• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 … 3 4 5 6 7 … 11 Dalej »
[29 VIII 1972] Bądźmy jak stare wróble, które stracha się nie boją

[29 VIII 1972] Bądźmy jak stare wróble, które stracha się nie boją
the web
Il n'y a qu'un bonheur
dans la vie,
c'est d'aimer et d'être aimé
wiek
43
sława
VI
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Szef OMSHM-u
187 cm | 75 kg | oczy szare | włosy płowo brązowe Wysoki. Zazwyczaj rozsądny. Poliglota. Przystojna twarz, która okazjonalnie cierpi na bycie przymocowana do osoby, która myśli, że pozjadała wszelkie rozumy.

Anthony Shafiq
#10
09.12.2024, 21:17  ✶  
Parsknął całkiem swobodnie, jak na to co mówił Morpheus. Byli przyjaciółmi od lat, chociaż dopiero w niedawnym liście Anthony zdradził się, że nie chce więcej ukrywać przed światem ich znajomości, a Morpheus w odpowiedzi całkiem niedawno przystał na tę prośbę. Byli przyjaciółmi od lat, wiedzieli więc kiedy należy komuś powiedzieć, żeby skończył pierdolić, kiedy należało cisnąć stołem przez cały pokój (żaden z nich jeszcze nigdy), a kiedy zwyczajnie wyśmiać to biadolenie w które wpadli.

Anthony zapłakał już nad losem swoim, nad lękiem, nad smutkiem, nad żałobą za zdarzeniami, które jeszcze się nie zdarzyły. Teraz jednak spojrzał na swojego przebrzmiałego Bachusa, pana męki i boleści, niedorobionego wina zmienionego w ocet.

- Och... jak to ciężko być mną... Panem Niewymownym, o ugruntowanej pozycji w środowisku, który może dla kaprysu i chęci przelecenia dwóch więcej osób cofnąć się w czasie z gwarantem wiecznego alibi. Och... - oparł się o ścianę. Jego twarz wciąż mokra była od łez, które teraz przecierał rękawem, gdy z zaangażowaniem przykładał do policzków mankiet wykrzywiając groteskowo twarz. - Mam tak kochającą rodzinę, tylu przyjaciół, uczniów i protegowanych, powszechny szacunek, jak mam to dźwignąć? Och, jak mam to dźwignąć, gdy wszyscy się nade mną trzęsą, doglądają, skąpią cukru i używek, jak mam to dźwignąć kiedy przytłacza mnie ciężar mojego jakże ogromnego talentu, gdy bogowie ze mną rozmawiają, a ja już sam nie wiem czy patrzeć w przyszłość czy przeszłość. Przeszłość? Przyszłośc? Wciąż nie dalej od czubka własnego złamanego nosa. - Jak szmaciana lalka Anthony opadł na podłogę, kontynuując swoje rzewne dąsy, które w sumie można było sprowadzić do "skończ pierdolić", ale Shafiq najwidoczniej za bardzo lubił brzmienie swojego głosu i okazjonalne tarzanie się po podłodze. Jego przyjaciel chciał mieć znów 15 lat? Kim był, żeby nie spełnić tego życzenia? Co prawda NIGDY nie zachowywał się tak gdy był nastolatkiem, szczęśliwie wyrósł już z tego mrocznego okresu zaprzeczania i nienawidzenia własnej natury.

- Na wszystkich bogów żywych i martwych, pomodlę się dzisiaj do Wenus, żeby znowu Twój konik pohasał, gdzie Cię wiatr poniesie. Chcesz wiedzieć kogo masz przelecieć dla sprawy? Sugerowałbym mojego lekarza. Wyjazdy służbowe bardzo, o czym nie muszę Ci mówić, sprzyjają, a pan Prewett jest moim zdaniem dostatecznie blady i pochudły, dostatecznie skryty i profesjonalny, by podpadać pod Twoje łowcze gusta. - Anam cara w najczystszej postaci. Ileż razy to Morpheus podsuwał na handrę mężczyzn Anthony'emu, kusił w hedonistycznym szale, wyśmiewał, punktował przedłużającą się żałobę po Alcuinie, ogólną niechęć do romansów per se. Teraz jednak, gdy tak Anthony leżał obok niego na ziemi opierając się łokciami o podłogę, gdy na moment ucichli, a wraz z nim wszelka nadwyżka płynących nadwrażliwych emocji, wszelki ogień nadpobudliwych działań...

- Mówię poważnie. Nic tak Cię nie osadza w rzeczywistości jak seks. To zawsze była Twoja domena, nie moja. - przypomniał życzliwie, choć wcale nie musiał. - I nawet nie proponuje, że cokolwiek zaaranżuję. Wystarczy, że wciągnąłem go dla Ciebie do delegacji. Spróbuj chociaż, jest ładny i mądry.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Anthony Shafiq (3593), Morpheus Longbottom (2276)




Wiadomości w tym wątku
[29 VIII 1972] Bądźmy jak stare wróble, które stracha się nie boją - przez Morpheus Longbottom - 16.11.2024, 11:59
RE: [29 VIII 1972] Bądźmy jak stare wróble, które stracha się nie boją - przez Anthony Shafiq - 19.11.2024, 16:36
RE: [29 VIII 1972] Bądźmy jak stare wróble, które stracha się nie boją - przez Morpheus Longbottom - 28.11.2024, 08:36
RE: [29 VIII 1972] Bądźmy jak stare wróble, które stracha się nie boją - przez Anthony Shafiq - 28.11.2024, 16:50
RE: [29 VIII 1972] Bądźmy jak stare wróble, które stracha się nie boją - przez Morpheus Longbottom - 01.12.2024, 23:15
RE: [29 VIII 1972] Bądźmy jak stare wróble, które stracha się nie boją - przez Anthony Shafiq - 05.12.2024, 10:02
RE: [29 VIII 1972] Bądźmy jak stare wróble, które stracha się nie boją - przez Morpheus Longbottom - 05.12.2024, 17:29
RE: [29 VIII 1972] Bądźmy jak stare wróble, które stracha się nie boją - przez Anthony Shafiq - 06.12.2024, 10:06
RE: [29 VIII 1972] Bądźmy jak stare wróble, które stracha się nie boją - przez Morpheus Longbottom - 09.12.2024, 20:12
RE: [29 VIII 1972] Bądźmy jak stare wróble, które stracha się nie boją - przez Anthony Shafiq - 09.12.2024, 21:17
RE: [29 VIII 1972] Bądźmy jak stare wróble, które stracha się nie boją - przez Morpheus Longbottom - 11.12.2024, 21:46
RE: [29 VIII 1972] Bądźmy jak stare wróble, które stracha się nie boją - przez Anthony Shafiq - 12.12.2024, 17:17
RE: [29 VIII 1972] Bądźmy jak stare wróble, które stracha się nie boją - przez Morpheus Longbottom - 16.12.2024, 20:46
RE: [29 VIII 1972] Bądźmy jak stare wróble, które stracha się nie boją - przez Anthony Shafiq - 19.12.2024, 11:07

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa