• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Wademekum Biuro Spraw Wszelakich Rozliczenia Rozliczenia lata 1972

Rozliczenia lata 1972
viscount of empathy
show me the most damaged
parts of your soul,
and I will show you
how it still shines like gold
wiek
30
sława
VI
krew
czysta
genetyka
wilkołak
zawód
detektyw w BUM
wiecznie zamyślony wyraz twarzy; złote obwódki wokół źrenic; zielone oczy; ciemnobrązowe włosy; gęste brwi; parodniowy zarost; słuszny wzrost 192 cm; wyraźnie zarysowana muskulatura; blizna na lewym boku po oparzeniu; dźwięczny głos; dobra dykcja; praworęczny

Erik Longbottom
#66
30.11.2024, 16:01  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 16.02.2025, 00:05 przez Morrigan.)  
I. Podstawa rozliczenia:
1. Linki do postów w osi czasu: lista sesji
2. Dowolny post napisany w wymaganym przedziale czasowym: link
3. Zebrane 10000 słów w sesjach: 5 310 + 6 146 = 11 456

II. Krótki opis kwartału: Erik spędził dużą część lata na rozliczaniu się z własną przeszłością, doświadczając retrospekcji i konfrontując się z dawnymi wspomnieniami, które mogłyby zostać utracone przez magię Beltane. Spotkał się także z partnerami, co doprowadziło do ponownego rozpalenia dawnego uczucia.

Ostatnie miesiące były intensywne dla Longbottoma: brał udział w zadaniach Zakonu Feniksa, angażował się w działania Brygady Uderzeniowej i zyskał uwagę mediów, m.in.pojawiając się w teatrze Selwynów i na obchodach Lammas. Jednak nie wszystko było usłane różami – konfrontacja z Laurencem Selwynem i traumatyczna wyprawa na Tajemniczą Wyspę, podczas której doznał wizji śmierci siostry Brenny i Alastora Moody'ego, wywołały niepokój o przyszłość najbliższych. Pomimo zapewnień siostry, że wizje były wywołane przez artefakt, Erik obawia się o swoich bliskich, co może popchnąć go do działań wbrew zasadom Zakonu Feniksa. Jak sytuacja się rozwinie, okaże się niebawem.

III. Dokonania fabularne: Erik odzyskał wszystkie wspomnienia, które utracił po spojrzeniu w ogień podczas obchodów Beltane, co pozwoliło mu spojrzeć na swoje dotychczasowe życie z nieco szerszej perspektywy. Lato było w jego przypadku pełne intensywnych przeżyć, związanych z rytuałem miłości, który powiązał go z Norą Figg i Elliottem Malfoyem, prowadząc do dramatycznego zerwania więzi w Szpitalu św. Munga pod koniec lata. W trakcie wakacji mężczyzna regularnie spędzał czas na swoim jachcie, który został oddany mu do użytku pod koniec wiosny.

Longbottom aktywnie angażował się w działania Zakonu Feniksa, odbywając wyprawy w Góry Kaledońskie z Brenną, rozwiązywał sprawę Catherine Barlow, wizytował tajne mieszkanie i wyprawiał się na tajemniczą wyspę. Wizytacja Księżycowego Stawu i udział w wielu spotkaniach członków organizacji były również istotnymi wydarzeniami w jego życiu.

Profesjonalnie, Erik nie próżnował. Prowadził śledztwo w sprawie nielegalnej sprzedaży w kawiarni razem z Brenną, wygłaszał pogadanki o bezpieczeństwie w rozgłośni radiowej, prowadził śledztwo na pokładzie "Perły Morza" i rozwiązywał sprawę porzuconych antyków na bazarze Lovegoodów. Zajmował się także sprawą zniszczonych upraw w Little Hangleton, co doprowadziło do jego zawieszenia w obowiązkach służbowych. W międzyczasie nieoficjalnie odwiedził Windermere, zgłosił próbę porwania Anthony'ego Shafiqa, był wezwany przez Ministerstwo Magii podczas polowania na Thorana Yaxleya, patrolował na Nokturnie i chronił wydarzenie Sen Nocy Letniej.

Erik regularnie trenował pojedynki czarodziejów i dbał o swoją tężyznę fizyczną, uczestnicząc w treningach z Geraldine i Morfeuszem, przygotowując się do sekundowania Philipowi Nottoi podczas letniego pojedynku Nott vs Lestrange. Udzielał się towarzysko, biorąc udział w premierze sztuki w teatrze, obchodach Lammas, imprezie w Dolinie Godryka, weselu Blacków, urodzinach Millie i Nory, imprezie na plaży, przyjęciu hazardowym Agnes Delacour i wydarzeniu Sen Nocy Letniej. Ostatecznie, po latach izolacji, powrócił do relacji z Anthonym Shafiqiem.

Chociaż w trakcie lata Longbottoma spotkało wiele dobrego, tak nie cały kwartał był dla niego usłany różami... Jedna z mieszkanek Doliny Godryka (kompletnie nim zauroczona) została wmanipulowana w spotkanie z Erikiem przez Thorana Yaxleya. Niestety Erik był zmuszony opuścić awaryjnie bar, zostawiając kobietę samą. Czarownica zdecydowała się powziąć pewne kroki, co by dać ujście swojej frustracji. Tak jak na wiosnę potraktowała Longbottoma klątwą kuchenną, której wyleczenie zajęło parę dobrych tygodni, tak pod koniec lata zdołała z ukrycia rzucić na niego kolejne przekleństwo. Jak się miało okazać sprytnie splecione zaklęcie sprawiło, że Erik miał utracić kontrolę nad swoimi zdolnościami magicznymi w okolicy każdej pełni... Eh, zupełnie jakby nie cierpiał w tym  czasie wystarczająco ciężko, prawda? Ciężkie ma życie, oj ciężkie.

IV. Postępy:
Pod koniec lata Erik stał się ofiarą rzuconej z ukrycia klątwy destabilizującej jego umiejętności posługiwania się magią w okolicy pełni. Czas pokaże, jak wielkim utrapieniem okaże się przekleństwo jakim został ''obdarzony'' i czy w ogóle uda się go pozbyć, biorąc pod uwagę, że jeden z klątwołamaczy z kręgów znajomych Longbottomów zniknął już dobre parę miesięcy wcześniej. Eh, przynajmniej ta kobieta, która została wmanewrowana w randkę z nim przez Thorana Yaxleya na razie wyniosła się z Doliny Godryka. Tak to właśnie jest - jeden problem znika, a jego w miejsce wskakuje następny.

Ostatnie kilka miesięcy letnich pozwoliło Erikowi na rozwinięcie swoich umiejętności w wielu aspektach. Chociaż ze względu na swoje zainteresowania, specyfikę pracy na rzecz Departamentu Przestrzegania Prawa Czarodziejów oraz działalność w Zakonie Feniksa większość jego rozwoju skupiała się na Aktywności Fizycznej oraz na umiejętnościach magicznych z dziedziny Kształtowania i Rozpraszania tak Erik miał także okazję do rozwijania swojej Charyzmy, oraz wykazał minimalne zainteresowanie Rzemiosłem.

Kształtowanie i Rozproszenie. Zaklęcia z tej dziedziny stanowią podstawę działania Erika w warunkach polowych. Jeśli już musiał sięgać po magię z jakiejś dziedziny, to skupiał się w tym, w czym czuł się najlepiej, czyli w Kształtowaniu, a po Rozproszenie sięgał przede wszystkim w przypadkach, kiedy w grę wchodziło negowanie efektów innych czarów lub obrona swoich sojuszników za pomocą wszelkiego rodzaju tarcz obronnych. Na uwagę zasługuje tu też fakt, że Erik brał udział w regularnych spotkaniach Klubu Pojedynków oraz angażował się w personalne treningi m.in. z Gerladine Yaxley i Saurielem Rookwoodem.

Aktywność Fizyczna. Największa przewaga Erika, którą starał się wykorzystywać na swoją korzyść przez znamienitą część kwartału. Poprzez regularny udział w treningach magicznych wzmagających refleks mężczyzna opanował niemalże do perfekcji sztukę kontroli nad reakcjami własnego ciała. Wycieńczające treningi szermiercze pozwoliły mu na dalsze szlifowanie umiejętności z zakresu posługiwania się ostrzem, sprawiając, że może obecnie śmiało rywalizować z innymi mistrzami tej dziedziny. Jakby tego było mało, Longbottom angażował się także we wszelkiego rodzaju konsultacje treningowe odbywane drogą listowną, służąc zarówno wiedzą jak i radą, co pozwoliło mu spojrzeć na jego własny rozwój z nieco innej perspektywy i dostrzec jak wielki postęp sam poczynił w ostatnim czasie.

Czarodziej wykorzystywał swoją tężyznę fizyczną zarówno w trywialnych sprawach (m.in. pomoc w remoncie lokacji, udział w konkursie strzelniczym, konkurs taneczny, szkolenie psów z Warowni Longbottomów), jak i podczas misji z narażeniem zdrowia i życia (m.in. Perła Morza, Zagłada domu Juliusów, Tropem przepowiedni, neutralizacja agresywnych postaci niezależnych podczas patrolu). W kręgach związanych z rozwojem Aktywności Fizycznej Erik stał się poniekąd ''domyślnym kontaktem'' co poniektórych osób: nadzorował szkolenie Anthony'ego Shafiqa, wspierał Philipa Notta w jego przygotowaniach do pojedynku z Louvainem, a także gorąco zachęcał Sauriela Rookwooda do częstszego odwiedzania Klubu Pojedynków.

Chociaż popularność Erika wynika z wielu aspektów jego życia, tak w ostatnim czasie można zauważyć, że wiele środowisk zdaje się zwracać na niego uwagę. W kwestii prezentowania sylwetki idealnego Brygadzisty zdaje się prezentowany jako wzór do naśladowania przez oficjalnych szkoleniowców przygotowujących młodych Brygadzistów do pracy, a wielu zapewne chętnie przeniosłoby go z aktywnej służby do jednego z ośrodków przygotowujących młodych czarodziejów i czarownice do pełnienia oficjalnej służby. Nawet w Zakonie Feniksa, którego bojówka w dużej mierze składa się z przedstawicieli Departamentu Przestrzegania Prawa Czarodziejów, Erik zdaje się traktowany jako idealny przykład tego, do czego powinni dążyć inni czarodzieje z grupy, którym marzy się stałe działanie w terenie.

Oczywiście, każdy popełnia błędy i podobnie jest w przypadku Erika, jednak te zdecydowanie wywodzą się z niefortunnego zrządzenia losu niźli braku umiejętności czy rozleniwienia się. Może potknie się od czasu do czasu o własne nogi lub zawali unik podczas pojedynku, jednak zawsze wróci do walki dwa razy bardziej skupiony, pokazując wszystkim dookoła, jak ważne jest pokonywanie swoich własnych granic, aby koniec końców stanąć na podium.

Charyzma. Chociaż okazji do wykorzystania swojego uroku osobistego oraz pięknych słów tańczących na języku było wiele, tak kluczem do rozwoju w tej kwestii okazała się... Rozpoznawalność Erika, chociażby podczas wizyty w wiosce, którą obrał sobie za cel Thoran Yaxley. Wówczas Longbottomowi udało się wykorzystać swoją charyzmatyczność do tego, aby przekonać mieszkańców wioski, że nie stanowią dla nich zagrożenia oraz uzyskać pomoc w polowaniu na doppelgangera.

Rzemiosło. W trakcie lata do pracy w Warowni został wynajęty Samuel, który przez obecność Widm w pobliskich lasach musiał się wynieść z Kniei Godryka. Podczas prac remontowych na terenie działki Longbottomów mężczyźni zaprzyjaźnili się, a Samuel pokazał Erikowi to o i owo, pozwalając mu od czasu do czasu pracować z drewnem.

V. Poziom spaczenia:
1. zachowanie
2. Uzasadnienie: brak działalności fabularnej, która umożliwiłaby mu podniesienie poziomu spaczenia

VI. Rozpoznawalność:
1. zachowanie
2. Uzasadnienie: Erik stosunkowo niedawno (kwartał wiosenny) podniósł swoją rozpoznawalność na poziom VI. Wydaje mi się, że jego obecna działalność fabularna związana z mediami (kontakt z dziennikarzami, wzmianki w prasie) i popularnością w społeczności czarodziejów (udział w imprezach masowych, wykorzystywanie swojej rozpoznawalności jako atut podczas sesji fabularnych) nie warunkuje tak szybkiego awansu społecznego, aby postać mogła wskoczyć na najwyższy poziom rozpoznawalności. Erik godzi się obecnie ze swoją rosnącą popularnością, jednak nie stał się w najmniejszym stopniu skandalistą i nie aspiruje też obecnie do miana pełnoprawnego celebryty, który skupia się tylko i wyłącznie na swoim wizerunku medialnym.
3. Nowy opis rozpoznawalności: — — —

VII. Zmiany w statystykach:
1. dodanie kropki w <Aktywność Fizyczna> — 1500 PD

VIII. Zmiany w przewagach i zawadach:
1. dodanie zawady Brak energii
Kod:
[color=#967157]▶[/color] [Zawada="[ZAWADA] Brak energii [1]"]
Cóż, ta chwila musiała kiedyś nadejść, prawda? Wiadome było, że prędzej czy później klątwa wilkołaków znajdzie sposób, aby uprzykrzyć życie Erikowi. Tylko, że... Nie. Tym razem źródłem problemów Erika jest jego szalona ''ex'' z Doliny Godryka. W związku z rzuconym przekleństwem, wraz ze spadającymi na ziemię pożółkłymi liśćmi, zaczęły także opadać umiejętności magiczne Erika... w dzień poprzedzający pełnie. Zablokowanie czakr? Ewolucja klątwy? A może po prostu efekt przemęczenia organizmu po całej serii niefortunnych zdarzeń, jaka go dotknęła w ciągu ostatnich tygodni? Jedno jest pewne: czarowanie w dzień przed pełnią jest obecnie dla niego niemożliwe. A biedak nawet nie wie, czym sobie na to zasłużył i gdzie szukać przyczyny tej przypadłości.[/Zawada]

2. usunięcie zawady Szalona ex
Kod:
[color=#967157]▶[/color] [Zawada="[ZAWADA] Szalona ex [1]"]
Pomimo tego, że mężczyzna nie ma w zwyczaju skakać z kwiatka na kwiatek i jest dosyć stały w uczuciach, tak niektóre jego wybory były po prostu nietrafione. Któregoś lata zgodził się umówić z jedną z sąsiadek z Doliny Godryka. Spotkanie w kawiarni może nie było najgorsze, jednak kobieta okazała aż nazbyt natarczywa. Po dwóch tygodniach Erik postanowił zerwać znajomość, ale czarownica miała swoje sposoby, aby uprzykrzyć mu życie. Raz nawet udzieliła mało pochlebnego wywiadu dla jednego z brukowców, wymyślając jakieś niestworzone historie na jego temat. Po tym jak Erik wystawił ją na randce zaaranżowanej przez Thorana Yaxleya kobieta postanowiła się zemścić przeklinając mężczyznę, a następnie opuszczając Dolinę Godryka. Jej krewni rozpowiadają w wiosce, że wyniosła się do ciotki.[/Zawada]
Łączna suma przewag i zawad po zmianach: 9 - 9

IX. Zmiany w lokacjach: Kupno lokacji na poziomie 0 + zabezpieczenie eventowe

Schronisko ''Jelenia Góra''

Stara chata z drewnianych pali wzniesiona w lesie nieopodal jednej z mugolskich dróg objazdowych niecałe trzydzieści minut na południowy zachód od Inverness w Szkocji. Przed laty to właśnie tutaj zbierała się rodzina Longbottomów, aby wspólnie spędzać święta i zimowe wyjazdy i odpocząć nieco od zgiełku Londynu czy przyjęć trwających w Dolinie Godryka.

Niestety, wraz z biegiem lat i rosnącą liczbą krewnych i bliskich przyjaciół, których wypadałoby zaprosić na świąteczną kolację z okazji Yule, rodzina zdecydowała się na organizowanie tego typu obchodów w rodowej posiadłości, a chałupa stała się jedynie wspomnieniem, do którego wracali jedynie nieliczni, kiedy nieoczekiwanie komuś się przypomniało, że faktycznie zwykli spędzać tu czas podczas zimowych urlopów.

Teren działki nie jest obecnie w najlepszym stanie: regularnie przystrzygane trawniki kompletnie zdziczały i zostały przejęte przez okoliczną roślinność, a pobliskie oczko wodne służące za staw wyschło, pozostawiając po sobie jedynie sporych rozmiarów dziurę w ziemi. Jedynie wnętrze schroniska pozostało w nienaruszonym stanie, nie licząc sporej warstwy kurzu i zaduchu panującego w każdym z pomieszczeń.

Podczas lata Erik zaczął rozglądać się za spokojnym miejscem, które mógłby wykorzystać zarówno do celów prywatnych, jak i teoretycznego ''zapasowego'' miejsca spotkań Zakonu Feniksa, aż podczas drobnych porządków w Warowni natknął się na pęk kluczy do Jeleniej Góry. Zdając sobie sprawę z tego, że rodzina w dużej mierze odpuściła sobie opiekę nad starą chatą, czarodziej zdecydował się na zaopiekowanie się zapomnianym przez Longbottomów miejscem.
Umiejscowienie: 40km na południowy zachód od Inverness w Szkocji.
Poziom: 0
Zabezpieczenia: Matczyna troska, [pusty slot], [pusty slot]
Ulepszenia: — — —
Cechy: — — —

X. Aktualizacja treści karty:
1. Aktualizacja pola Edukacja
AKTUALNA WERSJA:
Kod:
[Edukacja] Gryffindor, Szkoła Magii i Czarodziejstwa w Hogwarcie || Odbycie kursów umożliwiających pracę w brygadzie uderzeniowej || Odbycie stażu w brygadzie uderzeniowej
NOWA WERSJA:
Kod:
[Edukacja]
[list]
[*][i]Szkoła Magii i Czarodziejstwa w Hogwarcie, Gryffindor[/i] (1954 - 1961) — W szkolnych latach Erik dał się poznać jako stosunkowy pilny uczeń, którego pociągała magia... Tak długo, jak wpisywała się w jego oczekiwania oraz naturalne talenty. Już za młodu wiedział, że oczekuje się od niego, że pójdzie w ślady innych członków rodziny i dołączy do sił bezpieczeństwa w Departamencie Przestrzegania Prawa Czarodziejów. Chłopak skupiał się więc na wszelkich zajęciach, które mogłyby pomóc mu na tej ścieżce zawodowej. Zaklęcia, Ochrona Przed Czarną Magią, elementy Historii Magii związane z tym, jak przez lata zmieniały się normy związane z magipolicją - to było jego forte.
Pomimo wychowywania się na prowincji w Dolinie Godryka Erik nie radził sobie jednak z zajęciami związanymi z naturą i przyrządzaniem mikstur. Gdyby nie wsparcie najbliższych przyjaciół i osób, które okazały się mieć prawdziwy dryg do Zielarstwa i zajęć z eliksirów, najprawdopodobniej nigdy by nie zdał podstawowych egzaminów, które wraz z biegiem lat zdawały się jedynie piętrzyć. W wolnym czasie Longbottom angażował się w wiele projektów pozalekcyjnych, a nawet dołączył w pewnym momencie do szkolnej drużyny Quidditcha. Ostatnie dwa lata nauki w Hogwarcie zostały naznaczone w jego przypadku niezbyt przyjemnymi wspomnieniami, gdyż podczas wakacji między V a VI rokiem został ugryziony przez wilkołaka.

[*][i]Odbycie kursów przygotowujących do egzaminów wstępnych w Brygadzie Uderzeniowej[/i] (Lato 1961) — Tuż po zdaniu ostatnich egzaminów na siódmym roku nauki w Hogwarcie i powrocie w rodzinne strony Erik zdecydował się na zapisanie na kurs przygotowujący do testów wstępnych w Departamencie Przestrzegania Prawa Czarodziejów. Przez kilka tygodni Longbottom uczęszczał na wykłady z teorii oraz zajęcia praktyczne mające ułatwić mu zdobycie wysokiego wyniku na właściwych testach. Po ukończeniu szkolenia chłopak złożył dokumenty do departamentu.
[/list]

2. Aktualizacja pola Doświadczenie
AKTUALNA WERSJA:
Kod:
[Doświadczenie] W Brygadzie Uderzeniowej pracuje od Listopada 1961 roku i aż do Grudnia 1966 roku pełnił funkcję zwykłego brygadzisty. Potem udało mu się uzyskać awans na stanowisko detektywa, które obejmuje po dziś dzień.
NOWA WERSJA:
Kod:
[Doświadczenie]
[list]
[*][i]Brygadzista - Biuro Brygady Uderzeniowej, Departament Przestrzegania Prawa Czarodziejów[/i] (Jesień 1961 - Zima 1966) — Tuż po zdaniu testów właściwych z zagadnień teoretycznych oraz praktycznych związanych z pracą na stanowisku szeregowego Brygadzisty Erik został dopuszczony do pracy w Brygadzie Uderzeniowej. Na pierwszych etapach rekrutacji mierzył się ze swego rodzaju uprzedzeniami związanymi z klątwą wilkołactwa, jednak dzięki znajomościom i wpływom rodu Longbottomów, jego osiągnięcia i wysokie wyniki pozwoliły na odsunięcie na bok zagadnień związanych z ugryzieniem przez wilkołaka.
Erik pełnił funkcje zwykłego pracownika Brygady Uderzeniowej przez blisko pięć lat. W tym czasie zajmował się zarówno pracą w terenie wraz z innymi Brygadzistami, jak i kwestiami formalnymi związanymi z pisaniem raportów, przesłuchiwaniem świadków w gmachu Ministerstwa Magii, a także wszelkiego rodzaju pracami biurowymi, na które skazane były siły bezpieczeństwa, gdy akurat nie byli potrzebni w mieście. Chociaż lista osiągnięć Erika, jak i ilość krewnych, którzy okryli się aprobatą wysokich rangą urzędników, mogłaby wskazywać, że powinien był awansować dosyć szybko, stało się to dopiero pod koniec '66 roku, kiedy to zapewnił sobie transfer na stanowisko detektywa po zaangażowaniu w głośną sprawę, która pozwoliła większości zespołu na olśnienie szefostwa.
[/list]

3. Aktualizacja pola Aktualne miejsce pracy
AKTUALNA WERSJA:
Kod:
[Aktualne miejsce pracy] Detektyw, Brygada Uderzeniowa, Departament Przestrzegania Prawa Czarodziejów, Ministerstwo Magii
NOWA WERSJA:
Kod:
[Aktualne miejsce pracy]
[list]
[*][i]Detektyw - Biuro Brygady Uderzeniowej, Departament Przestrzegania Prawa Czarodziejów[/i] (Zima 1966) — Po triumfalnym sukcesie jednego ze śledztw prowadzony przez zespół, w którym pracował, mężczyzna został przeniesiony na stanowisko detektywa. Pomimo tego, że od tamtego momentu minęło blisko sześć lat, dalej można śmiało powiedzieć, że Erik... dalej pozostaje mocno związany z obowiązkami szeregowych brygadzistów.
Owszem, zdarza mu się przyjmować szeroko zakrojone śledztwa, które wymagają perspektywy osoby obytej ze standardami oraz zasadami działania działu detektywów, jednak równie często jest angażowany we wszelkiego rodzaju patrole miejskie czy ochrony przyjęć, pokazów i imprez masowych, które wymagają zabezpieczenia przez wykwalifikowanych czarodziejów i czarownice.
Oprócz tego Longbottom jest swego rodzaju twarzą Brygady Uderzeniowej. Przez rosnącą przez lata popularność dosyć chętnie wpycha go się między reporterów, fotografów czy spikerów radiowych, aby przekazał określone informacje dla publiki lub wygłosił kolejną pogadankę na temat bezpieczeństwa podczas wyjątkowo upalnego lata.
[/list]


4. Aktualizacja pola O zdolnościach
AKTUALNA WERSJA:
Kod:
[O zdolnościach] Erik bardzo ceni to, że w okresie nauki w Hogwarcie przykładał tak dużą wagę do nauki magii ofensywnej oraz translokacyjnej. Bądź co bądź to właśnie te gałęzie magii najbardziej mu się przydają w zawodzie, którym para się na co dzień. Jeśli chodzi o inne dziedziny magicznych sztuk, jego zdolności są raczej na standardowym poziomie. Jest w stanie rzucić większość zaklęć powszechnych, jednak nie nazwałbym się na chwilę obecną mistrzem żadnej ścieżki czarodzieja.
Jeśli chodzi zaś o to, jak mężczyzna radzi sobie z problematycznymi incydentami to... Nie jest on zbyt chętny do tego, aby rzucać się w wir walki i potyczek z innymi czarodziejami. Zawsze liczy, że może zostać zażegnany poprzez odrobinę charyzmy i odpowiednie argumenty. Co więcej, nie można o Eriku powiedzieć, aby należał do grona osób kreatywnych, które w wolnym czasie malują obrazy czy też trudnią się rzeźbiarstwem. Zdecydowanie woli zająć się polepszaniem swojej kondycji fizycznej, aby zyskać przewagę podczas ewentualnej konfrontacji z przeciwnikiem.

NOWA WERSJA:
Kod:
[O zdolnościach] Wychowany w rodzie Longbottomów jest czarodziejem... wyspecjalizowanym w swoim fachu. Już od czasów nauki w Szkole Magii i Czarodziejstwa w Hogwarcie przykładał dużą wagę do nauki magii ofensywnej oraz translokacyjnej. Bądź co bądź, to właśnie te gałęzie magii miały najbardziej mu się przydać w zawodzie, którym para się po dziś dzień. Jeśli chodzi o inne dziedziny sztuk magicznych, jego zdolności są raczej na standardowym poziomie. Jest w stanie rzucić większość powszechnych zaklęć, jednak nie nazwałby się na chwilę obecną mistrzem żadnej z tych ścieżek.

Wyjątki stanowią tutaj zaklęcia z dziedziny Nekromancji i Zauroczenia. Erik trzyma się z dala od czarnej magii, toteż ani myśli babrać się w czarach zakrawających na manipulowanie energią życiową innych ludzi z obawy przed tym, jak niefortunnie mogłyby skończyć się próby takich zabaw. Z urokami po prostu brak mu wprawy przez to, że przywykł do tego, że lekkim uśmiechem i łatwą gadką jest w stanie załatwić więcej, niż manipulując ludźmi przy pomocy magicznych zaklęć.

Chociaż wychowanie w Warowni, pośród członków rodziny, którzy od lat zasiadali za biurkami w Departamencie Przestrzegania Prawa Czarodziejów, dosyć szybko popchnęło go ku rozwijaniu cech przydatnych na stanowisku Brygadzisty, rozwijając zarówno bystre oczy czy umiejętność logicznego myślenia, tak dosyć szybko okazało się, że Erik potrafi bardzo łatwo zjednać sobie ludzi. Na przestrzeni lat rozwijał swoją reputację, wchodząc mniej lub bardziej chętnie w kontakt z mediami i ludźmi wysokiego formatu, potrafiąc załagodzić konfrontację przy pomocy paru słów i ciepłego uśmiechu posłanego do odpowiedniej osoby.

Z drugiej jednak strony Longbottom był aż nadto świadom tego, że samym sercem ze złota nic nie zdziała. A magia (jak to magia) bywała zawodna, a jak to mówią... Jak musisz na kogoś liczyć, to licz na siebie. Kilka lat intensywnych treningów w ramach gry w szkolnej drużynie quidditcha, regularny rozwój umiejętności szermierki i dbania o tężyznę fizyczną - to wszystko sprawiło, że Erik jest w stanie zrekompensować swoje dobre serce paroma celnymi ciosami i mało kto jest w stanie się z nim równać. No może z wyjątkiem kilku jego sparing-partnerów.

Pomimo swoich licznych zalet nawet Erik ma jednak parę wad. Między innymi jest kompletną lebiegą w kwestii wiedzy przyrodniczej a pomylenie przez niego świeżych, słodziutkich jeżyn z trującymi owocami byłoby w jego przypadku pewnikiem. Mężczyzna kompletnie sobie też nie radzi ze sztuką rzemiosła. Chociaż spore ubytki w technice mógłby wynagrodzić sobie krzepą, tak brak mu obycia w pracy z drewnem, metalem czy innymi składnikami rzemieślniczymi, a wszelkie próby pracy w kuźni czy zakładzie stolarskim zapewne skończyłyby się odprawieniem z kwitkiem.

5. Aktualizacja pola Pochodzenie
Kod:
Dolina Godryka; Anglia. Pierworodny syn Elise Longbottom (zd. Potter) i niegdyś wysoko postawionego pracownika BUM, Jeremiaha Longbottoma. Ma młodszą siostrę Brennę Longbottom, z którą od lat pracuje w Departamencie Przestrzegania Prawa Czarodziejów w brytyjskim Ministerstwie Magii. Z uwagi na pełniony zawód Erik spędza większość dnia w Londynie, jednak mieszka na stałe w rodowej posiadłości Longbottomó w Dolinie Godryka.

XI. Nowe wskazówki dla mistrzów:
AKTUALNA WERSJA:
Kod:
[Mistrz Gry]
[list]
[*]W obliczu obecnego konfliktu Ministerstwa Magii/Zakonu Feniksa z Czarnym Panem pozostaje neutralna. Na tę chwilę nie planuję włączać Mercy do którejś z frakcji. Możliwe, że kiedyś pod wpływem zmian fabularnych, rozrośnięcia się rodziny i planów rodów czystej krwi zostanie zmuszona do tego, aby stanąć po którejś stronie w tym sporze;
[*]Cierpi na bezsenność, co planuję przekształcić w jeden z głównych wątków na jej postaci. Nie tylko od strony leczenia i prób załatwienia sobie odpowiedniego remedium, ale też odgrywanie frustracji, która w związku z tą przypadłością rośnie w niej z każdym dniem;
[*]Chciałbym powoli rozbudowywać kwestię pokazów modowych domu Rosierów, czy to w wątkach bardziej prywatnych (tworzenie odzieży na zamówienie, zaklinanie jej) czy też rozgrywanie większych przyjęć powiązanych z rodzinną działalnością;
[*]Niewykluczone, że w najbliższym czasie jej ojciec będzie się rozglądał za jakimś odpowiednim partnerem dla swojej córki. Na ten moment jednak nie planuję niczego konkretnego, zobaczę, jak Mercy wyjdzie w praniu, bo może się okazać, że będzie miała za dużo na głowie, aby jeszcze radzić sobie z fanaberiami swojego ojca względem przyszłego męża dla niej.
[/list]
NOWA WERSJA:
Kod:
[Mistrz Gry]
[list]
[*]Aktywny członek bojówki Zakonu Feniksa;
[*]W czasach szkolnych należał do drużyny quidditcha Gryffindoru. Grał na stanowisku obrońcy;
[*]Jest wilkołakiem; został ugryziony w wakacje między V a VI rokiem nauki w Hogwarcie;
[*]Aktywny członek Srebrnych Różdżek (londyńskiego klubu pojedynków) oraz klubu podróżniczego Cutty Sark;
[*]Wspiera działalność charytatywną rodu Longbottomów;
[*]Pracuje jako detektyw Brygady Uderzeniowej w Departamencie Przestrzegania Prawa Czarodziejów;
[/list]
XII. Rozliczenie cech:
1. Zawada Bezsenność — nie dotyczy
2. Zawada Nałogowy hazardzista — nie dotyczy
3. Cecha lokacji Przestępstwa — nie dotyczy
4. Cecha lokacji Ryzyko zawalenia — nie dotyczy
5. Cecha lokacji Niewygodni sąsiedzi — nie dotyczy
6. Cecha lokacji Szczury — nie dotyczy

XIII. Sprawdzenie obecnej KP:
1. opis w polu Edukacja — poprawiam (w Aktualizacjach Karty Postaci)
2. opisy przewag i zawad — mam dobrze
3. pole Zamieszkanie oraz Cechy szczególne — mam dobrze
4. opis w polu Zamieszkanie — mam dobrze
5. opis w polu Cechy szczególne — mam dobrze
6. posiadanie Teleportacji oraz Teleportacji łącznej — mam dobrze
7. opis w polu Stan cywilny — mam dobrze
8. przewaga Niewidzialność / Popularność — mam dobrze
9. zawada Wpływowy wróg, Szalona ex — poprawiam (w Aktualizacjach Karty Postaci)
10. zawada Uczulenie — nie dotyczy
11. lokacja poziomu 0 — mam dobrze?

adnotacja moderatora
Zaakceptowane @Erik Longbottom
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Wątek zamknięty  Dodaj do kolejeczki 



