyślenie nad tym, co mogło spłoszyć jej konia.

— Żmijoptak?! Tutaj? — zmarszczyła brwi i zdecydowanie pokręciła głową. — Niemożliwe, przecież one tutaj nie występują. A nawet jeżeli ktoś go tutaj przywiózł, to wypuściłby go ot tak? Tuż przy rezerwacie? Przecież smoki i w ogóle...

Jasne, fakt, że mogła być tak blisko tego zwierzęcia, był fascynujący, ale nie pobudzał wyobraźni tak, jak smok! Bo gdyby w jakiś sposób dowiodła, że koń przestraszył się drakonida, to ten upadek, szlaban i złamania były niczym w porównaniu do tego, że w zasięgu ręki mogła mieć najprawdziwszego smoka. Może i go nie widziała, ale... Smok!!!

— Nie wiem, bo w jednym momencie siedziałam na grzbiecie, a w drugim pędziłam na spotkanie z ziemią i jakoś nie miałam czasu rozglądać się za tym, co mogło spłoszyć Łatka. — fuknęła zła na samą siebie, bo rzeczywiście tragiczne było, że się nie rozglądała.

Puściła wodze fantazji i przed oczami miała najróżniejsze stworzenia, które mogły się skrywać w tamym momencie za chmurami. Smoki, żmijoptaki, może nawet bystroduch albo...

— Wiwerna! Co jak tam była wiwerna?!

Spojrzała szeroko rozwartymi oczami na kuzynkę, pełnymi nadziei i zachwytu. Gdyby tylko pan Skamander tu był i usłyszał o jej przygodzie. Na pewno od razu odgadłby, co spłoszyło skrzydlatego konia i jeszcze pogratulował Reginie odwagi. Ale byłoby super, pomyślała.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Mona Rowle (3451), Regina Rowle (3613)




Wiadomości w tym wątku
[wakacje 1956] Kto bywa na koniu, ten bywa i pod koniem... || Mona i Regina - przez Regina Rowle - 25.10.2024, 21:59
RE: [wakacje 1956] Kto bywa na koniu, ten bywa i pod koniem... || Mona i Regina - przez Mona Rowle - 27.10.2024, 20:41
RE: [wakacje 1956] Kto bywa na koniu, ten bywa i pod koniem... || Mona i Regina - przez Regina Rowle - 30.10.2024, 19:40
RE: [wakacje 1956] Kto bywa na koniu, ten bywa i pod koniem... || Mona i Regina - przez Mona Rowle - 31.10.2024, 17:17
RE: [wakacje 1956] Kto bywa na koniu, ten bywa i pod koniem... || Mona i Regina - przez Regina Rowle - 02.11.2024, 21:44
RE: [wakacje 1956] Kto bywa na koniu, ten bywa i pod koniem... || Mona i Regina - przez Mona Rowle - 07.11.2024, 19:06
RE: [wakacje 1956] Kto bywa na koniu, ten bywa i pod koniem... || Mona i Regina - przez Regina Rowle - 18.11.2024, 02:21
RE: [wakacje 1956] Kto bywa na koniu, ten bywa i pod koniem... || Mona i Regina - przez Mona Rowle - 23.11.2024, 23:31
RE: [wakacje 1956] Kto bywa na koniu, ten bywa i pod koniem... || Mona i Regina - przez Regina Rowle - 26.11.2024, 16:57
RE: [wakacje 1956] Kto bywa na koniu, ten bywa i pod koniem... || Mona i Regina - przez Mona Rowle - 28.11.2024, 18:25
RE: [wakacje 1956] Kto bywa na koniu, ten bywa i pod koniem... || Mona i Regina - przez Regina Rowle - 28.11.2024, 21:27
RE: [wakacje 1956] Kto bywa na koniu, ten bywa i pod koniem... || Mona i Regina - przez Mona Rowle - 29.11.2024, 13:53
RE: [wakacje 1956] Kto bywa na koniu, ten bywa i pod koniem... || Mona i Regina - przez Regina Rowle - 29.11.2024, 23:35
RE: [wakacje 1956] Kto bywa na koniu, ten bywa i pod koniem... || Mona i Regina - przez Mona Rowle - 01.12.2024, 00:43

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa