18.12.2024, 10:49 ✶
—31/08/72—
Londyn, 31.08.72
Szanowny panie Crouch,
zgodnie z naszymi ustaleniami przed Snem Nocy Letniej, niezwykle miło mi jest Pana powitać na pokładzie MUZY. Wyrażam jednocześnie głęboki żal, z powodu mojej nieobecności i niemożności rozsmakowania się w Pańskim spektakularnym wykonaniu Beethovena, które finalnie zebrało nie jeden a aż trzy laury. Zgodnie z umową, wsparcie finansowe przewidziane na rozwój talentu zostało Panu przekazane na wskazaną wcześniej skrytkę bankową, niemniej przy okazji listopadowego Dnia Pamięci planujemy ścisłą współpracę między twórcą a mecenasem w doborze repertuaru i finalnym kształcie przedstawionego dzieła. Z tego powodu, stanął Pan w metaforycznym sensie wobec wyboru Parysa, komu ofiarować złote jabłko artystycznej atencji, z kim powziąć współpracę pod nadchodzące wydarzenie. Pani Beatrice Crouch, pan Theseus Burke, czy pan Jonathan Selwyn. Ostatnie nazwisko może nieco zaskoczyć, ale hrabia de la Rochefoucauld Montbel, który był właścicielem trzeciego lauru, jednoznacznie wyznaczył naszego stałego mecenasa do tej roli, z racji nieobycia w magicznych anglosaskich świętach. Prosiłabym o podjęcie decyzji do końca tygodnia i przekazania mi jej listownie, abym mogła uzupełnić dane do projektu Dnia Pamięci.
Z wyrazami szacunku,
Josephine Avery