Wiadomości w tym wątku
Rozliczenia lata 1972 - przez Morrigan - 17.10.2024, 18:40
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez Morrigan - 17.10.2024, 18:40
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez Bertie Bott - 17.10.2024, 20:00
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez Olivia Quirke - 17.10.2024, 20:12
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez Camille Delacour - 17.10.2024, 22:27
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez Rabastan Lestrange - 27.10.2024, 17:11
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez Avelina Paxton - 27.10.2024, 18:24
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez Faye Travers - 01.11.2024, 21:44
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez Victoria Lestrange - 01.11.2024, 22:14
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez Aidan Parkinson - 01.11.2024, 22:16
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez Sauriel Rookwood - 02.11.2024, 18:32
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez Sarah Macmillan - 03.11.2024, 11:38
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez Florence Bulstrode - 06.11.2024, 22:06
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez Tristan Ward - 08.11.2024, 14:51
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez Renigald Malfoy - 08.11.2024, 14:59
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez Charles Mulciber - 09.11.2024, 12:44
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez Enzo Remington - 09.11.2024, 14:19
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez Rodolphus Lestrange - 12.11.2024, 20:20
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez Christopher Rosier - 12.11.2024, 22:15
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez Dora Crawford - 14.11.2024, 20:42
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez Maeve Chang - 15.11.2024, 01:27
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez Laurence Lestrange - 15.11.2024, 15:56
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez Samuel McGonagall - 15.11.2024, 18:53
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez Brenna Longbottom - 16.11.2024, 12:22
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez Neil Enfer - 17.11.2024, 00:29
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez Morpheus Longbottom - 17.11.2024, 21:16
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez Richard Mulciber - 18.11.2024, 17:46
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez Lorien Mulciber - 18.11.2024, 20:26
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez Nora Figg - 20.11.2024, 14:28
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez Rita Kelly - 21.11.2024, 01:00
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez Icarus Prewett - 21.11.2024, 18:55
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez Electra Prewett - 21.11.2024, 22:42
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez Lyssa Dolohov - 21.11.2024, 23:36
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez Jessie Kelly - 24.11.2024, 00:58
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez Roselyn Greengrass - 24.11.2024, 12:49
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez Scarlett Mulciber - 24.11.2024, 20:59
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez Dægberht Flint - 24.11.2024, 21:19
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez Eden Lestrange - 24.11.2024, 23:18
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez Sebastian Macmillan - 24.11.2024, 23:51
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez Baldwin Malfoy - 25.11.2024, 09:12
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez Mona Rowle - 25.11.2024, 22:26
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez Guinevere McGonagall - 26.11.2024, 00:04
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez Heather Wood - 26.11.2024, 01:38
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 26.11.2024, 02:01
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez The Beast - 26.11.2024, 02:29
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez Bellatrix Black - 26.11.2024, 03:02
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez Atreus Bulstrode - 26.11.2024, 06:38
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez Cathal Shafiq - 26.11.2024, 10:35
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez The Lightbringer - 26.11.2024, 14:51
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez Peregrinus Trelawney - 26.11.2024, 21:47
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez Scylla Greyback - 27.11.2024, 00:49
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez Anthony Shafiq - 27.11.2024, 02:47
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez Millie Moody - 27.11.2024, 12:38
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez Charlotte Kelly - 27.11.2024, 14:21
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez Basilius Prewett - 29.11.2024, 01:04
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez Thomas Figg - 29.11.2024, 02:08
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez Perseus Black - 29.11.2024, 12:51
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez Nikolai Petrov - 29.11.2024, 19:05
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez The Tempest - 29.11.2024, 20:24
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez Jonathan Selwyn - 30.11.2024, 01:43
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez Umbriel Degenhardt - 30.11.2024, 02:53
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez Leviathan Rowle - 30.11.2024, 05:53
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez Ambrosia McKinnon - 30.11.2024, 09:05
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez Vakel Dolohov - 30.11.2024, 13:11
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez Nicholas Travers - 30.11.2024, 13:52
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez Erik Longbottom - 30.11.2024, 16:01
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez Quintessa Longbottom - 30.11.2024, 17:20
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez Alastor Moody - 30.11.2024, 17:30
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez The Edge - 30.11.2024, 18:19
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez Laurent Prewett - 30.11.2024, 19:47
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez Oleander Crouch - 30.11.2024, 20:13
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez Astaroth Yaxley - 30.11.2024, 21:08
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez Cedric Lupin - 30.11.2024, 21:19
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez Orion Bulstrode - 30.11.2024, 21:21
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez Woody Tarpaulin - 30.11.2024, 21:25
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez Cynthia Flint - 30.11.2024, 21:49
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez Louvain Lestrange - 30.11.2024, 22:34
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez Cameron Lupin - 30.11.2024, 23:08
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez Lorraine Malfoy - 30.11.2024, 23:35
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez Desmond Malfoy - 01.12.2024, 00:27
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez Alexander Mulciber - 01.12.2024, 01:00
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez Morrigan - 01.12.2024, 01:04
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez Desmond Malfoy - 01.12.2024, 20:30
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez Oleander Crouch - 01.12.2024, 21:14
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez Vincent Prewett - 01.12.2024, 21:59
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez Severine Crouch - 01.12.2024, 23:32
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez Nicholas Travers - 02.12.2024, 00:56
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez Lorraine Malfoy - 02.12.2024, 00:59
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez Isaac Bagshot - 03.12.2024, 12:24
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez Pandora Prewett - 11.12.2024, 20:56
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez Cynthia Flint - 11.12.2024, 22:45
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez Asena Greyback - 12.12.2024, 12:58
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 14.12.2024, 20:41
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez Anthony Ian Borgin - 15.12.2024, 21:31
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez Patrick Steward - 15.12.2024, 22:06
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez Orion Bulstrode - 16.12.2024, 00:48
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez Ulysses Rookwood - 16.12.2024, 00:54
RE: Rozliczenia lata 1972 - przez Morrigan - 16.12.2024, 21:16

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa