—05/09/72—
Po zmroku wynająta sowa dostarczyła nawet nie list, a bilecik z kilkoma pospiesznie nakreślonymi zdaniami...
![[Obrazek: d711b4b5ef6d7dcd761e7c45b40c7ffd4bcd00aa.gif]](https://64.media.tumblr.com/8ac31e2d6ef356f9056df2059b6356c6/c5322886ee658284-8a/s500x750/d711b4b5ef6d7dcd761e7c45b40c7ffd4bcd00aa.gif)
Mniej więcej w połowie sierpnia. Pierwszą rzeczą, którą chciałem zrobić było zobaczenie się z Tobą, ale chyba słusznie zakładałem, że nie będę mile przez Ciebie widziany. Nie słyszałem o żadnej aferze z Shafiqiem w roli głównej, ale domyślam się, że nie życzysz sobie abym się dowiadywał. Przez ten czas próbowałem namierzyć figurę, którą ukradziono mi 50 lat temu, ale skoro nie mogę pozostać w Anglii, porzucam tę sprawę. Przyjmij ode mnie tę ostatnią przyjacielską przestrogę i absolutnie nie dotykaj rzeźby, której członki pokryte są drobnym wzorem części ciała, którą reprezentuje.