01.12.2024, 21:14 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 26.02.2025, 14:51 przez Mirabella Plunkett.)
I. Podstawa rozliczenia:
1. Linki do postów w osi czasu: lista sesji
2. Dowolny post napisany w wymaganym przedziale czasowym: Sierpien 1972 | I'm sick and tired of this particular self - Lorraine and Oleander
3. Zebrane 10,000 słów w sesjach: 1,940, 1,811, 4,410, 1,664, 306, 1,736, 599, 2,602 = 15,068
II. Krótki opis kwartału: Zatracony w swoich własnych troskach, Oleander zdecydował się podjąć ofertę zaproponowaną mu jeszcze na wiosnę w postaci zagrania koncertów w Europie i Północnej Afryce. Odwiedził Włochy, Austrię, Szwajcarię, Węgry oraz Maroko, w tym ostatnim pozostając odrobinę dłużej. Pokłóciwszy się z Desmondem, oddał się satysfakcji świateł reflektorów oraz cielesnym przyjemnościom odnawiając znajomości z muzykami oraz mecenasami poza granicami Zjednoczonego Królestwa. Wrócił do Anglii pod koniec lipca. Grywał prywatne oraz publiczne koncerty, starając się rozwijać swoją reputację w świecie muzyki, ale też odsunąć myśli od pragnień i smutków, które ciągle nim targają.
III. Dokonania fabularne: Przyszedł na ślub Blacków, pogodził się z Desmondem. Zaczął budować normalniejszą relację z siostrą oraz wziął się za rozwój kariery, dużo ćwiczył i tworzył (utwory na fortepian). Występował na wydarzeniach publicznych oraz prywatnych, z publicznych najgłośniejszym w Wielkiej Brytanii był 'Sen Nocy Letniej' organizowany przez stowarzyszenie Muza, do którego ponownie dołączył po wcześniejszej, wymuszonej przerwie. Zaskarbił sobie uwagę trójki mecenasów na wydarzeniu Muzy, co też pcha go do kolejnych osiągnięć.
IV. Postępy: Muzyka, smutki oraz rozwiązłość. Starał się oddać swą uwagę muzyce oraz koncertom, co poskutkowało napisaniem paru utworów oraz możliwością zaprezentowania swoich umiejętności na publicznych oraz prywatnych wydarzeniach. Stara się zwrócić na siebie uwagę ojca, a jednocześnie nie stracić ulgowego traktowania ze strony matki. Unika konfliktów związanych z polityką, chociaż trzyma się grupy czarodziejów czystokrwistych i to takich, których skarbce wypchane są galeonami; wciąż nie uważa, aby czarodzieje mugolskiego pochodzenia lub biedni byli warci jego spojrzeń, choć nie wypowiada się na ten temat na głos. Ot, nie dąży do bycia wmieszanym w konflikt, bo chce zbudować swą popularność na muzyce oraz związanej z nią karierą. Cały ten mugolacki biznes jedynie przeszkadza mu w znalezieniu się w centrum uwagi, jak chociażby na wydarzeniu zorganizowanym przez stowarzyszenie Muza, do którego ponownie dołączył, aby móc się rozwijać, a nie zastanawiać nad moralnością swoich poglądów. Udało mu się również pogodzić z Desmondem, zazdrość o Malfoya wciąż nie ustępuje, choć Oleander jest teraz nieco spokojniejszy, bo wydaje mu się, że zagarnął uwagę drugiego chłopaka dla siebie.
V. Poziom spaczenia:
1. zachowanie
2. Uzasadnienie: Oleander nie zrobił w tym kwartale nic, co mogłoby wpłynąć na jego poziom spaczenia.
VI. Rozpoznawalność:
1. zachowanie
2. Uzasadnienie: Ludzie wciąż pamiętają jego wyskok w Ministerstwie i nagłówki gazet cytujące obraźliwe słowa - 'Połknęłaś zbyt wiele dzieci i dlatego wszystko, co wychodzi z twoich ust brzmi tak dziecinnie', ale z miesiąca na miesiąc coraz bardziej kojarzony jest z muzyka, grywa prywatne koncerty jak i bardziej publiczne. W lecie zagrał pierwsze, poważniejsze wystąpienia, chociaż sporo z nich było poza granicami Wielkiej Brytanii na turnee po Europie. Teraz pracuje nad tym, aby występować na lokalnej scenie, zwłaszcza po sukcesie występu na sierpniowym wydarzeniu 'Muzy'. Jest znany w kręgach muzycznych i artystycznych, wśród czarodziejów uczęszczających na koncerty i tych wspierających sztukę.
VII. Zmiany w statystykach:
N/A
VIII. Zmiany w przewagach i zawadach:
1. dodanie zawady
2. dodanie zawady
3. usunięcie zawady
Bezsenność [II], uzasadnienie fabularne: prowadził przyjemniejszy dla siebie tryb życia. Nie musiał martwić się byciem przymuszanym do stażu, którego nie chciał. Mimo smutku i emocjonalnych problemów, jego dni stały się bardziej rutynowe. Zdarza się, że zarwie noc grając i tworząc lub na piciu i swawolach, ale przez to, że obrał sobie za cel karierę oraz popularność, zaczął się bardziej pilnować, jego wcześniejsze zmartwienia odpływają też na drugi plan. Nabywa kolejne, ale te, jak na razie nie spędzają mu snu z powiek.
IX. Zmiany w lokacjach:
N/A
X. Aktualizacja treści karty:
1.
2.
3.
4.
5.
6.
7.
8.
XI. Nowe wskazówki dla mistrzów: Jako, że postać nie wzięła udziału w niczym zwiazanym z organizacją oraz śmierciozercami, proszę o wpisanie poniższego:
Chciałbym na nim rozwijać zauroczenia, magię umysłu, być może też połączyć to jakoś z utworami muzycznymi, jeżeli by się dało.
Chciałbym na nim rozwijać karierę muzyczną i rozpoznawalność z tym związaną. Jakiekolwiek eventy z muzyką, graniem - jak najbardziej poproszę!
Postać jest oficjalnie neutralna, zdecyduje fabularnie czy będzie dołączał do jakichś ugrupowań, na chwile obecna nie należy ani do zwolennikow Czarnego Pana ani do Zakonu
Należy do klubu ‘Muza’
XII. Rozliczenie cech:
1. Zawada Bezsenność - wywalilem ja, nie wiem czy wtedy wciąż się liczy. jeżeli liczy to nie mam wspomnienia o piciu eliksiru nigdzie.
2. Zawada Nałogowy hazardzista - N/A
3. Cecha lokacji Przestępstwa - N/A
4. Cecha lokacji Ryzyko zawalenia - N/A
5. Cecha lokacji Niewygodni sąsiedzi - N/A
6. Cecha lokacji Szczury - N/A
XIII. Sprawdzenie obecnej KP:
Sprawdź, czy masz w swojej KP dobrze wpisane następujące rzeczy. Jeśli coś jest źle, zgłoś poprawną wersję w części VIII. i/lub X. tego rozliczenia. Odpowiedz na te kwestie słowami: nie dotyczy/mam dobrze/poprawiam.
1. opis w polu Edukacja - poprawione
2. opisy przewag i zawad - poprawione
3. pole Zamieszkanie oraz Cechy szczególne - mam dobrze
4. opis w polu Zamieszkanie - mam dobrze
5. opis w polu Cechy szczególne - mam dobrze
6. posiadanie Teleportacji oraz Teleportacji łącznej - nie dotyczy
7. opis w polu Stan cywilny - mam dobrze
8. przewaga Niewidzialność / Popularność - poprawione
9. zawada Wpływowy wróg, Szalona ex - nie dotyczy
10. zawada Uczulenie - poprawione
11. lokacja poziomu 0 - nie dotyczy
1. Linki do postów w osi czasu: lista sesji
2. Dowolny post napisany w wymaganym przedziale czasowym: Sierpien 1972 | I'm sick and tired of this particular self - Lorraine and Oleander
3. Zebrane 10,000 słów w sesjach: 1,940, 1,811, 4,410, 1,664, 306, 1,736, 599, 2,602 = 15,068
II. Krótki opis kwartału: Zatracony w swoich własnych troskach, Oleander zdecydował się podjąć ofertę zaproponowaną mu jeszcze na wiosnę w postaci zagrania koncertów w Europie i Północnej Afryce. Odwiedził Włochy, Austrię, Szwajcarię, Węgry oraz Maroko, w tym ostatnim pozostając odrobinę dłużej. Pokłóciwszy się z Desmondem, oddał się satysfakcji świateł reflektorów oraz cielesnym przyjemnościom odnawiając znajomości z muzykami oraz mecenasami poza granicami Zjednoczonego Królestwa. Wrócił do Anglii pod koniec lipca. Grywał prywatne oraz publiczne koncerty, starając się rozwijać swoją reputację w świecie muzyki, ale też odsunąć myśli od pragnień i smutków, które ciągle nim targają.
III. Dokonania fabularne: Przyszedł na ślub Blacków, pogodził się z Desmondem. Zaczął budować normalniejszą relację z siostrą oraz wziął się za rozwój kariery, dużo ćwiczył i tworzył (utwory na fortepian). Występował na wydarzeniach publicznych oraz prywatnych, z publicznych najgłośniejszym w Wielkiej Brytanii był 'Sen Nocy Letniej' organizowany przez stowarzyszenie Muza, do którego ponownie dołączył po wcześniejszej, wymuszonej przerwie. Zaskarbił sobie uwagę trójki mecenasów na wydarzeniu Muzy, co też pcha go do kolejnych osiągnięć.
IV. Postępy: Muzyka, smutki oraz rozwiązłość. Starał się oddać swą uwagę muzyce oraz koncertom, co poskutkowało napisaniem paru utworów oraz możliwością zaprezentowania swoich umiejętności na publicznych oraz prywatnych wydarzeniach. Stara się zwrócić na siebie uwagę ojca, a jednocześnie nie stracić ulgowego traktowania ze strony matki. Unika konfliktów związanych z polityką, chociaż trzyma się grupy czarodziejów czystokrwistych i to takich, których skarbce wypchane są galeonami; wciąż nie uważa, aby czarodzieje mugolskiego pochodzenia lub biedni byli warci jego spojrzeń, choć nie wypowiada się na ten temat na głos. Ot, nie dąży do bycia wmieszanym w konflikt, bo chce zbudować swą popularność na muzyce oraz związanej z nią karierą. Cały ten mugolacki biznes jedynie przeszkadza mu w znalezieniu się w centrum uwagi, jak chociażby na wydarzeniu zorganizowanym przez stowarzyszenie Muza, do którego ponownie dołączył, aby móc się rozwijać, a nie zastanawiać nad moralnością swoich poglądów. Udało mu się również pogodzić z Desmondem, zazdrość o Malfoya wciąż nie ustępuje, choć Oleander jest teraz nieco spokojniejszy, bo wydaje mu się, że zagarnął uwagę drugiego chłopaka dla siebie.
V. Poziom spaczenia:
1. zachowanie
2. Uzasadnienie: Oleander nie zrobił w tym kwartale nic, co mogłoby wpłynąć na jego poziom spaczenia.
VI. Rozpoznawalność:
1. zachowanie
2. Uzasadnienie: Ludzie wciąż pamiętają jego wyskok w Ministerstwie i nagłówki gazet cytujące obraźliwe słowa - 'Połknęłaś zbyt wiele dzieci i dlatego wszystko, co wychodzi z twoich ust brzmi tak dziecinnie', ale z miesiąca na miesiąc coraz bardziej kojarzony jest z muzyka, grywa prywatne koncerty jak i bardziej publiczne. W lecie zagrał pierwsze, poważniejsze wystąpienia, chociaż sporo z nich było poza granicami Wielkiej Brytanii na turnee po Europie. Teraz pracuje nad tym, aby występować na lokalnej scenie, zwłaszcza po sukcesie występu na sierpniowym wydarzeniu 'Muzy'. Jest znany w kręgach muzycznych i artystycznych, wśród czarodziejów uczęszczających na koncerty i tych wspierających sztukę.
VII. Zmiany w statystykach:
N/A
VIII. Zmiany w przewagach i zawadach:
1. dodanie zawady
Kod:
[Zawada="Uczulenie (melisa) [I]"] Podczas pobytu w Maroku, jego nowy bliski znajomy podawał mu wiele ziół. Często była to mięta, ale pewnego wieczoru, gdy postanowili się rozluźnić, była to melisa. Nie skończyło się to najlepiej, bo okazało się, że oleander jest na to zioło uczulony. Cokolwiek, co zawiera melisę sprawi, że zacznie mieć ból brzucha oraz palenie w gardle.[/zawada]2. dodanie zawady
Kod:
[Zawada="Primadonna [I]"] Liczne koncerty oraz dostawana uwaga, sprawiają, że czuje się nieomylny. To on jest utalentowanym, wzrastającym artysta. Dostaje ogrom pochwał i wszyscy są nim zauroczeni, przynajmniej w jego otoczeniu. Nie dopuszcza do siebie myśli, że świat mógłby działać inaczej niż sobie wymarzy i wymyśli.[/zawada]3. usunięcie zawady
Bezsenność [II], uzasadnienie fabularne: prowadził przyjemniejszy dla siebie tryb życia. Nie musiał martwić się byciem przymuszanym do stażu, którego nie chciał. Mimo smutku i emocjonalnych problemów, jego dni stały się bardziej rutynowe. Zdarza się, że zarwie noc grając i tworząc lub na piciu i swawolach, ale przez to, że obrał sobie za cel karierę oraz popularność, zaczął się bardziej pilnować, jego wcześniejsze zmartwienia odpływają też na drugi plan. Nabywa kolejne, ale te, jak na razie nie spędzają mu snu z powiek.
IX. Zmiany w lokacjach:
N/A
X. Aktualizacja treści karty:
1.
Kod:
[O zdolnościach] Łatka utalentowanego, acz nie do końca wykorzystującego swój potencjał ciągnęła się za nim przez całą edukację. Wyniki egzaminów czy noty z prac pisemnych zawsze miał niższe od tych z zadań praktycznych. Wybitnie dobrze szło mu z Zaklęć i Uroków. Od zawsze był oczkiem w głowie rodziców. Ci sprawili, że Oleander do dzisiaj nie rozumie, że za przewinienia czy za nie wykonanie polecenia można ponieść konsekwencje. Jednocześnie zaszczepili w nim ogromną pewność siebie, którą podbija wartki umysł i nienaganna umiejętność posługiwania się sarkazmem. Dali mu też podstawową wyprawkę z manier (której nie do końca przestrzega), muzyki (uwielbia grę na pianinie) oraz wiedzy o społeczeństwie magicznym i jego historii (nuda). Większość informacji wpuszczał jednym uchem, a drugim wypuszczał, mimo to gest charyzmatyczny na tyle, aby wykaraskać się z gorszych sytuacji, jeżeli to nie wystarcza używa uroku osobistego i uśmiechów, jego kręgosłup moralny jest bardzo giętki. Lubi prestiż oraz uwagę innych. Jedyne dziedziny, o które faktycznie dba to transmutacja, uroki i muzyka. Miał zajawkę czarną magią, którą interesował się w szkole. Był to dla niego zakazany owoc, z którego pomocą mógł dręczyć słabszych. Na jego zainteresowanie wpłynęli inni uczniowie, z którymi się trzymał, między innymi Baldwin Malfoy. Jakiekolwiek przedmioty związane z wiedzą przyrodniczą, historyczną, starożytne runy wydawały mu się marnowaniem cennego czasu, więc kompletnie je ignorował. Do Klubu Ślimaka należał tylko i wyłącznie ze względu na prestiżowe stanowisko ojca w Ministerstwie jak i swoje sukcesy w konkursach muzycznych. Wiedzę z zaklęć i uroków stara się do dzisiaj przelewać na umiejętność grania na fortepianie. Nigdy nie był zainteresowany wysiłkiem fizycznym, więc jego kondycja jest bardzo przeciętna. Preferuje siedzące imprezy i czynności. Jest na tyle w siebie wpatrzony oraz skupiony na swojej osobie, że często nie dostrzega szczegółów o innych, jeżeli dobrze ich nie zna. Otoczenie też niezbyt go interesuje, chyba że może akurat coś na tym zyskać.2.
Kod:
[zawada="Mizantrop (Mugolaki i Mugole) [I]"] Jeszcze przed czasami szkolnymi, wymknęli się z Desmondem z rezydencji Malfoyów w Wiltshire. Los chciał, że natrafili na grupę mugoli, których dzieciaki zauważyły, że Oleander używał, niekontrolowanie, magii. Skończyło się pogonią za młodym czarodziejem i uratowaniem przez Malfoya, który rozprawił się z 'napastnikami' (tak ich w głowie nazywa Oleander, był wtedy tak przerażony, że mógł kompletnie zmienić to wydarzenie w swojej świadomości). To, co Olek pamięta to dźwięk łamanej kości jednego z dzieciaków i krzyk przerażenia. Wtedy właśnie wmówił sobie, że mugole i mugolaki są dla czarodziejów niebezpieczni, nie rozumieją społeczności magicznej i nie powinni mieć wstępu do ich świata. Przerodziło się to w prawdziwą nienawiść, z pomocą kolegów ze szkoły oraz poglądów czystokrwistych rodzin, w których sidłach dorastał. Czarodziejów półkrwi uważa za gorszych, chociaż nie powiedziałby tego na głos. W końcu mają w sobie więcej magii niż te mugolskie tałatajstwo.[/zawada]3.
Kod:
[zawada="Miastowy [III]"] Po nieprzyjemnej sytuacji z dziedziństwa, kiedy spotkali z Desmondem mugolskie dzieci w lesie, niespecjalnie uśmiecha mu się wyjeżdżać z miast. Farmy czy wsie są dla niego zbyt nudne lub zbyt wymagające. Nigdy nie przykładał się też do przedmiotów przyrodniczych, więc jego wiedza o wszystkim zielonym i kwiatkowym jest zerowa. Tyle co lubi bukiety ściętych kwiatów, bo wyglądają ładnie.[/zawada]4.
Kod:
[Miejsce pracy] Własne mieszkanie, muzyk (pianista). Nawet jeżeli aktywnie nie zarabia, to stara się rozwijać karierę.5.
Kod:
[Doświadczenie] Ojciec załatwił mu staż w Wizengamocie we wrześniu 1971 roku, przez co musiał zrezygnować z członkostwa klubu 'Muza'. Jednakże, już w styczniu 1972 opuścił mury Ministerstwa. Rodzice chcieli, aby wybrał sobie prestiżową karierę, chociaż Oleander nigdy nie chciał i nie interesował się pracą prawnika. Poza tym, bardzo źle potraktował jedną z pracownic (swoją ciotkę - Lorien Mulciber), a ojciec, nie chcąc, aby syn napytał sobie więcej biedy sprawił, że sytuację załatwiono ugodowo, acz Oleander musiał zrezygnować ze stażu i zrobił to z chęcią. Od początku niespecjalnie się z niego cieszył. Głównym czynnikiem sabotowania sobie kariery w Ministerstwie był fakt, że Desmond bardzo źle czuł się z tym, że nie miał podobnej możliwości. Jego prawdziwą pasją i tak jest muzyka. Już w szkole był w klubie muzycznym, jeździł też na konkursy, z początku małe, a później też międzynarodowe, wygrywając różne nagrody, poznając liczących się w przemyśle ludzi, kompozytorów, muzyków. Od stycznia stara się występować, grać w teatrach, chodzić na przesłuchania, jak i tworzy swój własny repertuar utworów. W lecie 1972 występował dużo za granicą, ale również grywał na wydarzeniach publicznych oraz prywatnych w Wielkiej Brytanii. Ponownie dołączył do klubu Muza w Sierpniu 1972. Zdarzało mu się też podrabiać dokumenty, ale to tylko jeżeli potrzeba, jego siostra jest w tym o wiele lepsza, chociaż też przekonuje go, aby zmienił zdanie i zaczął pracować w rodzinnej kancelarii.6.
Kod:
[przewaga="Popularność [0]"] Jest kojarzony jako młody człowiek zaczynający osiągać sukcesy w dziedzinie muzyki, jego utwory są poruszające, a występy spektakularne. Przez tych niezbyt zainteresowanych muzyką, a będących zaangażowanych w życie brytyjskiej socjety, jest znany jako syn Septimusa Croucha, przez jeszcze innych 'jako ten, który rzucił ten trafny/okropny tekst do pracownicy Ministerstwa (swojej własnej ciotki)'. Czuje się dobrze będąc w centrum uwagi, więc raczej z tej popularności korzysta, niż się na nią skarży.[/przewaga]7.
Kod:
[Edukacja] Hogwart; Slytherin - rocznik 1964, wpierw Prefekt, a potem Prefekt Naczelny. W szkole był raczej popularnym dzieciakiem niż najlepszym uczniem, chociaż jeżeli lubił jakiś przedmiot to był w nim wyjątkowo wybitny (Zaklęcia i Uroki, Transmutacja). Jeżeli nie miał najlepszych not, to często potrafił odpowiednio zagadać, aby dostać kolejną szansę na poprawienie oceny. Nie grał w drużynie, ale za to był jej zagorzałym kibicem, ze względu na to, że obiekt jego westchnień w niej grał. Miał grupę najbliższych przyjaciół, trzymał się głównie z czarodziejami krwi czystej, okazjonalnie półkrwi, ale zawsze traktował ich z góry. Ukończył Hogwart z ocenami wystarczającymi, aby rodzice nie narzekali.8.
Kod:
[przewaga=" Crouch | Poplose piwo klemowe [0]"] Członkowie rodziny Crouch są w stanie podrobić dowolne dokumenty w taki sposób, że nie da się odróżnić ich od oryginałów. Oleander siłą rzeczy spędził sporo czasu wśród prawników i sędziów, w domu rodzinnym przeplatały się tematy pracy, odwiedzał też kancelarie. Podczas stażu w Ministerstwie podszlifował te umiejętność, którą wcześniej wytrenował wypisywaniem kolegom fałszywych usprawiedliwień za niewielką opłatą. Jego siostra jest znacznie lepsza w te klocki, bo faktycznie pracuje w zawodzie, ale jeżeli jest potrzeba, to Oleander potrafi skopiować dokument idealnie, kojarzy mu się to z 'łatwiejszą' wersją zmiany wyglądu, które wykonuje za pomocą metamorfomagii.[/przewaga]XI. Nowe wskazówki dla mistrzów: Jako, że postać nie wzięła udziału w niczym zwiazanym z organizacją oraz śmierciozercami, proszę o wpisanie poniższego:
Chciałbym na nim rozwijać zauroczenia, magię umysłu, być może też połączyć to jakoś z utworami muzycznymi, jeżeli by się dało.
Chciałbym na nim rozwijać karierę muzyczną i rozpoznawalność z tym związaną. Jakiekolwiek eventy z muzyką, graniem - jak najbardziej poproszę!
Postać jest oficjalnie neutralna, zdecyduje fabularnie czy będzie dołączał do jakichś ugrupowań, na chwile obecna nie należy ani do zwolennikow Czarnego Pana ani do Zakonu
Należy do klubu ‘Muza’
XII. Rozliczenie cech:
1. Zawada Bezsenność - wywalilem ja, nie wiem czy wtedy wciąż się liczy. jeżeli liczy to nie mam wspomnienia o piciu eliksiru nigdzie.
2. Zawada Nałogowy hazardzista - N/A
3. Cecha lokacji Przestępstwa - N/A
4. Cecha lokacji Ryzyko zawalenia - N/A
5. Cecha lokacji Niewygodni sąsiedzi - N/A
6. Cecha lokacji Szczury - N/A
XIII. Sprawdzenie obecnej KP:
Sprawdź, czy masz w swojej KP dobrze wpisane następujące rzeczy. Jeśli coś jest źle, zgłoś poprawną wersję w części VIII. i/lub X. tego rozliczenia. Odpowiedz na te kwestie słowami: nie dotyczy/mam dobrze/poprawiam.
1. opis w polu Edukacja - poprawione
2. opisy przewag i zawad - poprawione
3. pole Zamieszkanie oraz Cechy szczególne - mam dobrze
4. opis w polu Zamieszkanie - mam dobrze
5. opis w polu Cechy szczególne - mam dobrze
6. posiadanie Teleportacji oraz Teleportacji łącznej - nie dotyczy
7. opis w polu Stan cywilny - mam dobrze
8. przewaga Niewidzialność / Popularność - poprawione
9. zawada Wpływowy wróg, Szalona ex - nie dotyczy
10. zawada Uczulenie - poprawione
11. lokacja poziomu 0 - nie dotyczy
adnotacja moderatora
Zaakceptowane @Oleander Crouch
“Why can't I try on different lives, like dresses, to see which one fits best?”
♦♦♦