09.12.2024, 19:53 ✶
W odpowiedzi na swój list szanowny pan Longbottom otrzymał nad ranem 2. września krótką wiadomość nabazgraną czerwonym tuszem (??!) na… szerokim marginesie naderwanej strony z sobotniego wydania Proroka Codziennego.
Spotkajmy się.
Na odwrocie autor zapisał adres swojej klitki należącej do Selwynów z małym dopiskiem "ostatnie piętro; tylne wyjście pożarowe"- B.M.